Ile zarobił Kacper Tomasiak na medalach olimpijskich?
19-letni Kacper Tomasiak bez wątpienia wyrósł na największego bohatera reprezentacji Polski podczas zimowych igrzysk olimpijskich we Włoszech. Młody skoczek narciarski zachwycił kibiców na całym świecie, sięgając aż po trzy krążki – dwa srebrne i jeden brązowy.
Tak spektakularny sukces sportowy to nie tylko chwała i miejsce w historii, ale również ogromny zastrzyk finansowy. Dzięki nagrodom od Polskiego Komitetu Olimpijskiego (PKOl) oraz Ministerstwa Sportu i Turystyki (MSiT), utalentowany zawodnik wzbogaci się łącznie o blisko 2 miliony złotych, co w połączeniu z cennymi nagrodami rzeczowymi stawia go w czołówce najlepiej wynagradzanych polskich olimpijczyków.
Daj się zaprosić i zagraj z nami mecze piłkarskie. Jeżeli nie masz jeszcze konta w BETFAN, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
Fortuna od PKOl dla 19-latka
Polski Komitet Olimpijski przygotował niezwykle hojne gratyfikacje. Za indywidualne sukcesy na skoczni do Tomasiaka trafi 400 i 300 tysięcy złotych w gotówce, a kolejne 200 tysięcy to nagroda za srebro wywalczone wspólnie z Pawłem Wąskiem w rywalizacji duetów. Ponadto skoczek otrzyma równowartość 550 tysięcy złotych wypłaconą w tokenach. PKOl dorzuca do tego pakiety rzeczowe: obraz, voucher na wakacje oraz biżuterię o wartości do 2 tysięcy złotych.
Ministerialne przeliczniki i wysokie stypendium
Wypłaty ze strony Ministerstwa Sportu i Turystyki opierają się na nieco bardziej skomplikowanych przepisach. Ustawa o sporcie reguluje to jasno: jeśli zawodnik zdobędzie kilka medali na jednej imprezie, przysługuje mu jedna nagroda finansowa, która nie może przekroczyć 75 procent sumy nagród za pojedyncze sukcesy. W przypadku Tomasiaka bazowa suma jednorazowych świadczeń wynosi 218 tysięcy złotych, z czego 75 procent daje ostateczną kwotę 163 500 złotych.
To jednak nie koniec wsparcia z ministerstwa. Resort przyznał zawodnikowi dwuletnie stypendium za najcenniejszy, srebrny medal. Przez 24 miesiące na konto 19-latka będzie wpływać rata w wysokości 15 427,26 złotych, co łącznie daje ponad 370 tysięcy złotych. Podsumowując wszystkie wyżej wymienione źródła finansowania, nagrody dla skoczka wyniosą dokładnie 1,98 miliona złotych.
Ile zgarną Paweł Wąsek i Władimir Semirunnij?
Współtwórca sukcesu w konkursie duetów, Paweł Wąsek, również zasilił swoje konto pokaźną kwotą. PKOl wypłaci mu 200 tysięcy złotych w gotówce oraz taką samą równowartość w tokenach, a do tego przekaże standardowy pakiet rzeczowy (obraz, voucher i biżuterię). Z kolei MSiT nagrodzi go łączną kwotą 394 860,96 zł, na którą składa się jednorazowa wypłata w wysokości 61 516,80 zł oraz 24 raty stypendialne po 13 889,34 zł.
Warto docenić również Władimira Semirunnija, który wywalczył dla Polski czwarty medal podczas tych igrzysk, zdobywając krążek w wyczerpującym biegu łyżwiarzy szybkich na dystansie 10 000 metrów.
Sportowa emerytura już zapewniona
Wszyscy wymienieni polscy medaliści z Włoch osiągnęli jeszcze jeden, długofalowy cel – zagwarantowali sobie prawo do tak zwanego świadczenia olimpijskiego. Od 1 stycznia tego roku ta prestiżowa zapomoga wynosi 5116,99 złotych netto miesięcznie.
Aby tak zwana „emerytura olimpijska” mogła być wypłacana, zawodnik musi spełnić określone warunki: ukończyć 40. rok życia, posiadać polskie obywatelstwo oraz mieć czystą kartotekę karną i antydopingową (brak dyskwalifikacji dłuższych niż 24 miesiące lub powtarzających się). Kluczowym wymogiem jest również definitywne zakończenie kariery zawodniczej w strukturach polskich związków sportowych.

