Historyczny wyczyn Bayeru, Manchester City mistrzem Anglii – piłkarskie podsumowanie #14

Patryk Śliwiński

20 maja 2024

Bayer Leverkusen

Za nami bardzo intensywny piłkarski weekend. Bayer Leverkusen przypieczętował mistrzostwo Niemiec, nie przegrywając żadnego ligowego meczu! Jeszcze nikt w Bundeslidze tego nie osiągnął. Mistrzem Anglii został za to Manchester City. Co jeszcze w piłkarskim podsumowaniu weekendu? Między innymi: pożegnanie Marco Reus, Stuttgart wyprzedził Bayern, gol Bartosza Slisza i Robeta Lewandowskiego.

Historyczny wyczyn Bayeru, Manchester City mistrzem Anglii - piłkarskie podsumowanie #14

Chwile grozy dla Jagiellonii

Do niebywałej sytuacji doszło w meczu Piasta Gliwice z Jagiellonią Białystok. Chodzi o to, że kibice gości nie chcą opuścić stadionu. Jak podaje portal Meczyki, możliwe że zostaną tam do niedzieli. Sam mecz zakończył się remisem 1:1. Przy bramce na 1:0 strzałem życia popisał się Michael Ameyaw. Odpowiedział jednak niezawodny Jesus Imaz. Gol wyrównujący dla Jagi padł w 90. minucie. Właśnie wtedy doszło do przepychanek z policją. Powodem było to, że kibice mieli opuścić swoje miejsce i znaleźć się zaraz za bramką. Jeden kibic został aresztowany, a reszta na znak solidarności z kolegą powiedziała, że nie opuści stadionu dopóki ich kolega nie zostanie zwolniony z aresztu. Takie sceny doprowadziły do pojawienia się pod stadionem znacznych oddziałów policji.

Navas na dłużej!

Jesus Navas i Sevilla podali w oficjalnej informacji, że piłkarz po sezonie odejdzie z klubu z Andaluzji, ale doszło do nagłej zmiany decyzji. Podpisano nową umowę, dzięki której będzie grał do końca roku w barwach ukochanego klubu i to kompletnie za darmo. Jego wynagrodzenia za ten okres zostanie wpłacone na konto klubowe fundacji, która pomaga potrzebującym. Od nowego roku gdy już przestanie grać, z Sevillą się nie rozstaje, gdyż będzie mógł wybrać sobie stanowisko na którym będzie chciał się dalej rozwijać.

Pożegnanie z klasą

Pięknie z kibicami pożegnał się legenda BVB – Marco Reus. W ostatnim meczu na Signal Iduna Park strzelił gola i zanotował asystę. Można śmiało powiedzieć, że to idealnie pożegnania po tylu latach spędzonych w klubie, tym bardziej że sobotni gol to cudowne uderzenie z wolnego, a bramkarz nawet nie zareagował. Sam piłkarz nie zapomniał o kibicach, którzy na jego koszt mogli napić się piwa w stadionowych barach. Wyliczono, że Reus mógł zapłacić za ten gest około 120 tysięcy euro.

Historyczny wyczyn Bayeru

Zgodnie z przewidywaniami Bayer Leverkusen nie zawiódł. W sobotę wygrali 2:1 z Augsburgiem i zakończyli ligowy sezon bez porażki. Co ciekawe było to pierwsze mistrzostwo kraju w ich wykonaniu. Jest to także pierwsza drużyna, która przez cały sezon w Bundeslidze pozostała niepokonana. W TOP 5 europejskich ligach ta sztuka udała sie jedynie Arsenalowi, Milanowi oraz Juventusowi. Wspaniale zachowali się kibice Bayeru, ponieważ w trakcie meczu stadion zamilkł, czym upamiętniono wszystkich kibiców Aptekarzy, który nie udało się dożyć tego historycznego trofeum ich ukochanego klub.

Klątwa Kane’a

Harry Kane był najsilniejszym wzmocnieniem Bayernu Monachium w letnim okienku transferowym. Anglik liczył, że w tak dominującym na krajowym podwórku zespole, z pewnością sięgnie po co najmniej jedno trofeum. Człowiek z Tottenhamu wyjdzie, ale Tottenham z człowieka nigdy. Był to jeden z najgorszych sezonów Bayernu od lat. Bawarczycy nie wygrali niczego! Mało tego, na finiszu rozgrywek ligowych zostali wyprzedzeni przez Stuttgart.

Slisz z pierwszym golem w MLS

Bartosz Slisz zdobył pierwszą bramkę w USA. Polski zawodnik występujący dla Atlanty United w 55. minucie uderzeniem zza pola karnego pokonał bramkarza rywali. Gol polskiego zawodnika uratował spotkanie z Nashville, które Atlanta zremisowała 1:1.

Manchester City mistrzem Anglii!

Przechodzimy do tego, co działo się w niedzielę. O godzinie 17 rozpoczęła się ostatnia kolejka tego sezonu Premier League. Do samego końca w walce o mistrzostwo Anglii liczyli się Arsenal oraz Manchester City. Obie ekipy wygrały swoje spotkania i to Manchester City po raz kolejny wygrywa ligę. Piłkarze Pepa Guardili wygrali z West Hamem United 3:1.Łukasz Fabiański nie mógł swoimi interwencjami pomóc Arsenalowi, gdyż Polak cały mecz spędził na ławce rezerwowych. Manchester City wygrał ligę 4 raz z rzędu, czego jeszcze nikt nigdy na wyspach nie dokonał. Nie udało się to nawet Czerwonym Diabłom prowadzonym przez Sir Alexa Fergusona. W ostatnich 7 latach, 6-krotnie piłkarze Guardioli wygrywali Premier League, oznacza to totalną dominację. Co interesujące Rodri nie przegrał od 74 meczów w których wziął udział. Jest to absolutny rekord w klubowej piłce. Guardiola jako trener Manchesteru City zdobył już 17 pucharów!

Arsenal podobnie jak rywale z północy kraju zdobyli pełną pule punktów. Wygrał 2:1 z Evertonem, ale to nic nie dało. Potrzebował, aby Obywatele stracili punkty. Przegrać tytuł o zaledwie dwa oczka, to bardzo niewiele, a taka porażka musi boleć. Łzami po meczu zalał się Kai Havertz.

Pożegnanie Kloppa

Majestatycznie było w Liverpoolu na Anfield, gdzie 2:0 piłkarze Kloppa pokonali Wolverhampton. W tym meczu akurat nie sam wynik był ważny, gdyż niezależnie od tego jakby się ten mecz nie skończył i tak The Reds mieli zapewnione trzecie miejsce. Było to jednak ostatnie spotkanie Jurgena Kloppa jako trenera Liverpoolu. Łzy Trent Alexandra-Arnolda tuż przed meczem dziwić nie mogą, gdyż to Niemiec często stawiał na Anglika i mocno wpłynął na jego rozwój. Klopp wprowadził go do składu w 2016 roku. Płakał także Virgil Van Dijk. Jurgen Klopp poprowadził Liverpool w 488 spotkaniach, 303 razy wygrał, 100 razy remisował i 85 razy kończył mecz pokonany. Jeszcze podczas przemowy do kibiców, ogłosił i rozwiał wszelkie wątpliwości dotyczące nowego trenera The Reds. Będzie nim obecny szkoleniowiec Feyenoordu Rotteerdam – Arne Slot!

Chelsea wraca do europejskich pucharów

Chelsea po wygranej z Bournemouth 2:1 zapewniła sobie awans do Europejskich Pucharów na kolejny sezon. Jednak teraz nie wiadomo czy zagrają w Lidze Europy czy Lidze Konferencji Europy. Wszystko w rękach Manchesteru United, który jeśli wygra FA Cup sprawi, że Chelsea wystąpi w LKE. Jeśli to jednak piłkarze Pepa Guardioli wygrają Puchar Anglii, The Blues awansuje do LE. Same Czerwone Diabły wygrały 2:0 na wyjeździe z Brighton i ostatecznie z 60 punktami na koncie zakończyli sezon na 8. pozycji, Mewy z kolei na 11! Cały mecz rozegrał Jakub Moder.

Lewandowski z kolejnym golem

W przedostatnim meczu sezonu FC Barcelona zapewniła sobie wicemistrzostwo kraju. W niedzielę 3:0 pokonała Rayo Vallecano po dwóch golach Pedriego oraz jednym trafieniu Roberta Lewandowskiego. Niestety w wyścigu o króla strzelców ligi hiszpańskiej Lewandowski raczej przegra z piłkarzem Villarrealu Alexandrem Sorlothem. W niedzielnym spotkaniu z Realem Madryt zdobył aż 4 gole z czego trzy padły w osiem minut, a samo spotkanie zakończyło się remisem po 4:4.

Bayern dostanie kolejny przelew za Lewandowskiego

Bayern Monachium pomimo tego, że już od blisko 2 lat nie łączy go nic z Robertem Lewandowski, dostanie za niego kolejny przelew. Okazuje się, że w umowie jest zapis o premii dla bawarskiego klubu. Jeśli polski napastnik we wszystkich oficjalnych spotkaniach sezonu zdobędzie więcej niż 25 goli, to klub ma otrzymać dodatkowe fundusze. Wczorajsze trafienie, było właśnie tym 25. i Barcelona musi przelać 1 250 000 euro na konto niemieckiego klubu.

PSG z kolejnym tytułem

PSG, które już wcześniej zapewniło sobie ligowy tytuł, udał się na ostatni ligowy mecz w osłabionym składzie. Trener Luis Enrique nie zabrał Kyliana Mbappe, Osumane’a Dembele czy Donnarumy. Jednak mimo tego nie było problemów z wygraną. PSG 2:0 ograł Metz, co sprawiło, że zagrają w barażach o utrzymanie. Z ligą francuską żegnają się za to Clermont oraz Lorient. PSG z wynikiem 76. punktów zdobył tytuł, AS Monaco kończy sezon jako wicelider, sensacyjnie Brest zapewniło sobie awans do Ligi Mistrzów. Lille zagra w kwalifikacjach do Champions League, Nice oraz Lyon mają awans do Ligi Europy, a RC Lens zagra w kwalifikacjach do LKE.

Mourinho trenerem Besiktasu?

Besiktas, który nie tak dawno zwolnił Fernando Santosa może zdecydować się na zatrudnienie kolejnego Portugalczyka. Tym razem mowa o Jose Mopurinho, która miałby zarabiać za jeden sezon około 10 mln €.

Autor tekstu

Patryk Śliwiński

Piłką nożną interesuję się od ósmego roku życia. Ze względu na część życia spędzoną we Włoszech, wierny kibic włoskiego calcio. Poza piłką nożną, pasjonat Formuły 1. W kręgu zainteresowań sportowych są też tenis, siatkówka, skoki narciarskie i lekkoatletyka. W przeszłości redaktor HalaMadrid.pl i Goal.pl. Kiedy nie śledzę informacji ze świata sportu, gram w piłkę albo podróżuję. Moje wywiady ze sportowcami i ekspertami sportowymi znajdziesz na Futbolnews.pl.

Najnowsze wpisy