Szóste miejsce da Ligę Mistrzów?! Premier League szykuje totalny chaos
Końcówka sezonu Premier League przynosi wyjątkowo skomplikowany, ale fascynujący scenariusz walki o Ligę Mistrzów UEFA. Już teraz wiadomo, że aż pięć angielskich klubów zakwalifikuje się do Champions League dzięki pozycji ligowej. To jednak nie koniec emocji. Istnieje bowiem możliwość, że również szósta drużyna tabeli otrzyma przepustkę do najbardziej prestiżowych rozgrywek Europy.
Taki obrót spraw otworzyłby historyczną szansę przed Bournemouth lub Brighton, które jeszcze niedawno marzyły jedynie o miejscu w europejskich pucharach. Wszystko zależy od Aston Villi, Liverpoolu i ostatniej kolejki sezonu.
Jak szóste miejsce może dać Ligę Mistrzów?
Kluczową rolę odgrywa tutaj tzw. European Performance Spot (EPS), czyli dodatkowe miejsce w Lidze Mistrzów przyznawane krajom, których kluby najlepiej radziły sobie w Europie. Premier League ponownie zdobyła taki bonus, dlatego pięć najlepszych zespołów ligi awansuje do Champions League.
Sytuacja komplikuje się jednak jeszcze bardziej przez triumf Aston Villi w Lidze Europy UEFA. Drużyna Unaia Emery’ego zapewniła sobie już miejsce w Lidze Mistrzów właśnie dzięki wygraniu tych rozgrywek.
Jeżeli Villa zakończy sezon Premier League na piątym miejscu, nie będzie potrzebowała dodatkowego miejsca EPS. W takim przypadku bonus przesunie się na szóstą drużynę tabeli.
Postaw na asystę Fernandesa i zgarnij fortunę!
Bruno Fernandes stoi przed szansą na zapisanie się złotymi zgłoskami w historii Premier League. Portugalczyk rozgrywa genialny pod względem kreowania sytuacji sezon i właśnie dotarł do granicy, która przez lata wydawała się dla wielu nieosiągalna! Sprawdź, jak zgarnąć 176 zł na konto główne, stawiając tylko 20 zł w BETFAN!
Polski, legalny bukmacher ma wyjątkową promocję – specjalny powiększony kurs 10.0 na zakład, że Bruno Fernandes w ostatnim meczu tego sezonu przeciwko Brighton zanotuje asystę! Stawiając 20 zł, możesz wygrać 176 zł na konto główne! Dodatkowo za pierwsze trzy wpłaty możesz zgarnąć łącznie aż 600 zł w bonusach i 25 zł freebetu! 
Jak skorzystać z kursu 10.0 na asystę Bruno Fernandesa przeciwko Brighton?
- Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN
- Wpłać pierwszy depozyt w wysokości minimum 50 zł (optymalnie 200 zł)
- Za pierwszy depozyt w wysokości minimum 75 zł otrzymasz dodatkowo od nas freebet 25 zł z kodem SPORTBETFAN
- Zgarnij dodatkowo 100% bonusu od pierwszej wpłaty do 200 zł
- Postaw swój pierwszy kupon (kupon musi być SOLO) za stawkę DOKŁADNIE 20 zł na to, że Bruno Fernandes zanotuje asystę w meczu przeciwko Brighton po specjalnym kursie 10.00 W TYM MIEJSCU
- Za drugą i trzecią wpłatę możesz zgarnąć bonusy do 200 zł od każdej z nich!
Jeżeli Bruno Fernandes zanotuje asystę przeciwko Brighton, wygrana 176 zł trafia na Twoje konto główne! Graj i wygrywaj razem z nami!
Co musi wydarzyć się w ostatniej kolejce?
Obecnie Aston Villa zajmuje czwarte miejsce, ale może spaść na piątą pozycję już w niedzielę. Stanie się tak, jeśli:
- Aston Villa przegra z Manchesterem City,
- Liverpool pokona Brentford.
W takim scenariuszu oba zespoły zakończą sezon z dorobkiem 62 punktów, ale Liverpool będzie miał lepszy bilans bramkowy i wyprzedzi Villę. To właśnie wtedy szósta drużyna Premier League otrzymałaby sensacyjny awans do Champions League.
Bournemouth jest najbliżej historycznego sukcesu
Największym beneficjentem tego zamieszania byłoby obecnie Bournemouth. „The Cherries” zajmują szóste miejsce z 56 punktami i jadą na wyjazdowe spotkanie z Nottingham Forest wiedząc, że mogą dokonać czegoś historycznego.
Jeszcze kilka sezonów temu klub walczył o utrzymanie, a teraz może znaleźć się w elitarnych rozgrywkach Europy.
Bournemouth musi jednak uważać na Brighton, które traci tylko trzy punkty i ma lepszy bilans bramkowy. Jeśli „Mewy” pokonają Manchester United, a Bournemouth straci punkty, Brighton wskoczy na szóste miejsce.
Czy Bournemouth odniesie zwycięstwo i tym samym zagra w Lidze Mistrzów? Sprawdźcie naszą ofertę i przekonajcie się sami!
Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
Liverpool też nie może spać spokojnie
Choć Liverpool jest blisko miejsca w TOP 5, matematycznie nadal może spaść nawet na szóstą lokatę. Potrzebny byłby jednak bardzo konkretny scenariusz: porażka „The Reds” z Brentford oraz wysokie zwycięstwo Bournemouth nad Nottingham Forest.
Aby Bournemouth wyprzedziło Liverpool, potrzebna byłaby aż sześciobramkowa różnica na korzyść drużyny Andoniego Iraoli. To mało prawdopodobne, ale końcówki sezonów Premier League wielokrotnie pokazywały już, że niemożliwe scenariusze potrafią stać się rzeczywistością.

