Polska U21 – Włochy U21, kiedy awansujemy? Scenariusze

    Patryk Śliwiński

    05 października 2026

    Biało-Czerwoni są o jeden mecz od awansu na młodzieżowe Euro. Reprezentacja Polski U21 wygrała wszystkie dziewięć spotkań w grupie E i prowadzi z kompletem 27 punktów.

    Bartosz Mazurek Polska

    W poniedziałek 5 października w Pescarze zagra jednak z Włochami, czyli jedyną drużyną, która może ją jeszcze wyprzedzić. Sprawdzamy, kiedy dokładnie możemy świętować i co się stanie, jeśli wieczór potoczy się źle.

    Sprawdź typy bukmacherskie na dziś

    Włochy U21 – Polska U21: najważniejsze informacje

    • Data i godzina: poniedziałek, 5 października 2026, 18:15
    • Stadion: Stadio Adriatico – Giovanni Cornacchia, Pescara
    • Rozgrywki: eliminacje mistrzostw Europy U21 (grupa E, 10. kolejka)
    • Transmisja: TVP Sport oraz tvpsport.pl i aplikacja TVP Sport, studio od 16:30

    Tabela grupy E przed ostatnią kolejką

    Polska ma na koncie 27 punktów i bilans bramek 26:2. Włosi mają 24 punkty i bilans 26:5, a ich jedyną porażką w eliminacjach było listopadowe 1:2 w Szczecinie. Obie drużyny rozegrały po dziewięć meczów i dla obu spotkanie w Pescarze jest ostatnim w grupie. Reszta stawki jest poza grą, bo Czarnogóra ma 11 punktów, a Szwecja 10.

    Włosi mogli wejść w ten mecz z jeszcze mniejszą stratą, ale przez długi czas męczyli się z Armenią. Wygrali dopiero 1:0 po golu Alphadjo Cisse w doliczonym czasie gry. Polacy w środę pewnie pokonali w Katowicach Szwecję 3:0, a dwa gole strzelił Bartosz Mazurek. Gdyby kilka dni temu Włosi zremisowali z Armenią, mielibyśmy zapewniony bezpośredni awans.

    Droga pierwsza: bezpośredni awans z pierwszego miejsca

    To najprostsza i najbardziej prawdopodobna ścieżka. Do turnieju finałowego awansuje dziewięciu zwycięzców grup oraz jedna najlepsza drużyna z drugich miejsc. Polakom wystarczy więc utrzymać pozycję lidera. W Pescarze mają trzy punkty zapasu, co daje im sporo scenariuszy na swoją korzyść.

    • Zwycięstwo Polski: 30 punktów, pierwsze miejsce i awans.
    • Remis: 28 punktów przy 25 Włochów, pierwsze miejsce i awans.
    • Porażka jedną bramką (0:1, 1:2, 2:3 itd.): obie drużyny kończą z 27 punktami, ale to Polska zostaje liderem i awansuje. Wyjaśnienie poniżej.
    • Porażka różnicą dwóch lub więcej goli: pierwsze miejsce zajmują Włosi i to oni awansują bezpośrednio. Polska zostaje na drugiej pozycji i musi liczyć na jedną z pozostałych dróg.

    Oznacza to, że awans na Euro może przypieczętować nawet przegrany mecz (ale tylko jedną bramką różnicy).

    Dlaczego jedna bramka porażki jeszcze nie boli?

    Przy równej liczbie punktów UEFA nie patrzy najpierw na bilans bramek w całej grupie. Pierwszym kryterium są punkty w bezpośrednich meczach, potem różnica bramek w tych spotkaniach, a następnie bramki w nich strzelone. Dopiero na końcu liczy się różnica bramek we wszystkich meczach grupowych.

    Polska wygrała w Szczecinie 2:1, więc przy porażce w Pescarze jedną bramką oba bezpośrednie mecze zakończą się remisem w każdym z kryteriów: po jednym zwycięstwie, różnica bramek 0 i po tyle samo goli strzelonych. Wtedy rozstrzyga bilans z całej grupy. Polska ma obecnie plus 24, a Włosi plus 21. Po porażce 0:1 byłoby to plus 23 dla nas i plus 22 dla Włochów, więc Polska nadal byłaby na czele. Taka sama przewaga zostaje przy każdym jednobramkowym wyniku. Gdy Włosi wygrają różnicą dwóch goli, wygrywają już bilans bezpośrednich spotkań i wyprzedzają nas tym kryterium.

    Warto też wiedzieć, że bilans bramek na wyjeździe w bezpośrednich meczach nie jest już kryterium w tych eliminacjach. Tak było w starszych edycjach, ale w regulaminie na lata 2025–2027 go nie ma.

    Droga druga: najlepsza drużyna z drugich miejsc

    Jeśli Polska przegra różnicą co najmniej dwóch goli, nie wszystko jest stracone. Jedno miejsce w turnieju finałowym zapewnia sobie bezpośrednio najlepsza ze wszystkich drużyn, które zajmą drugie lokaty w dziewięciu grupach. W tym rankingu nie liczą się mecze z szóstą drużyną w grupie, czyli w naszym przypadku z Armenią (zasada ta jest wprowadzona, aby reprezentacje z pięcioma drużynami w grupie nie były poszkodowane). Dlatego każdy wicelider ma do rozliczenia osiem spotkań. O kolejności decydują kolejno punkty, różnica bramek, bramki strzelone, bramki na wyjeździe, zwycięstwa i zwycięstwa wyjazdowe.

    Obecnie klasyfikacja wicelidrów wygląda tak: Włochy 18 punktów (bilans 20:4), Grecja 18 (18:6), Finlandia 16, Dania 14, Czechy i Turcja po 12, Szwajcaria i Irlandia po 11 oraz Izrael 10. Każda z tych drużyn rozegrała siedem meczów, więc zostało jej jeszcze po jednym spotkaniu.

    Ile punktów miałaby Polska?

    Gdyby Włosi wyprzedzili Polskę, Polacy trafiliby do tego rankingu z dorobkiem 21 punktów. To siedem zwycięstw (po dwa z Czarnogórą, Szwecją i Macedonią Północną oraz domowe z Włochami) i jedna porażka w Pescarze. Bez dwóch meczów z Armenią Polska ma bilans bramek 18:1, który po meczu z Włochami wyglądałby tak, że przy porażce 0:2 mielibyśmy 18:3, czyli plus 15, a każdy kolejny gol straconej różnicy obniża ten wynik o jeden.

    Tyle punktów nie osiągnie nikt poza Grecją. Finlandia może zdobyć maksymalnie 19, Dania 17, a Włosi, jeśli zajmą drugie miejsce, najwyżej 19. Włosi nie wyprzedzą nas więc w tej klasyfikacji w żadnym wariancie.

    Grecja: jedyny realny rywal

    Grecja zajmuje drugie miejsce w grupie F. Ma 24 punkty i bilans 28:6, a Niemcy mają tyle samo punktów i bilans 30:5. W rankingu wicelidrów Grecja ma na koncie 18 punktów i bilans 18:6, bo wyniki z Maltą się nie liczą. Zagra jeszcze z Irlandią Północną i musi tam wygrać, żeby zrównać się z Polską punktami. Niemcy z kolei muszą wygrać swój ostatni mecz, bo inaczej to Grecja wyprzedzi ich w grupie i wypadnie z rankingu drugich miejsc. Przy remisie punktowym Niemców i Greków korzystniejszy bilans bezpośrednich meczów mają Niemcy (różnica bramek plus 1).

    Jeśli oba te warunki się spełnią, Grecja zakończy z 21 punktami i bilansem plus 12 powiększonym o różnicę goli w meczu z Irlandią Północną. O zwycięzcy decydowałaby wtedy różnica bramek:

    • Polska przegrywa 0:2 (bilans plus 15): Grecja musi wygrać różnicą trzech goli, żeby nas wyprzedzić. Przy różnicy trzech goli jest remis na różnicy bramek i rozstrzygają bramki strzelone (Grecja będzie miała wówczas 21).
    • Polska przegrywa 0:3 lub 1:4 (plus 14): Grecji wystarczy zwycięstwo różnicą dwóch goli.
    • Polska przegrywa czterema golami (plus 13): Grecji wystarczy wygrana jednym golem.
    • Polska przegrywa pięcioma golami lub więcej (plus 12 lub gorzej): Grecja wyprzedza nas przy każdym zwycięstwie.

    W praktyce porażka rozmiarów 0:2 daje nam dużą szansę na bezpośredni awans, bo Grecja musiałaby wygrać z Irlandią Północną co najmniej trzema bramkami, a do tego Niemcy musiałyby wygrać swój mecz. Im wyższa porażka w Pescarze, tym ta szansa szybko maleje. Wszystko wyjaśni się 6 października, po meczach Grecji i Niemiec.

    Droga trzecia: baraże

    Osiem pozostałych drużyn z drugich miejsc zagra w czterech dwumeczach barażowych. Mecze zaplanowano na okres od 9 do 17 listopada 2026 roku. Cztery zwycięskie drużyny dołączą do finalistów. To oznacza, że w najgorszym wypadku Polska nie odpada po poniedziałkowej porażce, a zostaje jej jeszcze walka w listopadzie.

    O co gramy: Albania, Serbia i igrzyska

    Turniej finałowy odbędzie się w czerwcu 2027 roku w Albanii i Serbii, a zagra w nim 16 drużyn. To także kwalifikacje olimpijskie, bo trzy najlepsze zespoły mistrzostw wystąpią w turnieju piłkarskim igrzysk w Los Angeles w 2028 roku. Dla Polaków to szansa na rehabilitację po nieudanym turnieju na Słowacji w 2025 roku i na pierwszą dużą imprezę pod wodzą Jerzego Brzęczka.

    Sytuacja kadrowa i forma

    Jerzy Brzęczek nie będzie mógł skorzystać z Antoniego Kozubala, który leczy kontuzję kostki. W klasyfikacji strzelców zespołu prowadzi Oskar Pietuszewski – ma on na koncie cztery gole i został powołany przez Jana Urbana do seniorskiej reprezentacji. Włosi nie zagrają z kolei z Lukiem Marianuccim i Jeffem Ekhatorem, którzy od dłuższego czasu pauzują z urazami. Największym zagrożeniem jest dla nas duet Francesco Camarda i Niccolo Pisilli. Obaj mają po cztery gole w tych eliminacjach, a Pisilli trafił także w listopadowym meczu w Szczecinie.

    Polacy zachowali czyste konto w siedmiu z dziewięciu meczów, a tylko dwa razy stracili gola. Włosi mają za sobą pięć czystych kont i zdobyli bramkę w każdym spotkaniu. Biało-Czerwoni wygrali dwa z trzech ostatnich bezpośrednich pojedynków z Włochami, w tym oba najnowsze: 2:1 w Szczecinie i 1:0 na wyjeździe. W listopadzie to Włosi otworzyli wynik.

    Promocja bukmacherska na 05.10

    250 zł za czyste konto Polski w meczu z Bośnią i Hercegowiną

    Jak skorzystać z promocji 250 zł za czyste konto Polski z Bośnią i Hercegowiną do 15.minuty meczu?

    Specjalny boost
    Betfan logo
    CZYSTE KONTO POLSKI Z BOŚNIĄ DO 15. MINUTY
    Kurs 1.10 250 ZŁ
    Zagraj już teraz
    1. Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN
    2. Wpłać pierwszy depozyt w wysokości DOKŁADNIE 20 zł
    3. Postaw swój pierwszy kupon SOLO lub AKO za DOKŁADNIE 20 zł zawierający zakład na dowolne zdarzenie z meczu Bośnia i Hercegowina – Polska w W TYM MIEJSCU
    4. Kurs kuponu musi wynosić minimum 2.00.
    5. Cały kupon musi zostać rozliczony do 05.10, godz. 23:59.
    6. Za drugą i trzecią wpłatę możesz zgarnąć bonusy do 200 zł od każdej z nich!

    Jeżeli Polska nie straci gola do 15. minuty meczu z Bośnią i Hercegowiną, w ciągu 24 godzin od zakończenia meczu otrzymasz freebet 250 zł! Graj i wygrywaj razem z nami!

    Kursy na Włochy – Polska U21

    Bukmacherzy stawiają na gospodarzy. W momencie przygotowania tekstu kurs na zwycięstwo Włoch wynosił około 1.75–1.83, na remis od 3.40 do 3.75, a na wygraną Polski od 3.75 do 4.25, zależnie od operatora. Jeśli chcesz obstawić mecz, odpowiednie zakłady sprawdzisz w ofercie Betfan, a przy rejestracji możesz użyć kodu SPORTBETFAN.

    Podsumowanie

    Polakom do awansu na młodzieżowe Euro wystarczy remis albo porażka jedną bramką. Awans bezpośredni oddaliłby się dopiero przy przegranej różnicą dwóch goli, ale nawet wtedy mamy w rankingu drugich miejsc 21 punktów, których poza nami może zdobyć tylko Grecja. Jeśli i to nie wystarczy, zostają jeszcze listopadowe baraże. Wszystko rozstrzygnie się w poniedziałek około godziny 20:10 w Pescarze.

    Autor tekstu

    Patryk Śliwiński

    Piłką nożną interesuję się od ósmego roku życia. Ze względu na część życia spędzoną we Włoszech, wierny kibic włoskiego calcio. Poza piłką nożną, pasjonat Formuły 1. W kręgu zainteresowań sportowych są też tenis, siatkówka, skoki narciarskie i lekkoatletyka. W przeszłości redaktor HalaMadrid.pl i Goal.pl. Kiedy nie śledzę informacji ze świata sportu, gram w piłkę albo podróżuję. Moje wywiady ze sportowcami i ekspertami sportowymi znajdziesz na Futbolnews.pl.

    Najnowsze wpisy