Sevilla na Pizjuán. Czas na przełamanie, czy Alavés ukłuje?
Na Estadio Ramón Sánchez Pizjuán nadchodzi wieczór pełen niewiadomych. Sevilla, choć mierzy wysoko, ma za sobą serię występów, która pozostawia kibiców z dreszczykiem niepewności. Czy tym razem Andaluzyjczycy zdołają udowodnić swoją dominację?
Stawka jest wysoka: gospodarze walczą o umocnienie pozycji w europejskiej czołówce La Liga, a każde potknięcie może kosztować ich cenne punkty. Przeciwnik, Alavés, znajduje się w dolnej połowie tabeli, ale historia bezpośrednich starć pokazuje, że potrafi zaskoczyć faworytów.
Gospodarze: Między ambicją a wyboistą drogą
Sevilla przystępuje do piątkowego spotkania z Deportivo Alavés, zajmując szóste miejsce w tabeli La Liga z dorobkiem 17 punktów po jedenastu kolejkach. Podopieczni Luisa Garcíi Plazy odnieśli dotychczas pięć zwycięstw, zanotowali dwa remisy i ponieśli cztery porażki. Ich ostatnia dyspozycja pozostawia jednak sporo do życzenia. W pięciu poprzednich spotkaniach ligowych Andaluzyjczycy wygrali tylko raz, pokonując Osasunę 2:0. W ostatniej kolejce przegrali na wyjeździe z Getafe 1:3, a wcześniej ulegli również Realowi Madryt 1:4. Nierówna forma sprawia, że Sevilla musi szukać większej regularności, jeśli zamierza utrzymać się w walce o miejsca premiowane udziałem w europejskich pucharach.
Przed własną publicznością Sevilla odniosła trzy zwycięstwa i poniosła dwie porażki w pięciu dotychczasowych spotkaniach ligowych. Estadio Ramón Sánchez Pizjuán nie jest więc w obecnym sezonie twierdzą nie do zdobycia, choć gospodarze potrafią wykorzystywać atut własnego boiska. Niepokojąco prezentuje się przede wszystkim defensywa, która straciła już dziewiętnaście bramek w jedenastu kolejkach, przy siedemnastu zdobytych. Piątkowe spotkanie będzie okazją do poprawienia tych statystyk i powrotu na zwycięską ścieżkę, szczególnie że Sevilla zmierzy się z przeciwnikiem znajdującym się w jeszcze trudniejszej sytuacji.
Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
Goście: Odbić się od dna, licząc na przeszłość
Deportivo Alavés przystępuje do spotkania po serii rozczarowujących rezultatów. Podopieczni Quique Sáncheza Floresa zajmują jedenaste miejsce w tabeli z dorobkiem dwunastu punktów, ale ich przewaga nad strefą spadkową wynosi zaledwie dwa oczka. Baskowie nie wygrali żadnego z siedmiu ostatnich spotkań ligowych, notując dwa remisy i pięć porażek. Szczególnie dotkliwe okazało się ostatnie niepowodzenie, kiedy na wyjeździe zostali rozgromieni przez Barcelonę aż 1:6. Wcześniej Alavés zremisowało 1:1 z Málagą, a także przegrało z Celtą Vigo 1:2 i Atlético Madryt 1:2. Ostatnie zwycięstwo drużyna odniosła na początku września, pokonując Osasunę 5:2.
Jeszcze gorzej prezentuje się dyspozycja Alavés poza własnym stadionem. W pięciu dotychczasowych meczach wyjazdowych obecnego sezonu Baskowie nie odnieśli ani jednego zwycięstwa, notując dwa remisy i trzy porażki. Zdobyli w nich zaledwie cztery bramki, tracąc aż jedenaście. Problemy defensywne, szczególnie widoczne podczas ostatniej konfrontacji z Barceloną, mogą okazać się poważnym utrudnieniem również w Sewilli. Pewnym powodem do optymizmu pozostaje jednak historia bezpośrednich spotkań z piątkowym rywalem. Alavés wielokrotnie udowadniało bowiem, że potrafi skutecznie przeciwstawiać się Andaluzyjczykom, nawet gdy przystępuje do rywalizacji w roli outsidera.
Wspólna historia: Alavés jak czarny koń?
Historia bezpośrednich pojedynków przemawia wprawdzie na korzyść Sevilli, jednak ostatnie lata pokazują, że Alavés jest dla Andaluzyjczyków wyjątkowo niewygodnym przeciwnikiem. W 45 dotychczasowych spotkaniach Sevilla odniosła 21 zwycięstw, Deportivo Alavés triumfowało dwunastokrotnie, a pozostałe dwanaście meczów zakończyło się remisami. Co ciekawe, Baskowie przegrali tylko jedno z siedmiu ostatnich starć z Sevillą, odnosząc w tym okresie cztery zwycięstwa. Ostatni bezpośredni pojedynek odbył się 14 lutego 2026 roku na Estadio Ramón Sánchez Pizjuán i zakończył się remisem 1:1. W grudniu 2025 roku Alavés zwyciężyło natomiast 1:0 w Pucharze Króla, eliminując Sevillę z rozgrywek.
Warto również przypomnieć zwycięstwo Alavés 2:1 z września 2024 roku oraz wygraną 3:2 na stadionie Sevilli w styczniu tego samego roku. Andaluzyjczycy zdołali jednak pokonać baskijskiego rywala 2:1 we wrześniu 2025 roku, przerywając niekorzystną serię. Szczególnie interesująco wygląda bilans ostatnich domowych pojedynków Sevilli z Alavés. Gospodarze nie wygrali żadnego z czterech poprzednich takich spotkań ligowych, trzykrotnie remisując i ponosząc jedną porażkę. Piątkowa konfrontacja będzie zatem okazją do przełamania tej serii, choć ostatnie bezpośrednie wyniki pokazują, że mimo słabej dyspozycji wyjazdowej Baskowie mogą sprawić gospodarzom poważne problemy.
Ubytki w składach: Kto odczuje bardziej?
Obie drużyny przystąpią do meczu osłabione ważnymi absencjami. W szeregach Sevilli zabraknie Marcaão z powodu urazu mięśniowego, Miguela Ángela Sierry Ortegi, którego trapi nieokreślony uraz, oraz Peque Fernándeza z kontuzją ścięgna podkolanowego. Te straty mogą wpłynąć na głębię składu, szczególnie w defensywie i ataku, gdzie brakuje kilku alternatyw.
Alavés również ma swoje problemy. Mikel Rodriguez i Facundo Garcés leczą poważne kontuzje więzadła krzyżowego, co jest sporym ciosem dla ich linii obrony. Długoterminowe absencje kluczowych defensorów to zawsze trudne wyzwanie, które może osłabić i tak już wrażliwą defensywę gości, zwłaszcza w wyjazdowych spotkaniach.
Kiedy spojrzymy na rozbieżności w formie wyjazdowej Alavés i zmienność Sevilli na własnym terenie, ale jednocześnie biorąc pod uwagę ich aspiracje i potencjał, wydaje się, że gospodarze mają szansę przełamać passę. Ich dążenie do stabilizacji i mocna pozycja w tabeli powinny skłaniać do agresywnej gry. Biorąc pod uwagę słabą obronę Alavés w ostatnich wyjazdach, można spodziewać się bramek. A jak będzie tym razem? Sprawdźcie naszą ofertę:
Warto zwrócić uwagę na rynek Powyżej 2.5 gola z kursem 2.15. Ofensywna siła Sevilli i defensywne problemy Alavés mogą zwiastować mecz z większą liczbą trafień.
Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
Mecz na antenie i warunki do gry
Mecz pomiędzy Sevillą a Alavés będzie transmitowany na żywo przez CANAL+ SPORT 6, start transmisji o 20:55, więc każdy kibic będzie mógł śledzić to emocjonujące starcie. Pogoda w Sewilli zapowiada się sprzyjająco dla piłkarzy – spodziewane jest zachmurzenie, temperatura około 19°C i lekki wiatr. Idealne warunki, aby w pełni skupić się na piłkarskim spektaklu bez zakłóceń atmosferycznych.
Czy Sevilla zdoła odczarować własny stadion i wreszcie zdominować niewygodne Alavés, czy goście ponownie udowodnią, że potrafią grać z faworytami? Odpowiedź poznamy w piątek, 6 listopada 2026 roku, o godzinie 21:00. Emocje gwarantowane!


