Mundial 2026 z rewolucją w przepisach. Niektóre zmiany mogą zaskoczyć kibiców
Mundial, czy mistrzostwa świata od lat są momentem, w którym piłka nożna wprowadza nowe technologie i zmienia swoje zasady. Podobnie będzie w 2026 roku podczas turnieju w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Międzynarodowa Rada Piłkarska (IFAB) zatwierdziła pakiet zmian w przepisach, które mają przyspieszyć grę, ograniczyć marnowanie czasu i zwiększyć sprawiedliwość decyzji sędziowskich.
Nowe regulacje dotyczą m.in. autów, zmian zawodników, interwencji systemu VAR czy obowiązkowych przerw na uzupełnienie płynów. Część z nich może znacząco wpłynąć na przebieg meczów, a nawet zmienić sposób prowadzenia spotkań przez drużyny. Mundial może więc okazać się przełomowym turniejem.
IFAB chce przyspieszyć grę – mundial czeka rewolucja
Decyzje o zmianach w przepisach zapadły podczas 140. walnego zgromadzenia IFAB, które odbyło się w Hensol w Walii. Najważniejszy cel nowych regulacji jest jasny – zwiększyć efektywny czas gry i ograniczyć sytuacje, w których zawodnicy celowo opóźniają wznowienia.
Jedną z najbardziej widocznych zmian będzie pięciosekundowe odliczanie przy rzutach z autu oraz wznowieniach gry od bramki. Jeśli zawodnik nie wznowi gry w wyznaczonym czasie, piłka zostanie przekazana przeciwnikom.
W przypadku autu oznacza to zmianę posiadania piłki, natomiast przy wznowieniu od bramki rywale otrzymają rzut rożny. To rozwiązanie jest rozwinięciem przepisów dotyczących przetrzymywania piłki przez bramkarzy, które wprowadzono wcześniej. Sędziowie będą mogli wizualnie odliczać czas, pokazując go ręką lub palcami. Sam mechanizm ma działać podobnie jak obecny limit czasu dla bramkarzy trzymających piłkę w rękach.
Według wielu sędziów i ekspertów może to znacząco zwiększyć tempo gry. Arbitrzy często obserwują sytuacje, w których drużyny prowadzące w meczu celebrują każdą przerwę w grze, aby „ukraść” kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt sekund. Wprowadzenie jasnego limitu czasu ma sprawić, że takie zachowania przestaną być opłacalne.
Tylko 10 sekund na zmianę zawodnika
Kolejna zmiana dotyczy zmian zawodników, które od czasu pandemii COVID-19 zwiększono z trzech do pięciu w trakcie meczu.
Nowe przepisy przewidują, że zawodnik schodzący z boiska będzie miał zaledwie 10 sekund na opuszczenie murawy od momentu wyświetlenia jego numeru na tablicy lub sygnału sędziego.
Jeśli nie zdąży w tym czasie, jego zmiennik nie będzie mógł wejść na boisko przez kolejną minutę. Co ważne, zawodnik schodzący będzie musiał opuścić plac gry, a więc jego drużyna przez chwilę będzie grała w osłabieniu. Ten przepis ma wyeliminować popularny w futbolu sposób na opóźnianie gry. Piłkarze przeznaczeni do zmiany często schodzą bardzo wolno, czasami przechodzą przez całe boisko, aby zyskać dodatkowe sekundy.
Dzięki nowemu rozwiązaniu takie zachowania przestaną mieć sens, ponieważ drużyna ryzykowałaby grę w dziesiątkę.
Koniec z symulowaniem kontuzji?
IFAB postanowiła również wprowadzić przepis dotyczący zawodników, którzy zatrzymują grę z powodu urazu. Jeśli piłkarz będzie wymagał pomocy medycznej, a gra zostanie przerwana, po jej wznowieniu będzie musiał opuścić boisko i pozostać poza nim przez jedną minutę.
Celem tej zmiany jest ograniczenie symulowania kontuzji i celowego przerywania gry. W ostatnich latach wielu zawodników wykorzystuje takie sytuacje do spowolnienia tempa meczu lub umożliwienia trenerowi przekazania wskazówek drużynie.
Nowe przepisy mogą jednak wzbudzać kontrowersje. Zdarzają się bowiem sytuacje, w których zawodnik faktycznie zostaje sfaulowany i potrzebuje pomocy medycznej. W takiej sytuacji dodatkowa kara w postaci opuszczenia boiska może wydawać się niesprawiedliwa. Dlatego szczegóły stosowania tego przepisu będą miały ogromne znaczenie.
Mundial 2026 – VAR zyska nowe możliwości
Duże zmiany dotkną także systemu VAR. IFAB zdecydowała się rozszerzyć katalog sytuacji, w których sędziowie wideo będą mogli interweniować.
Do tej pory VAR mógł wkraczać do akcji w przypadku bramek, rzutów karnych, czerwonych kartek oraz pomyłek w identyfikacji zawodników.
Nowe przepisy przewidują trzy dodatkowe sytuacje. Pierwsza dotyczy czerwonych kartek wynikających z drugiej żółtej kartki. Jeśli druga kartka zostanie pokazana niesłusznie, VAR będzie mógł zareagować.
Drugą nowością jest możliwość korekty pomyłki w identyfikacji zawodnika. W przeszłości zdarzały się sytuacje, gdy sędzia pokazywał kartkę niewłaściwemu piłkarzowi. Trzecią zmianą jest możliwość interwencji przy ewidentnie błędnie przyznanym rzucie rożnym. Takie sytuacje mogą mieć ogromne znaczenie, zwłaszcza gdy po stałym fragmencie gry pada bramka.
Dzięki technologii VAR sędziowie będą mogli szybko sprawdzić, czy decyzja była prawidłowa. Mundial może okazać się więc przełomowym turniejem, choć zdanie kibiców jest mocno podzielone.
Obowiązkowe przerwy na picie
Na mundialu w 2026 roku pojawi się również zupełnie nowa zasada związana z warunkami pogodowymi.
FIFA zdecydowała, że w każdym meczu będą obowiązkowe dwie trzyminutowe przerwy na uzupełnienie płynów. Będą one odbywać się po 22. minucie pierwszej oraz drugiej połowy spotkania. Do tej pory takie przerwy były stosowane tylko w przypadku ekstremalnych temperatur i wysokiej wilgotności.
Decyzja została podjęta po konsultacjach z trenerami, ekspertami medycznymi oraz stacjami telewizyjnymi. Mundial w 2026 roku odbędzie się latem w Ameryce Północnej, gdzie w wielu miastach temperatury mogą być bardzo wysokie. FIFA chce w ten sposób chronić zdrowie zawodników i ograniczyć ryzyko odwodnienia.
Doświadczenia z Klubowych Mistrzostw Świata rozgrywanych w Stanach Zjednoczonych pokazały, że takie rozwiązanie może być potrzebne.
Kamery u sędziów i drobne zmiany w przepisach
Nowy pakiet regulacji obejmuje również kilka mniej spektakularnych, ale ciekawych zmian. Od 1 lipca piłkarze będą mogli nosić na boisku przedmioty takie jak łańcuszki, o ile będą one bezpiecznie zakryte i nie będą stwarzały zagrożenia.
Sędziowie natomiast mogą otrzymać możliwość korzystania z kamer zamontowanych na klatce piersiowej lub głowie. Tego typu rozwiązanie mogłoby zwiększyć transparentność decyzji arbitrów i dać kibicom nowe spojrzenie na przebieg meczu. Doprecyzowano również przepisy dotyczące stosowania przywileju korzyści oraz przypadkowych podwójnych kontaktów z piłką podczas wykonywania rzutów karnych.
Mundial 2026. Czy to początek większej rewolucji?
Zmiany zatwierdzone przez IFAB mogą wydawać się niewielkie, ale ich wpływ na przebieg meczów może być znaczący. Szybsze wznowienia gry, ograniczenie symulowania kontuzji oraz nowe możliwości systemu VAR mają zwiększyć płynność spotkań i sprawić, że kibice będą oglądać więcej faktycznej gry w piłkę.
Nie brakuje jednak sceptyków, którzy obawiają się, że część nowych przepisów będzie trudna do egzekwowania lub doprowadzi do kolejnych kontrowersji.
Jedno jest jednak pewne – mundial w 2026 roku może stać się kolejnym momentem przełomowym w historii futbolu. Tak jak kiedyś wprowadzenie technologii Goal Line czy systemu VAR zmieniło sposób prowadzenia meczów, tak nowe regulacje mogą wpłynąć na tempo gry i taktykę drużyn na najwyższym poziomie.
