Sevilla na Pizjuán. Czas na przełamanie, czy Alavés ukłuje?

    Kamil Błaszczyk

    06 listopada 2026

    Na Estadio Ramón Sánchez Pizjuán nadchodzi wieczór pełen niewiadomych. Sevilla, choć mierzy wysoko, ma za sobą serię występów, która pozostawia kibiców z dreszczykiem niepewności. Czy tym razem Andaluzyjczycy zdołają udowodnić swoją dominację?

    Sevilla

    Stawka jest wysoka: gospodarze walczą o umocnienie pozycji w europejskiej czołówce La Liga, a każde potknięcie może kosztować ich cenne punkty. Przeciwnik, Alavés, znajduje się w dolnej połowie tabeli, ale historia bezpośrednich starć pokazuje, że potrafi zaskoczyć faworytów.

    Gospodarze: Między ambicją a wyboistą drogą

    Sevilla przystępuje do piątkowego spotkania z Deportivo Alavés, zajmując szóste miejsce w tabeli La Liga z dorobkiem 17 punktów po jedenastu kolejkach. Podopieczni Luisa Garcíi Plazy odnieśli dotychczas pięć zwycięstw, zanotowali dwa remisy i ponieśli cztery porażki. Ich ostatnia dyspozycja pozostawia jednak sporo do życzenia. W pięciu poprzednich spotkaniach ligowych Andaluzyjczycy wygrali tylko raz, pokonując Osasunę 2:0. W ostatniej kolejce przegrali na wyjeździe z Getafe 1:3, a wcześniej ulegli również Realowi Madryt 1:4. Nierówna forma sprawia, że Sevilla musi szukać większej regularności, jeśli zamierza utrzymać się w walce o miejsca premiowane udziałem w europejskich pucharach.

    Przed własną publicznością Sevilla odniosła trzy zwycięstwa i poniosła dwie porażki w pięciu dotychczasowych spotkaniach ligowych. Estadio Ramón Sánchez Pizjuán nie jest więc w obecnym sezonie twierdzą nie do zdobycia, choć gospodarze potrafią wykorzystywać atut własnego boiska. Niepokojąco prezentuje się przede wszystkim defensywa, która straciła już dziewiętnaście bramek w jedenastu kolejkach, przy siedemnastu zdobytych. Piątkowe spotkanie będzie okazją do poprawienia tych statystyk i powrotu na zwycięską ścieżkę, szczególnie że Sevilla zmierzy się z przeciwnikiem znajdującym się w jeszcze trudniejszej sytuacji.

    Betfan logo
    Powyżej 2.5 gola
    Kurs 2.15
    Zagraj już teraz

    Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN. 

    Betfan oferta powitalna

    Goście: Odbić się od dna, licząc na przeszłość

    Deportivo Alavés przystępuje do spotkania po serii rozczarowujących rezultatów. Podopieczni Quique Sáncheza Floresa zajmują jedenaste miejsce w tabeli z dorobkiem dwunastu punktów, ale ich przewaga nad strefą spadkową wynosi zaledwie dwa oczka. Baskowie nie wygrali żadnego z siedmiu ostatnich spotkań ligowych, notując dwa remisy i pięć porażek. Szczególnie dotkliwe okazało się ostatnie niepowodzenie, kiedy na wyjeździe zostali rozgromieni przez Barcelonę aż 1:6. Wcześniej Alavés zremisowało 1:1 z Málagą, a także przegrało z Celtą Vigo 1:2 i Atlético Madryt 1:2. Ostatnie zwycięstwo drużyna odniosła na początku września, pokonując Osasunę 5:2.

    Jeszcze gorzej prezentuje się dyspozycja Alavés poza własnym stadionem. W pięciu dotychczasowych meczach wyjazdowych obecnego sezonu Baskowie nie odnieśli ani jednego zwycięstwa, notując dwa remisy i trzy porażki. Zdobyli w nich zaledwie cztery bramki, tracąc aż jedenaście. Problemy defensywne, szczególnie widoczne podczas ostatniej konfrontacji z Barceloną, mogą okazać się poważnym utrudnieniem również w Sewilli. Pewnym powodem do optymizmu pozostaje jednak historia bezpośrednich spotkań z piątkowym rywalem. Alavés wielokrotnie udowadniało bowiem, że potrafi skutecznie przeciwstawiać się Andaluzyjczykom, nawet gdy przystępuje do rywalizacji w roli outsidera.

    Wspólna historia: Alavés jak czarny koń?

    Historia bezpośrednich pojedynków przemawia wprawdzie na korzyść Sevilli, jednak ostatnie lata pokazują, że Alavés jest dla Andaluzyjczyków wyjątkowo niewygodnym przeciwnikiem. W 45 dotychczasowych spotkaniach Sevilla odniosła 21 zwycięstw, Deportivo Alavés triumfowało dwunastokrotnie, a pozostałe dwanaście meczów zakończyło się remisami. Co ciekawe, Baskowie przegrali tylko jedno z siedmiu ostatnich starć z Sevillą, odnosząc w tym okresie cztery zwycięstwa. Ostatni bezpośredni pojedynek odbył się 14 lutego 2026 roku na Estadio Ramón Sánchez Pizjuán i zakończył się remisem 1:1. W grudniu 2025 roku Alavés zwyciężyło natomiast 1:0 w Pucharze Króla, eliminując Sevillę z rozgrywek.

    Warto również przypomnieć zwycięstwo Alavés 2:1 z września 2024 roku oraz wygraną 3:2 na stadionie Sevilli w styczniu tego samego roku. Andaluzyjczycy zdołali jednak pokonać baskijskiego rywala 2:1 we wrześniu 2025 roku, przerywając niekorzystną serię. Szczególnie interesująco wygląda bilans ostatnich domowych pojedynków Sevilli z Alavés. Gospodarze nie wygrali żadnego z czterech poprzednich takich spotkań ligowych, trzykrotnie remisując i ponosząc jedną porażkę. Piątkowa konfrontacja będzie zatem okazją do przełamania tej serii, choć ostatnie bezpośrednie wyniki pokazują, że mimo słabej dyspozycji wyjazdowej Baskowie mogą sprawić gospodarzom poważne problemy.

    Ubytki w składach: Kto odczuje bardziej?

    Obie drużyny przystąpią do meczu osłabione ważnymi absencjami. W szeregach Sevilli zabraknie Marcaão z powodu urazu mięśniowego, Miguela Ángela Sierry Ortegi, którego trapi nieokreślony uraz, oraz Peque Fernándeza z kontuzją ścięgna podkolanowego. Te straty mogą wpłynąć na głębię składu, szczególnie w defensywie i ataku, gdzie brakuje kilku alternatyw.

    Alavés również ma swoje problemy. Mikel Rodriguez i Facundo Garcés leczą poważne kontuzje więzadła krzyżowego, co jest sporym ciosem dla ich linii obrony. Długoterminowe absencje kluczowych defensorów to zawsze trudne wyzwanie, które może osłabić i tak już wrażliwą defensywę gości, zwłaszcza w wyjazdowych spotkaniach.

    Kiedy spojrzymy na rozbieżności w formie wyjazdowej Alavés i zmienność Sevilli na własnym terenie, ale jednocześnie biorąc pod uwagę ich aspiracje i potencjał, wydaje się, że gospodarze mają szansę przełamać passę. Ich dążenie do stabilizacji i mocna pozycja w tabeli powinny skłaniać do agresywnej gry. Biorąc pod uwagę słabą obronę Alavés w ostatnich wyjazdach, można spodziewać się bramek. A jak będzie tym razem? Sprawdźcie naszą ofertę:

    Warto zwrócić uwagę na rynek Powyżej 2.5 gola z kursem 2.15. Ofensywna siła Sevilli i defensywne problemy Alavés mogą zwiastować mecz z większą liczbą trafień.

    Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.

    Mecz na antenie i warunki do gry

    Mecz pomiędzy Sevillą a Alavés będzie transmitowany na żywo przez CANAL+ SPORT 6, start transmisji o 20:55, więc każdy kibic będzie mógł śledzić to emocjonujące starcie. Pogoda w Sewilli zapowiada się sprzyjająco dla piłkarzy – spodziewane jest zachmurzenie, temperatura około 19°C i lekki wiatr. Idealne warunki, aby w pełni skupić się na piłkarskim spektaklu bez zakłóceń atmosferycznych.

    Czy Sevilla zdoła odczarować własny stadion i wreszcie zdominować niewygodne Alavés, czy goście ponownie udowodnią, że potrafią grać z faworytami? Odpowiedź poznamy w piątek, 6 listopada 2026 roku, o godzinie 21:00. Emocje gwarantowane!

    Autor tekstu

    Kamil Błaszczyk

    Redaktor naczelny portalu Sport Betfan. Ze sportem ma dużo wspólnego od lat młodzieńczych, a w szczególności z piłką nożną oraz tenisem. Sercem najbardziej związany z Ekstraklasą oraz Premier League. Prywatnie magister zarządzania. W wolnym czasie, poza światem sportu, pasjonat podróży, kina oraz analizy bukmacherskiej.

    Najnowsze wpisy