Polska pokona Szwecję i… co dalej? Z kim może zagrać Polska?
Polska stoi przed jednym z najważniejszych meczów ostatnich lat. Po zwycięstwie 2:1 nad Albanią Biało-czerwoni awansowali do finału baraży o mistrzostwa świata 2026 i już 31 marca w Sztokholmie zagrają ze Szwecją o awans na turniej w USA, Kanadzie i Meksyku.
Stawką będzie nie tylko udział w mundialu, ale również miejsce w wymagającej grupie F. Jeśli Polacy pokonają Szwedów, czekają ich starcia z Tunezją, Holandią oraz Japonią. Wiadomo już także, kiedy dokładnie zwycięzca barażu rozegra mecze fazy grupowej.
Polska wygra i co dalej?
Zwycięstwo nad Szwecją oznaczałoby dla reprezentacji Polski powrót na mundial i udział w niezwykle interesującej grupie F. Każdy z rywali prezentuje inny styl gry, co zapowiada wymagające i zróżnicowane spotkania. Na początek Polska zmierzyłaby się z Tunezją, która słynie z fizycznego futbolu i solidnej defensywy. To rywal trudny, szczególnie na inaugurację, gdzie często decydują detale i dyspozycja dnia.
Drugim przeciwnikiem byłaby Holandia, czyli drużyna, która już w eliminacjach pokazała swoją siłę. To spotkanie zapowiadałoby się jako klasyczny europejski hit, w którym Polacy musieliby zagrać niemal perfekcyjnie, aby myśleć o punktach. Na zakończenie fazy grupowej czekałaby Japonia – zespół dynamiczny, bardzo dobrze przygotowany fizycznie i taktycznie. Taki układ sprawia, że ewentualny awans do fazy pucharowej wymagałby od Polaków pełnej koncentracji od pierwszego do ostatniego meczu.
Czy Polska pokona Szwecję i awansuje dalej? Sprawdźcie naszą ofertę i przekonajcie się sami!
Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
Nietypowe godziny i maraton emocji
Turniej w Ameryce Północnej oznacza również specyficzne godziny spotkań dla europejskich kibiców. Dla fanów w Polsce oznacza to konieczność śledzenia meczów w nocy lub nad ranem. Pierwsze spotkanie, przeciwko Tunezji, zaplanowano na 15 czerwca o godzinie 4:00 czasu środkowoeuropejskiego. To wymagający termin, ale jednocześnie inauguracja, która może ustawić sytuację w grupie.
Najbardziej komfortowo zapowiada się drugie spotkanie. Mecz z Holandią ma odbyć się 20 czerwca o godzinie 19:00, co oznacza idealny czas antenowy dla kibiców. To może być kluczowe starcie w walce o awans, dlatego zainteresowanie będzie ogromne. Ostatni pojedynek z Japonią zaplanowano natomiast na 26 czerwca o godzinie 1:00 w nocy.
Jeśli Polska pokona Szwecję, czeka ją intensywny maraton trzech spotkań w krótkim odstępie czasu. Każdy z meczów może mieć ogromne znaczenie, a ewentualne punkty zdobyte już na początku mogą przesądzić o dalszym losie drużyny. Najpierw jednak biało-czerwoni muszą wykonać najważniejszy krok – wygrać w Sztokholmie i zapewnić sobie miejsce na mundialu 2026.

