Haaland pod lupą przed spotkaniem. Oczekiwania są jasne
Manchester City rozpoczął nową erę pod wodzą Enzo Mareski od dwóch zwycięstw, a Erling Haaland ponownie szybko przypomniał, dlaczego od kilku lat pozostaje najważniejszym egzekutorem zespołu. Norweg zdobył dwie bramki w wygranym 4:1 spotkaniu z Crystal Palace i przed sobotnim starciem z beniaminkiem Coventry City ma liczby sugerujące, że zmiana trenera nie ograniczyła jego roli w ofensywie.
Wręcz przeciwnie – Haaland oddał już 10 strzałów, w tym dziewięć z pola karnego, zdecydowanie najwięcej spośród zawodników City. Coventry przyjedzie natomiast na Etihad bez choćby jednego gola w Premier League. Dla defensywy Franka Lamparda konfrontacja z Norwegiem będzie więc pierwszym naprawdę ekstremalnym sprawdzianem po awansie.

Nowy trener, ale Haaland wciąż jest numerem jeden
Odejście Pepa Guardioli i zatrudnienie Enzo Mareski rozpoczęło nowy etap w historii Manchesteru City. Nie zmieniło jednak jednego: Haaland pozostaje centralną postacią ataku.
City rozpoczęło sezon od dramatycznego zwycięstwa 2:1 z Bournemouth. Norweg nie zdobył wtedy bramki, choć miał swoje okazje. Tydzień później przeciwko Crystal Palace sytuacja wyglądała już zupełnie inaczej. Haaland najpierw wykorzystał dośrodkowanie Antoine’a Semenyo i głową otworzył wynik, a w 84. minucie trafił ponownie. City zwyciężyło 4:1, a dwie pozostałe bramki zdobył Rayan Cherki.
To ważne także z perspektywy całego zespołu. W poprzednim sezonie pojawiały się momenty, w których uzależnienie City od skuteczności Norwega było wyjątkowo widoczne. Haaland zakończył kampanię z 27 golami w Premier League i po raz trzeci zdobył Złotego Buta.
Maresca otrzymał więc napastnika, którego nie musi zmieniać. Musi przede wszystkim stworzyć mu odpowiednie warunki.
Liczby pokazują, czego City szuka w ataku
Pierwsze dwa mecze dostarczają interesujących wskazówek. Haaland oddał 10 strzałów, z czego aż dziewięć z pola karnego i pięć celnych. Żaden zawodnik Premier League nie zanotował więcej uderzeń z szesnastki ani celnych prób.
Jeszcze ciekawsza jest różnica względem jego kolegów. Haaland ma dwa razy więcej wszystkich strzałów i trzy razy więcej prób z pola karnego niż którykolwiek inny piłkarz City.
To dobrze oddaje jego funkcję. Norweg nie potrzebuje kilkudziesięciu kontaktów z piłką ani ciągłego uczestniczenia w rozegraniu. Jego wpływ mierzy się przede wszystkim tym, gdzie pojawia się w momencie ostatniego podania.
Maresca dysponuje przy tym zawodnikami, którzy mogą regularnie dostarczać mu piłkę. Cherki rozpoczął sezon od dwóch goli i dwóch asyst, a przeciwko Palace przy pierwszym trafieniu Haalanda asystował Semenyo. City ma więc kilka źródeł kreacji, ale akcje mogą ostatecznie zmierzać do tego samego celu – Norwega w polu karnym.
Coventry nie strzeliło jeszcze gola
Sobotni przeciwnik mistrzów Anglii wrócił do Premier League po 25 latach. Coventry Franka Lamparda wywalczyło awans w imponującym stylu – zdobyło 95 punktów, wygrało 28 z 46 spotkań Championship i strzeliło 97 goli.
Początek w elicie okazał się znacznie trudniejszy. Coventry przegrało 0:3 z Arsenalem, a następnie uległo Hull. Po dwóch kolejkach pozostaje jedną z trzech drużyn Premier League bez zdobytej bramki. Wygenerowało tylko 1,5 xG i oddało 15 strzałów.
Defensywa nie wygląda jednak aż tak źle, jak mogłyby sugerować same rezultaty. Coventry ma 2,6 xG przeciwko, szósty najlepszy wynik w lidze po dwóch kolejkach. To oznacza, że beniaminek stosunkowo skutecznie ogranicza jakość sytuacji przeciwników.
Właśnie dlatego Haaland będzie dla niego wyjątkowym testem. Jak sobie poradzi Anglik? Sprawdźcie naszą ofertę zakładów i przekonajcie się sami!
Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
Haaland potrafi zmienić charakter całego ataku
Wpływu Norwega na City nie należy sprowadzać wyłącznie do liczby bramek. Sama jego obecność zmusza środkowych obrońców do ciągłego kontrolowania przestrzeni za plecami. Haaland może atakować dośrodkowania, ścigać się z defensorami po prostopadłych podaniach albo czekać pomiędzy nimi na jedno zagranie.
To z kolei tworzy miejsce dla Cherkiego, Fodena czy Semenyo.
City w poprzedniej kampanii momentami było niezwykle zależne od swojego napastnika. Po ośmiu kolejkach Haaland odpowiadał wtedy za aż 11 z 17 ligowych bramek zespołu, czyli blisko 65 procent. Guardiola publicznie podkreślał wówczas konieczność zwiększenia wkładu pozostałych ofensywnych zawodników.
Początek pracy Mareski przynosi pod tym względem interesującą zmianę. City zdobyło sześć bramek, a Haaland strzelił dwie. Pozostałe padły za sprawą innych zawodników. Norweg nadal jest głównym finalizatorem, ale nie jedynym źródłem goli.
Etihad i Haaland – połączenie wyjątkowo niebezpieczne
Mecz z Coventry zostanie rozegrany w sobotę 5 września o 15:00 czasu brytyjskiego na Etihad Stadium.
Dla Haalanda będzie to okazja do rozegrania pierwszego domowego meczu po dublecie przeciwko Crystal Palace. W poprzednim sezonie Norweg zdobywał średnio 7,4 punktu Fantasy Premier League w spotkaniach na Etihad i sześciokrotnie osiągał dwucyfrowy wynik punktowy.
W sobotę naprzeciw niego stanie beniaminek, który dopiero uczy się realiów Premier League. Dla City będzie to natomiast ostatni sprawdzian przed rozpoczęciem Ligi Mistrzów – już we wtorek zespół Mareski zagra na wyjeździe z FC Porto.
Nowy Manchester City dopiero nabiera kształtów, ale po dwóch kolejkach jedno pozostaje niezmienne: gdy piłka trafia w okolice pola karnego, pierwszym punktem odniesienia wciąż jest Erling Haaland. Przeciwko Coventry szczególnie interesujące będzie więc nie tylko to, czy Norweg ponownie trafi do siatki, ale również jak jego ruch bez piłki otworzy przestrzeń dla pozostałych ofensywnych zawodników City.
City vs Coventry. Bonus na mecz
Erling Haaland w ostatnim spotkaniu w Premier League zdobył aż 2 gole! W starciu przeciwko Coventry u siebie będzie miał z pewnością wiele okazji, żeby wpisać się na listę strzelców, a BETFAN przygotował specjalną ofertę właśnie na tego zawodnika. Sprawdź, jak zgarnąć 176 zł, stawiając tylko 20 zł w BETFAN!
Jedyna taka promocja od polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Zagraj gola Haalanda po kursie 10.0 z wygraną na konto główne! Bez żadnych dodatkowych haczyków! Dodatkowo za kolejne dwie wpłaty możesz zgarnąć łącznie aż 400 zł bonusu!

Jak skorzystać z kursu 10.0 na gola Haalanda z Coventry?
- Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN i zaznacz wszystkie zgody marketingowe
- Wpłać pierwszy depozyt w wysokości DOKŁADNIE 20 zł
- Postaw swój pierwszy kupon (kupon musi być SOLO) za stawkę DOKŁADNIE 20 zł na gola Erlinga Haalanda z Coventry po specjalnym kursie 10.0 W TYM MIEJSCU
- Za drugą i trzecią wpłatę możesz zgarnąć bonusy do 200 zł od każdej z nich!
Jeżeli Erling Haaland przeciwko Coventry zdobędzie minimum jednego gola, wygrana 176 zł trafia na Twoje konto główne! Graj i wygrywaj razem z nami!

