Zapowiedź wtorkowej Bundesligi

W tym tygodniu fani piłki nożnej muszą obyć się bez europejskich pucharów. Na emocje jednak nie będzie można narzekać, bo już we wtorek rozpocznie się 30. kolejka Bundesligi. Na niemieckich boiskach będziemy mogli obejrzeć aż 4 mecze.

  • FC Koeln vs. RB Lipsk
  • Arminia Bielefeld vs. FC Schalke 04
  • Bayern Monachium vs. Bayer Leverkusen
  • Eintracht Frankfurt vs. FC Augsburg

FC Koeln- RB Lipsk (18:30)

W tym meczu każdy inny wynik niż wygrana gości to będzie spore zaskoczenie. Gospodarze ostatni raz wygrali 6. lutego, notując od tamtego meczu serię siedmiu porażek i dwóch remisów. W obliczu złapania formy przez Herthe Berlin i Armini Bielefeld drużyna z Kolonii znajduje się na przedostatnim miejscu w tabeli, tracąc 4 punkty do bezpiecznej strefy. Zespół Juliana Nagelsmanna natomiast potrzebuje tego zwycięstwa, aby przy ewentualnym potknięciu się Bayernu w meczu z Bayerem móc wciąż liczyć się w walce o mistrzostwo. Przewiduję pewne zwycięstwo RB Lipsk.

Arminia Bielefeld vs. FC Schalke 04 (20:30)

Schalke uratuje tylko i wyłącznie cud. Według mnie ta drużyna na 99% spadnie z ligi i powinna już teraz zacząć myśleć, co zrobi, aby do tej 1. Bundesligi wrócić po jednym sezonie. Ich przeciwnicy to główni rywale w walce o utrzymanie jednak, by to Schalke się utrzymało to drużyna z Gelsenkirchen, musiałaby wygrać wszystkie swoje mecze a Arminia przegrać. Wydaje się to niemożliwe przy powrocie gospodarzy na właściwe tory i zdobyciu ośmiu punktów w ostatnich pięciu meczach. Wygrana Arminii to wynik, jaki bym tutaj typował.

Bayern Monachium- Bayer Leverkusen (20:30)

Jest to największy hit 30. kolejki 1. Bundesligi. Bayer Leverkusen wciąż myśli o grze w Lidze Mistrzów w następnym sezonie, Bayern Monachium po odpadnięciu z tegorocznej edycji LM zapewne chciałby jak najszybciej zdobyć mistrzostwo Niemiec. Ważna informacja dla kibiców Bayernu, ale i dla Polaków jest taka, że istnieje możliwość zobaczenia Roberta Lewandowskiego. Nie jest to przesądzone i wciąż nie można w 100% stwierdzić czy Lewandowski zagra i ile zagra, ale klubowi fizjoterapeuci robią wszystko, co w ich mocy, aby Lewandowski mógł, chociaż na chwilę wybiec na boisko. Dla przypomnienia- Lewandowskiemu zostało do strzelenia 5 bramek, aby pobić rekord Gerda Muellera.

Eintracht Frankfurt- FC Augsburg (20:30)

Nie był to łatwy tydzień dla kibiców Eintrachtu. Najpierw się dowiedzieli, że z klubu odejdzie dyrektor sportowy, następnie, że trener Adolf Huetter odejdzie do Borussii Moenchengladbach, a w sobotę przegrali właśnie z Moenchengladbach aż 4:0. Eintracht nie wykorzystał potknięcia Wolfsburga i nie udało im się wskoczyć na najniższy stopień podium po 29. kolejce. Augsburg to typowy średniak Bundesligi. W tym sezonie jednym z najlepszych zawodników Augsburga jest Rafał Gikiewicz a po nieudanym starcie w nowym klubie coraz lepiej radzi sobie Robert Gumny. W tym meczu to Eintracht musi, a Augsburg może.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.