Benfica Lizbona: Lizboński walec; czy Kolejorz go zatrzyma?

    Kamil Błaszczyk

    05 listopada 2026

    Emocje w Lizbonie sięgają zenitu, gdy na legendarne Estádio da Luz zawita ekipa z Polski. Czy to będzie kolejny pokaz siły absolutnego faworyta, czy może Lech Poznań pokusi się o sensację, która wstrząśnie Europą?

    Benfica

    W czwartej rundzie fazy ligowej Ligi Europy, gdzie Benfica Lizbona nie pozostawia złudzeń co do swojej dominacji, Kolejorz stanie przed arcytrudnym zadaniem. Jeden punkt na koncie to zbyt mało, by myśleć o czymkolwiek więcej niż o honorze, ale przecież każda seria kiedyś się kończy.

    Lizboński walec: Benfica w transie zwycięstw

    Benfica Lizbona przystępuje do czwartkowego spotkania z Lechem Poznań w znakomitej formie. Podopieczni Marco Silvy wygrali sześć kolejnych meczów we wszystkich rozgrywkach, a w fazie ligowej Ligi Europy zgromadzili komplet dziewięciu punktów, zajmując pierwsze miejsce w tabeli. Portugalczycy pokonali AC Milan 2:0, Celtic 4:1 oraz Omonię Nikozja 4:1, zdobywając łącznie dziesięć bramek i tracąc zaledwie dwie. W ostatnich pięciu spotkaniach we wszystkich rozgrywkach „Orły” strzeliły aż piętnaście goli, potwierdzając ogromny potencjał ofensywny. Ostatnie zwycięstwo 1:0 nad Alvercą nie przyszło jednak łatwo, a szkoleniowiec przyznał po meczu, że poziom gry jego podopiecznych pozostawiał wiele do życzenia.

    Szczególnie imponująco prezentuje się dyspozycja Benfiki przed własną publicznością. Lizbończycy wygrali dziewięć z dziesięciu domowych spotkań w obecnym sezonie, notując tylko jeden remis. W ostatnich tygodniach pokonali między innymi Gil Vicente 4:1, Celtic 4:1 oraz Vitórię Guimarães 2:0. Estádio da Luz pozostaje zatem jednym z największych atutów portugalskiego zespołu, który będzie chciał podtrzymać zwycięską serię i umocnić prowadzenie w tabeli Ligi Europy.

    Największą gwiazdą ofensywy pozostaje Vangelis Pavlidis. Grecki napastnik zdobył już osiemnaście bramek w osiemnastu występach we wszystkich rozgrywkach, a w czterech ostatnich meczach za każdym razem wpisywał się na listę strzelców. Znakomicie prezentuje się również Gianluca Prestianni, który zgromadził dziesięć trafień i sześć asyst. Ważne role odgrywają ponadto Dodi Lukébakio oraz Georgij Sudakow. Pewne problemy kadrowe dotyczą drugiej linii, gdzie zabraknie Leandro Barreiro, natomiast występ Enzo Barrenechei pozostaje niepewny. Do gry po urazie mięśniowym wraca również Jakub Kamiński, były zawodnik Lecha Poznań.

    Betfan logo
    Powyżej 2.5 gola w meczu
    Kurs 1.30
    Zagraj już teraz

    Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN. 

    Betfan oferta powitalna

    Kolejorz szuka światełka w tunelu: Poznaniacy między euforią a dołkiem

    Lech Poznań przystępuje do czwartkowego spotkania z mieszanymi nastrojami. Podopieczni Nielsa Frederiksena wygrali trzy z pięciu ostatnich meczów we wszystkich rozgrywkach, a w minionej kolejce Ekstraklasy pokonali Wisłę Kraków 3:1. Wcześniej zwyciężyli na wyjeździe Legię Warszawa 2:1 oraz rozgromili Koronę Kielce 6:1. Dobra forma w rozgrywkach krajowych pozwoliła „Kolejorzowi” umocnić się na prowadzeniu w ligowej tabeli. Nie zabrakło jednak rozczarowań, ponieważ pomiędzy zwycięstwami poznaniacy niespodziewanie odpadli z Pucharu Polski, przegrywając 0:1 z trzecioligową Siarką Tarnobrzeg.

    Znacznie trudniejsza jest sytuacja Lecha w Lidze Europy. Poznaniacy zajmują 32. miejsce w tabeli z dorobkiem zaledwie jednego punktu i bilansem bramkowym 1:9. Europejską kampanię rozpoczęli od wyjazdowej porażki 0:4 z Crystal Palace, a następnie przegrali identycznym wynikiem przed własną publicznością z Bayerem Leverkusen. Pierwszy punkt zdobyli dopiero w trzeciej kolejce, remisując 1:1 z Sunderlandem po bramce Leo Bengtssona. Szczególnie niepokojąco prezentuje się defensywa „Kolejorza”, która w konfrontacjach z silniejszymi rywalami nie potrafiła skutecznie ograniczać liczby sytuacji bramkowych.

    Dodatkowym problemem przed wyjazdem do Lizbony pozostaje sytuacja kadrowa. Największym osłabieniem będzie nieobecność kapitana Mikaela Ishaka, który doznał kontuzji mięśniowej podczas spotkania z Legią Warszawa. Poza grą pozostają również Ali Gholizadeh, João Moutinho oraz Alex Douglas, natomiast Allahyar Sayyadmanesh i Wojciech Mońka nadal wracają do zdrowia. W tej sytuacji ważną rolę w ofensywie powinien odegrać Yannick Agnero, który zastępował Ishaka w ostatnich spotkaniach. Lech będzie również liczył na skuteczność Patrika Wålemarka oraz doświadczenie Radosława Murawskiego w środku pola.

    Historia nie kłamie: H2H pod dyktando Orłów

    Historia bezpośrednich pojedynków zdecydowanie przemawia na korzyść Benfiki Lizbona. Oba zespoły spotkały się dotychczas dwukrotnie w fazie grupowej Ligi Europy w sezonie 2020/21 i w obu przypadkach zwyciężyli Portugalczycy. Pierwszy mecz odbył się 22 października 2020 roku w Poznaniu. Benfica triumfowała wówczas 4:2, choć „Kolejorz” dwukrotnie doprowadzał do wyrównania. Bohaterem gości został Darwin Núñez, który zdobył trzy bramki, natomiast oba trafienia dla polskiego zespołu zanotował Mikael Ishak. Czwartego gola dla „Orłów” strzelił Pizzi z rzutu karnego.

    Jeszcze bardziej jednostronny przebieg miał rewanż rozegrany 3 grudnia 2020 roku na Estádio da Luz. Benfica rozgromiła wówczas Lecha 4:0 po bramkach Jana Vertonghena, Darwina Núñeza, Pizziego oraz Juliana Weigla. Łączny bilans dwóch dotychczasowych spotkań wynosi zatem 8:2 na korzyść Portugalczyków. Czwartkowa konfrontacja będzie dla „Kolejorza” okazją do zdobycia pierwszych punktów w historii rywalizacji z Benfiką, choć aktualna dyspozycja gospodarzy oraz problemy kadrowe poznaniaków wskazują, że będzie to niezwykle wymagające zadanie.

    Szpitalna lista: Kto nie zagra na Estádio da Luz?

    Obie drużyny będą musiały zmierzyć się z absencjami. W szeregach Benfiki Lizbona zabraknie polskiego skrzydłowego Jakuba Kamińskiego, który zmaga się z urazem mięśniowym. To jednak jedyne potwierdzone osłabienie w kadrze gospodarzy.

    Znacznie poważniejsze problemy ma Lech Poznań. Do Lizbony nie polecą: Alex Douglas (kontuzja stawu skokowego), Ali Gholizadeh (zerwane więzadło krzyżowe, co jest poważnym ciosem dla linii ofensywnej) oraz Allahyar Sayyadmanesh (kontuzja pachwiny). Brak tych zawodników mocno ogranicza możliwości trenera Lecha w ataku i zmusza do szukania alternatywnych rozwiązań w kluczowym meczu.

    Czy Lech ma argumenty, by przerwać perfekcyjną passę Orłów? Biorąc pod uwagę formę obu ekip i historię H2H, wydaje się, że czeka nas mecz z wieloma bramkami. W Betfan postawilibyśmy na: Powyżej 2.5 gola po kursie 1.30.

    Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.

    Lech vs Benfica i promocja na mecz

    Lech Poznań zdominował Ekstraklasę i czas przełożyć tę formę również na rozgrywki Ligi Europy! Zagraj po kursie 10.0 na gola Lecha Poznań w meczu z Benficą! Sprawdź, jak zgarnąć 176 zł, stawiając tylko 20 zł w BETFAN!

    Jedyna taka promocja od polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Wspieraj Kolejorza w ciężkim meczu przeciwko Benfice i wygraj 176 zł na konto główne! Bez żadnych dodatkowych haczyków! Dodatkowo za kolejne dwie wpłaty możesz zgarnąć łącznie aż 400 zł bonusu! Kurs 10.0 na gola Lecha z Benficą

    Jak skorzystać z kursu 10.0 na gola Lecha Poznań z Benficą?

    1. Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN i zaznacz wszystkie zgody marketingowe
    2. Wpłać pierwszy depozyt w wysokości DOKŁADNIE 20 zł
    3. Postaw swój pierwszy kupon (kupon musi być SOLO) za stawkę DOKŁADNIE 20 zł na gola Lecha Poznań z Benficą po specjalnym kursie 10.0 W TYM MIEJSCU
    4. Za drugą i trzecią wpłatę możesz zgarnąć bonusy do 200 zł od każdej z nich!

    Jeżeli Lech Poznań strzeli gola Benfice, wygrana 176 zł trafia na Twoje konto główne! Graj i wygrywaj razem z nami!

    Mecz na żywo: Gdzie oglądać starcie w Lizbonie?

    Mecz Benfica Lizbona – Lech Poznań w ramach fazy ligowej Ligi Europy będzie transmitowany na żywo w TV6. Początek transmisji zaplanowano na godzinę 20:50, z pierwszym gwizdkiem o 21:00. To idealna okazja, by na własne oczy zobaczyć, czy Kolejorz jest w stanie pokusić się o heroiczny wyczyn.

    Pytanie pozostaje otwarte: czy Benfica Lizbona zdoła utrzymać swoją nieskazitelną serię i umocnić się na pozycji lidera, czy może Lech Poznań znajdzie w sobie iskrę, by odmienić losy tej europejskiej kampanii i sprawić, by o tym wieczorze mówiono w Poznaniu latami? Odpowiedź poznamy już w czwartek na murawie Estádio da Luz.

    Autor tekstu

    Kamil Błaszczyk

    Redaktor naczelny portalu Sport Betfan. Ze sportem ma dużo wspólnego od lat młodzieńczych, a w szczególności z piłką nożną oraz tenisem. Sercem najbardziej związany z Ekstraklasą oraz Premier League. Prywatnie magister zarządzania. W wolnym czasie, poza światem sportu, pasjonat podróży, kina oraz analizy bukmacherskiej.

    Najnowsze wpisy