Kto spadnie z Serie A 2026/27? Typy i analiza

    Patryk Śliwiński

    20 sierpnia 2026

    Serie A 2026/27 przywitała trzech nowych-starych bohaterów zaplecza – Frosinone, Monzę i Venezię, które zastąpiły spadkowiczów Cremonese, Hellas Verona i Pisę. Wszystkie trzy drużyny ruszyły latem w bardzo różnych kierunkach: jedna postawiła na kontynuację, druga na kontrowersyjną zmianę trenera, a trzecia na gruntowną przebudowę składu.

    Frosinone

    Bukmacherzy Betfan mają na razie wystawione kursy wyłącznie na ostatnie miejsce w tabeli, ale to i tak dobry punkt wyjścia do oceny, kto może mieć najtrudniejszy sezon. Sprawdziliśmy najświeższe informacje transferowe i trenerskie czterech drużyn z najniższymi kursami i wskazujemy, kto naszym zdaniem spadnie na dno tabeli Serie A 2026/27.

    Daj się zaprosić i zagraj z nami mecze Serie A. Jeżeli nie masz jeszcze konta w BETFAN, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN SPORTBETFAN.

    Daj się zaprosić na Serie A + CTA

    Kursy na ostatnie miejsce w Serie A 2026/27

    Najniższy kurs na ostatnie miejsce ma Frosinone Calcio (2.20), przed AC Monza (3.05), US Lecce (6.30) i Venezia FC (9.60). Dla porównania Cagliari wyceniane jest na 14.50, a Parma na 18.50, co pokazuje, że bukmacherzy wyraźnie wskazują na tę czwórkę jako głównych kandydatów do najgorszego miejsca w lidze.

    Frosinone Calcio – najniższy kurs w stawce

    Frosinone wraca do Serie A po dwuletniej przerwie, awansując z drugiego miejsca w Serie B. Na ławce pozostał Massimiliano Alvini, który prowadzi zespół od lipca 2025 roku i ma kontrakt do 2027 roku – to już czwarty w historii klubu awans do Serie A, ale poprzednie powroty kończyły się zwykle szybkim spadkiem. Latem klub postawił na tanie, ale sensowne wzmocnienia: z Napoli przyszli Hasa i Zerbin, z Genoi Masini, a skład uzupełnili między innymi Cittadini (wypożyczenie z Atalanty), Calvani, Desplanches, Akpoguma, Grillitsch i Schmid. To budżet i jakość kadry wyraźnie odstająca od reszty stawki. Inauguracja z Juventusem na wyjeździe w Turynie to od razu bardzo trudny test, a najniższy kurs na ostatnie miejsce nie jest przypadkiem – to najmniej doświadczony zespół z całej trójki beniaminków, jeśli chodzi o ostatnie lata gry na najwyższym poziomie.

    AC Monza – trzeci beniaminek z ryzykownym wyborem trenera

    Monza wróciła do Serie A już rok po spadku, wygrywając baraże Serie B po dwumeczowym finale z Catanzaro. Na ławce zasiadł jednak Ivan Jurić, który podpisał kontrakt do 2028 roku, ale jego zatrudnienie wzbudziło spore kontrowersje wśród włoskich kibiców – chorwacki trener ma za sobą serię krótkich, nieudanych epizodów w Hellas Weronie i Torino, a część komentatorów już teraz typuje go na pierwszego trenera, który straci pracę w tym sezonie. Kadrowo klub wzmocnił się między innymi Akinsanmiro sprowadzonym z Interu, a także Foe Ondoą, Mangasem, Varelą i Robinsonem, tracąc przy tym Hernaniego, Ravanellego i Azziego. To zauważalne odświeżenie składu względem poprzedniego pobytu w Serie A, dlatego kurs 3.05 stawia Monzę wyraźnie wyżej niż Frosinone, choć wciąż w gronie głównych kandydatów do najgorszego miejsca w lidze.

    US Lecce – stały bywalec dolnej strefy tabeli

    W odróżnieniu od pozostałej trójki, Lecce nie jest beniaminkiem – klub utrzymał się w Serie A w poprzednim sezonie, choć przez większość rozgrywek balansował blisko strefy spadkowej. Drużyną nadal kieruje Eusebio Di Francesco, który latem przedłużył kontrakt aż do 2028 roku, co świadczy o zaufaniu klubu do jego pracy. Okienko transferowe było jednak dla Lecce bardzo skromne – jedynym nowym nabytkiem jest Willem Geubbels z Paris FC, a klub stracił za to Francesca Camardę, który wrócił z wypożyczenia do Milanu, oraz Ramadaniego, Marchwińskiego, Salę i bramkarza Fruchtla. Tak wąskie okienko przy jednoczesnych odejściach z linii pomocy może być problemem w długim sezonie, ale ugruntowana pozycja w lidze i stabilność trenerska sprawiają, że kurs 6.30 na ostatnie miejsce nie stawia Lecce w roli głównego faworyta do degradacji.

    Venezia – najszybszy powrót, ale kompletnie inny skład

    Venezia wraca do Serie A zaledwie rok po spadku, wygrywając Serie B pod wodzą Giovanniego Stroppy, który dostał od klubu bardzo długi, bo obowiązujący aż do 2029 roku kontrakt – to najdłuższa umowa trenerska spośród całej trójki beniaminków i wyraźny sygnał stabilności projektu. Kadrowo Venezia przeszła jednak prawdziwą rewolucję: klub rozstał się z kilkunastoma zawodnikami, a w ich miejsce sprowadził między innymi Bašicia, Helgasona z Lecce, Correię, Bella Kotchapa, Rrahmaniego oraz Sohma i Moreno z Fiorentiny. Tak duża skala zmian oznacza, że drużyna wejdzie w sezon z zespołem zbudowanym praktycznie od nowa, co bywa obosieczne – z jednej strony świeża jakość, z drugiej ryzyko braku zgrania na starcie rozgrywek. Kurs 9.60 na ostatnie miejsce, najwyższy z całej czwórki, odzwierciedla jednak zaufanie bukmacherów do stabilności projektu sportowego klubu, mimo przebudowanej kadry.

    Nasz typ na ostatnie miejsce w Serie A 2026/27

    Naszym zdaniem ostatnie miejsce w tabeli Serie A 2026/27 zajmie Frosinone Calcio. To zespół z najkrótszą historią gry na najwyższym poziomie z całej trójki beniaminków, najmniej wzmocniony kadrowo latem i skazany na bardzo trudny start terminarza z Juventusem na otwarcie. Historia poprzednich awansów Frosinone pokazuje, że klubowi trudno jest utrzymać się w elicie na dłużej niż jeden sezon, a tym razem budżet transferowy był wyjątkowo skromny w porównaniu z rywalami z dołu tabeli.

    Betfan logo
    Frosinone zajmie ostatnie miejsce
    Kurs 2.20
    Zagraj już teraz

    Autor tekstu

    Patryk Śliwiński

    Piłką nożną interesuję się od ósmego roku życia. Ze względu na część życia spędzoną we Włoszech, wierny kibic włoskiego calcio. Poza piłką nożną, pasjonat Formuły 1. W kręgu zainteresowań sportowych są też tenis, siatkówka, skoki narciarskie i lekkoatletyka. W przeszłości redaktor HalaMadrid.pl i Goal.pl. Kiedy nie śledzę informacji ze świata sportu, gram w piłkę albo podróżuję. Moje wywiady ze sportowcami i ekspertami sportowymi znajdziesz na Futbolnews.pl.

    Najnowsze wpisy