Zapowiedź UFC 260: Miocić- Ngannou II

W nocy z soboty na niedzielę odbędzie się gala UFC 260 podczas, której będziemy mogli obejrzeć starcie rewanżowe o pas mistrzowski królewskiej kategorii wagowej pomiędzy Stipe Miociciem (20-3) a Francisem Ngannou (15-3). W pojedynku na karcie wstępnej zawalczy Polak Michał Oleksiejczuk z Modestasem Bukauskasem.

  • Walka wieczoru Stipe Miocic vs Francis Ngannou
  • Sean O’Malley vs Thomas Almeida oraz Tyron Woodley vs Vincente Luque
  • Polak na karcie wstępnej. Michał Oleksiejczuk vs Modestas Bukauskas

Walka wieczoru i główna karta

W styczniu 2018 roku doszło do pierwszego pojedynku pomiędzy Amerykaninem a Kameruńczykiem. Stipe Miocić zdominował w tamtej walce Ngannou na pełnym dystansie i zwyciężył jednogłośną decyzją sędziów. Kameruńczyk na wczorajszej konferencji przyznał, że w pierwszej walce nie był sobą, to nie była jego technika walki, ani sposób poruszania się. Kursy na tę walkę są dosyć wyrównane z małą przewagą na Ngannou (kurs 1.70 i 2.10 na Stipe).

Przed walką wieczoru, będziemy mogli zobaczyć ciekawie zapowiadające się walki na karcie głównej. W kategorii wagowej koguciej popularny i lubiany Sean O’Malley (12-1), który poniósł ostatnio swoją pierwszą porażkę, zmierzy się z Thomasem Almeidą (22-4). Niekwestionowanym faworytem na to starcie jest O’Malley (kurs 1.29). Natomiast w wadze półśredniej były mistrz, obecnie 38- letni Tyron Woodley (19-6-1) stanie naprzeciw Vincente Luque’a (19-7-1). The Chosen One będzie chciał przerwać haniebną serię 3 porażek z rzędu i wygrać pierwszą walkę od momentu stracenia pasa mistrzowskiego na rzecz Kamaru Usmana. Mimo wszystko to Vincente Luque uznawany jest za większego faworyta w tym pojedynku (1.41).

Michał Oleksiejczuk na karcie wstępnej

Jednak najbardziej interesującym wydarzeniem dla nas Polaków będzie starcie Michała Oleksiejczuka (14-4) z Modestasem Bukauskasem (11-3). Polsko-litewski pojedynek w wadze półciężkiej odbędzie się około godziny 1:30 czasu polskiego. Po dwóch porażkach, w których został poddany przez przeciwnika, popularny Lord zdecydował zrobić sobie roczną przerwę i poćwiczyć nad umiejętnościami w parterze. Przeciwnik Polaka zadebiutował w UFC w zeszłym roku, zwyciężając w swojej pierwszej walce nokautując przeciwnika, ale w drugiej walce już sam został znokautowany. Walka powinna rozstrzygnąć się w stójce. W tym starciu to Polak jest faworytem. Kurs na niego wynosi 1.56.

Wszystkie przedstawione walki, o których mowa oraz przedstawione kursy (kursy na dzień pisania tekstu) można znaleźć na stronie BETFAN, aby przejść do oferty wystarczy kliknąć w przycisk „Obstaw UFC” nad tekstem.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.