Real chce trzeciego zwycięstwa. Lipsk przyjeżdża po bolesnej porażce

    Gabriel Stach

    20 października 2026

    Real Madryt stanie przed szansą odniesienia trzeciego zwycięstwa w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. W środowy wieczór na Santiago Bernabéu Królewscy podejmą RB Lipsk, który przystąpi do rywalizacji po dotkliwej porażce z Bayernem Monachium. Zespół José Mourinho rozpoczął europejskie rozgrywki od wygranych z Interem Mediolan i AS Romą, dzięki czemu znajduje się w czołówce tabeli fazy ligowej.

    Real

    Niemiecki przedstawiciel ma natomiast na koncie trzy punkty i potrzebuje kolejnych, aby poprawić swoją sytuację. Historia bezpośrednich pojedynków przemawia za gospodarzami, choć Lipsk udowodnił już w przeszłości, że potrafi pokonać hiszpańskiego giganta. Dodatkowym atutem madrytczyków będzie powrót Viníciusa Júniora.

    Real Madryt nabiera rozpędu. Mourinho znalazł właściwy rytm?

    Początek sezonu nie przebiegał dla Realu Madryt bez komplikacji. Królewscy musieli mierzyć się z problemami zarówno na boisku, jak i poza nim, jednak ostatnie występy wskazują na poprawę dyspozycji zespołu prowadzonego przez José Mourinho.

    Real wygrał trzy kolejne spotkania od czasu derbów Madrytu, a ostatnim potwierdzeniem zwyżki formy było przekonujące zwycięstwo 4:1 nad Sevillą. Wynik pozwolił madrytczykom utrzymać trzecią pozycję w tabeli La Liga. Po dotychczasowych spotkaniach Królewscy zgromadzili 21 punktów i tracą sześć do prowadzącej Barcelony, która imponuje formą na początku rozgrywek.

    Jeszcze korzystniej przedstawia się sytuacja hiszpańskiego giganta w Lidze Mistrzów. Podopieczni Mourinho rozpoczęli fazę ligową od zwycięstwa 2:1 nad Interem Mediolan, a następnie pokonali AS Romę 4:3. Komplet sześciu punktów po dwóch kolejkach daje Realowi ósme miejsce w tabeli, a wygrana z Lipskiem pozwoliłaby mu wykonać kolejny ważny krok w kierunku bezpośredniego awansu do 1/8 finału.

    Dla madrytczyków tegoroczna kampania ma szczególne znaczenie. W poprzednim sezonie zakończyli fazę ligową na jedenastej pozycji, a następnie dotarli do ćwierćfinału, w którym zostali wyeliminowani przez Bayern Monachium.

    Ambicje na Santiago Bernabéu sięgają jednak znacznie wyżej.

    RB Lipsk przyjeżdża po klęsce z Bayernem

    Zupełnie inne nastroje panują w obozie niemieckiego zespołu. RB Lipsk przystąpi do spotkania w Madrycie po wyjątkowo bolesnej porażce w Bundeslidze. Podopieczni Martína Demichelisa przegrali z Bayernem Monachium aż 1:6, ponosząc jedną z najbardziej dotkliwych porażek w dotychczasowej części sezonu.

    Rezultat ten uwypuklił problemy defensywne Lipska, które mogą okazać się szczególnie kosztowne w starciu z ofensywą Królewskich. Niemiecka drużyna zajmuje obecnie siódmą pozycję w Bundeslidze z dorobkiem dziewięciu punktów. Jej forma jest jednak daleka od stabilnej, o czym świadczą trzy porażki w sześciu ostatnich spotkaniach we wszystkich rozgrywkach.

    Również początek Ligi Mistrzów przyniósł mieszane rezultaty. Lipsk rozpoczął europejskie zmagania od przegranej 1:4 z Como, ale w drugiej kolejce zdołał pokonać PSV Eindhoven 1:0. Trzy punkty po dwóch występach dają niemieckiemu zespołowi 21. miejsce w tabeli fazy ligowej.

    Dla Lipska ważna jest również chęć rehabilitacji za poprzedni występ w tych rozgrywkach. W sezonie 2024/2025 zespół zakończył fazę ligową dopiero na 32. pozycji, przegrywając siedem z ośmiu spotkań. Wyjazd do Madrytu będzie zatem kolejnym wymagającym sprawdzianem dla drużyny Demichelisa.

    Betfan logo
    Liczba goli: Powyżej 3.5
    Kurs 1.53
    Zagraj już teraz

    Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN. 

    Nowa oferta powitalna 3x200 + 25 zł

    Vinícius wraca, Mbappé pozostaje największym zagrożeniem

    José Mourinho ma powody do zadowolenia przed środowym spotkaniem. Do jego dyspozycji ponownie będzie Vinícius Júnior, który nie może obecnie występować w rozgrywkach krajowych z powodu zawieszenia. Kara Brazylijczyka nie obejmuje jednak europejskich pucharów, dlatego skrzydłowy będzie mógł zagrać przeciwko RB Lipsk.

    Wszystko wskazuje na to, że Vinícius wróci do podstawowej jedenastki, zajmując miejsce Endricka, który rozpoczął ostatni mecz przeciwko Sevilli, ale nie zdołał w pełni wykorzystać otrzymanej szansy. Najważniejszą postacią ofensywy pozostaje jednak Kylian Mbappé.

    Francuski napastnik zdobył już 11 bramek w 11 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach obecnego sezonu, co czyni go największym zagrożeniem dla defensywy gości. Istotną rolę może odegrać również Jude Bellingham, który powinien wystąpić za plecami francuskiego snajpera.

    Mourinho nie uniknie jednak problemów kadrowych. Z powodu kontuzji niedostępni pozostają Rodrygo, Ferland Mendy oraz Raúl Asencio. W tej sytuacji Federico Valverde prawdopodobnie ponownie wystąpi na prawej stronie defensywy, natomiast Arda Güler powinien zachować miejsce w środkowej strefie boiska po bardzo dobrym występie przeciwko Sevilli.

    Lipsk bez dwóch zawodników. Nusa nadzieją niemieckiego zespołu

    Problemy personalne nie ominęły również niemieckiej drużyny. Christoph Baumgartner zmaga się z urazem mięśnia uda, natomiast Assan Ouédraogo ma problemy z barkiem. Obaj zawodnicy nie będą dostępni na spotkanie w Madrycie.

    Wobec tych absencji szczególna odpowiedzialność spocznie na ofensywnych piłkarzach Lipska. Jednym z najważniejszych będzie Antonio Nusa, który prezentuje wysoką formę w obecnym sezonie. 21-letni Norweg zanotował cztery bramki i trzy asysty w dziewięciu występach, potwierdzając swoją wartość w działaniach ofensywnych.

    Istotną postacią pozostaje także Christopher Nkunku. Francuz zdobył dotychczas cztery bramki i zaliczył dwie asysty, dzięki czemu stanowi kolejne poważne zagrożenie dla defensywy rywali. W ataku szansę na występ powinien otrzymać również Rômulo, który w pięciu spotkaniach obecnych rozgrywek zdobył jednego gola.

    Dla Lipska kluczowe będzie jednak nie tylko wykorzystanie indywidualnych umiejętności ofensywnych zawodników, lecz przede wszystkim poprawienie organizacji gry obronnej.

    Historia sprzyja Realowi. Lipsk potrafił jednak zaskoczyć

    Dotychczasowa historia rywalizacji obu zespołów nie jest szczególnie długa, ale przyniosła już kilka interesujących rozstrzygnięć. Real Madryt i RB Lipsk mierzyły się w Lidze Mistrzów czterokrotnie.

    Królewscy wygrali dwa spotkania, jedno zakończyło się remisem, a raz zwyciężyła niemiecka drużyna. Pierwszy bezpośredni pojedynek odbył się we wrześniu 2022 roku. Real wykorzystał wówczas atut własnego stadionu i pokonał Lipsk 2:0.

    Niemcy zrewanżowali się jednak już miesiąc później, zwyciężając u siebie 3:2. Był to dowód, że nawet tak utytułowany przeciwnik jak Real Madryt nie może pozwolić sobie na lekceważenie zespołu z Bundesligi. Kolejne starcia odbyły się w sezonie 2023/2024, kiedy obie drużyny spotkały się w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Real wygrał w Niemczech 1:0, a następnie zremisował na Santiago Bernabéu 1:1, zapewniając sobie awans do następnej rundy.

    Lipsk nie wygrał również żadnego z trzech ostatnich spotkań przeciwko hiszpańskim zespołom.

    Real faworytem, ale Liga Mistrzów nie wybacza błędów

    Przed środowym spotkaniem zdecydowanie więcej argumentów przemawia za gospodarzami. Real Madryt wygrał oba dotychczasowe mecze w Lidze Mistrzów, odzyskał skuteczność w rozgrywkach krajowych i będzie mógł skorzystać z usług Viníciusa Júniora.

    Dodatkowo znakomita dyspozycja Kyliana Mbappé sprawia, że defensywa Lipska stanie przed niezwykle trudnym zadaniem. Goście muszą natomiast szybko wyciągnąć wnioski z porażki przeciwko Bayernowi. Jeśli ponownie pozwolą rywalom na stworzenie wielu dogodnych sytuacji, trudno będzie im myśleć o korzystnym rezultacie.

    Real wydaje się zdecydowanym faworytem, jednak Lipsk ma już na koncie zwycięstwo nad Królewskimi i z pewnością nie przyjedzie do Madrytu wyłącznie w roli statysty. Początek spotkania na Santiago Bernabéu zaplanowano na środę, 21 października, o godzinie 21:00 czasu polskiego.

    Przewidywane składy

    Real Madryt: Courtois – Valverde, Konaté, Huijsen, Carreras – Güler, Tchouaméni – Diomandé, Bellingham, Vinícius Júnior – Mbappé.

    RB Lipsk: Vandevoordt – Baku, Orbán, Lukeba, Raum – Banzuzi, El Aynaoui – Gruda, Nkunku, Nusa – Rômulo.

    Autor tekstu

    Gabriel Stach

    Bayern Monachium w jego życiu zajmuje trzy miejsca na podium. Płakał ze smutku po golach Diego Milito i z radości po golu Robbena. Znajdziesz go też na "Die Roten", gdzie napisał 40 tys. tekstów!

    Najnowsze wpisy