Norwegia – Anglia. Haaland może napisać historię mundialu
Jeszcze kilka miesięcy temu Norwegia była postrzegana jako reprezentacja zdolna sprawić niespodziankę, ale nie jako kandydat do walki o medale. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Drużyna Ståle Solbakkena jest już w ćwierćfinale mistrzostw świata, a Erling Haaland stał się symbolem jej spektakularnej przemiany.
Napastnik Manchesteru City nie tylko seryjnie zdobywa bramki, ale także bije kolejne rekordy, prowadzi klasyfikację najlepszych strzelców i sprawia, że nawet Anglia musi przygotować specjalny plan na jego zatrzymanie. Przed starciem w Miami cały piłkarski świat patrzy właśnie na niego.
Haaland jest twarzą norweskiej rewolucji
Jeszcze niedawno Norwegowie marzyli jedynie o powrocie na wielki turniej. Po 28 latach przerwy awansowali na mundial, a dziś są już w najlepszej ósemce świata. Ogromna w tym zasługa Haalanda, który od początku kwalifikacji aż po fazę pucharową jest motorem napędowym swojej reprezentacji.
Podczas eliminacji zdobył 16 bramek w ośmiu meczach, praktycznie w pojedynkę prowadząc Norwegię na mundial. Ta forma nie zniknęła również podczas turnieju w USA, Kanadzie i Meksyku.
Dziś Haaland ma już siedem goli, dzięki czemu znajduje się w ścisłej czołówce klasyfikacji Złotego Buta. Wyprzedza Harry’ego Kane’a, a przed nim pozostają jedynie Lionel Messi i Kylian Mbappé z ośmioma trafieniami.
Czy tego wieczory Haaland znów wpisze się na listę strzelców? Sprawdźcie naszą ofertę i przekonajcie się sami!
Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
Skuteczność godna największych legend
To jednak nie sama liczba goli robi największe wrażenie. Statystycy zwracają uwagę na niezwykłą efektywność Norwega. Aż 39 procent jego strzałów kończy się golem, co jest najlepszym wynikiem spośród wszystkich piłkarzy oddających przynajmniej 15 uderzeń na tegorocznym mundialu. Eksperci porównują tę skuteczność do najlepszych turniejów w historii mistrzostw świata.
Jeszcze bardziej imponujące jest to, jak niewiele okazji potrzebuje. Haaland nie musi mieć piłki przez kilkadziesiąt sekund. Nie potrzebuje dziesięciu kontaktów. Często wystarczy jedno podanie, jeden ruch i jeden strzał.
To właśnie dlatego Anglicy poświęcają mu niemal całą uwagę podczas przygotowań do ćwierćfinału. Brytyjskie media zgodnie podkreślają, że najważniejszym zadaniem defensywy Thomasa Tuchela będzie odcięcie Haalanda od podań Ødegaarda, Bobba i Nusy.
Nie tylko gole. Haaland zmienił mentalność całej Norwegii
Jeszcze kilka lat temu mówiło się, że Norwegia ma świetnych piłkarzy, ale nie potrafi stworzyć wielkiej reprezentacji. Dzisiaj to już nieaktualne.
Obecna kadra imponuje organizacją gry, pressingiem i ogromną pewnością siebie. Oczywiście jej największą gwiazdą pozostaje Haaland, jednak napastnik Manchesteru City daje drużynie coś więcej niż gole.
Jego obecność sprawia, że rywale ustawiają się głębiej, zostawiają więcej miejsca Martinowi Ødegaardowi i skrzydłowym, a norweskie kontrataki stają się niezwykle groźne. Dzięki temu Skandynawowie wyeliminowali już Brazylię, odnosząc jedno z największych zwycięstw w historii swojej piłki. Sam Haaland zdobył w tym spotkaniu dwie bramki, potwierdzając, że najlepiej odnajduje się właśnie w meczach o najwyższą stawkę.
Haaland kontra Kane. Pojedynek gigantów o półfinał
Sobotni ćwierćfinał będzie także starciem dwóch najlepszych napastników swojego pokolenia. Erling Haaland i Harry Kane zdobyli łącznie 13 bramek podczas mundialu 2026, a obaj wciąż liczą się w walce o Złotego Buta. Kane ma na koncie sześć trafień, natomiast Norweg siedem i wyprzedza Anglika o jednego gola. Przed nimi znajdują się jedynie Lionel Messi i Kylian Mbappé z ośmioma bramkami.
Na tym podobieństwa jednak się kończą. Kane znacznie częściej uczestniczy w rozegraniu akcji, cofa się po piłkę i tworzy przestrzeń partnerom. Haaland jest natomiast klasycznym egzekutorem. Potrzebuje niewielu kontaktów z futbolówką, aby stworzyć zagrożenie, a jego siła fizyczna, szybkość i instynkt w polu karnym sprawiają, że dla obrońców pozostaje jednym z najtrudniejszych przeciwników na świecie.
Nieprzypadkowo Thomas Tuchel przyznał przed meczem, że powstrzymanie Haalanda będzie absolutnym priorytetem jego zespołu. Anglicy wiedzą, że jeśli pozwolą mu dojść do sytuacji strzeleckich, konsekwencje mogą być bardzo kosztowne.
Norwegia vs Anglia. Bonus na bramkę Haalanda
Jaki jest BETFAN Kod Promocyjny 2026 i jak go odebrać? Wystarczy, że podczas rejestracji w BETFAN wpiszesz specjalny BETFAN kod promocyjny: SPORTBETFAN.
BETFAN podwoi Twoje wpłaty! TRZY BONUSY 100 % do 600 zł – po 200 złotych przy każdej wpłacie do wykorzystania na całą ofertę sportową oraz specjalny freebet 25 zł! Bonus z oferty powitalnej otrzymasz na swoje konto od razu po zakończeniu rejestracji i wpłacie minimum 75 zł przy pierwszym depozycie oraz minimum 50 zł przy drugim i trzecim w BETFAN. Możesz również skorzystać ze świetnej promocji czasowej – 250 zł za gola Erlinga Haalanda w meczu przeciwko Anglii podczas jednego z ćwierćfinałów MŚ 2026.
Jak skorzystać z promocji 250 zł za gola Erlinga Haalanda w meczu przeciwko Anglii?
- Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN
- Wpłać pierwszy depozyt w wysokości DOKŁADNIE 25 zł
- Postaw swój pierwszy kupon SOLO lub AKO za DOKŁADNIE 25 zł zawierający zakład na gola Haalanda z Anglią W TYM MIEJSCU
- Możesz skorzystać z Betbuildera. Cały kupon musi zostać rozliczony do 12.07, godz. 07:59
- Za drugą i trzecią wpłatę możesz zgarnąć bonusy do 200 zł od każdej z nich!
Jeżeli Erling Haaland zdobędzie przynajmniej jednego gola w meczu z Anglią, w ciągu 24 godzin od zakończenia meczu otrzymasz freebet 250 zł! Graj i wygrywaj razem z nami!
Czy Haaland zapisze się w historii mundiali?
Historia zdecydowanie sprzyja Norwegowi. Haaland strzelał gola w każdym ze swoich dotychczasowych występów na mundialu 2026. Jeżeli trafi również przeciwko Anglii, dołączy do absolutnych legend turnieju. Ostatnim Europejczykiem, który zdobywał bramkę w pięciu pierwszych meczach mistrzostw świata, był Gerd Müller podczas mundialu w 1970 roku.
Jeszcze większą motywację daje jednak stawka drużynowa.
Norwegia nigdy wcześniej nie grała w półfinale mistrzostw świata, a wyeliminowanie Brazylii już zostało uznane za największy sukces w historii tamtejszego futbolu. Teraz przed Skandynawami stoi kolejne gigantyczne wyzwanie – pokonanie Anglii i awans do strefy medalowej.
Wszystkie oczy zwrócone na Miami
Trudno znaleźć dziś piłkarza, który wzbudza większe emocje przed ćwierćfinałami niż Erling Haaland.
Napastnik Manchesteru City nie tylko seryjnie zdobywa bramki, ale stał się symbolem nowej Norwegii – zespołu odważnego, skutecznego i gotowego rywalizować z największymi reprezentacjami świata. Każdy kolejny mecz przybliża go do rekordów, o których jeszcze kilka lat temu mógł jedynie marzyć.
Jeżeli poprowadzi swój zespół do zwycięstwa nad Anglią, jego mundial 2026 już dziś będzie można stawiać obok najbardziej pamiętnych indywidualnych turniejów w historii futbolu. A jeśli ponownie wpisze się na listę strzelców, walka o Złotego Buta oraz miejsce w historii mistrzostw świata stanie się jeszcze bardziej fascynująca. Przed Haalandem największy test tego turnieju – i jednocześnie największa szansa, by udowodnić, że jest dziś najgroźniejszym napastnikiem globu.


