Z kim zagra Lech i Górnik w 3. rundzie el. LM? Sabah Baku i KuPS pod lupą
Sabah czy KuPS jeśli Lech wygra z Aarhus? Wielkie pucharowe emocje rozpalają serca polskich kibiców. Poniedziałkowe losowanie trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów w Nyonie przyniosło scenariusz, który dla fanów Lecha Poznań brzmi jak gotowy materiał na hollywoodzki film. Choć mistrz kraju nie rozpoczął jeszcze zmagań w drugiej rundzie kwalifikacji, to jego potencjalna ścieżka została już szczegółowo nakreślona.
Przedstawiamy szczegółową analizę losowania, w której pod lupę bierzemy przede wszystkim potencjalnych przeciwników „Kolejorza”. Jeśli ekipa Nielsa Frederiksena upora się z trudną przeszkodą w postaci duńskiego Aarhus GF, w kolejnym kroku czeka ich rywalizacja ze zwycięzcą pary Sabah Baku – KuPS Kuopio. To losowanie generuje gigantyczny ładunek emocjonalny, a wszystko za sprawą jednego z liderów azerskiego klubu, który ma serce pomalowane w niebiesko-białe barwy!
Sabah Baku – rewelacyjny mistrz Azerbejdżanu z polskim sercem
Jeśli mielibyśmy wskazać jedną z największych sensacji europejskiego futbolu w ubiegłym sezonie, byłoby to bez wątpienia zdetronizowanie potężnego Karabachu Agdam w lidze azerskiej. Ta sztuka udała się niesamowitej ekipie Sabah Baku, która w świetnym stylu sięgnęła po swoje pierwsze, historyczne mistrzostwo kraju, dokładając do tego triumf w krajowym pucharze.
Ze względu na stosunkowo niski współczynnik krajowy, rewelacyjni mistrzowie Azerbejdżanu musieli rozpocząć walkę o europejski raj już od pierwszej rundy kwalifikacyjnej. Sabah bez większych problemów wywiązał się z roli faworyta, eliminując w dwumeczu walijski zespół The New Saints FC.
Dla kibiców przy Bułgarskiej Sabah Baku to jednak przede wszystkim nazwisko jednego zawodnika – Tymoteusza Puchacza. Reprezentant Polski, zadeklarowany i niezwykle wierny kibic Lecha Poznań oraz jego wychowanek, trafił do Baku i przeszedł tam samego siebie. W Azerbejdżanie „Puszka” stał się absolutną gwiazdą ligi, notując osiem asyst i walnie przyczyniając się do wywalczenia dubletu. Klub z Baku zdecydował się na aktywowanie klauzuli wykupu i podpisał z Polakiem długoterminowy kontrakt.
Ewentualny dwumecz Lecha z Sabah Baku byłby dla Puchacza niesamowitym przeżyciem emocjonalnym. Reprezentant Polski wielokrotnie powtarzał, że „Kolejorz” to jego ukochany klub, a powrót na Enea Stadion, nawet w roli rywala, wywoła u niego olbrzymią gęsią skórkę. Sportowo Sabah to zespół bardzo dynamiczny, dysponujący sporym budżetem i groźnym, ofensywnym stylem gry, w którym dominują szybkie skrzydła.
KuPS Kuopio – solidna fińska przeszkoda
Drugim potencjalnym rywalem „Kolejorza” jest mistrz Finlandii – Kuopion Palloseura (KuPS). Finowie to zespół o zupełnie innej charakterystyce niż Sabah Baku. W ich grze dominuje skandynawski pragmatyzm, twarda gra w defensywie oraz doskonała organizacja przy stałych fragmentach gry.
Finowie mają spore doświadczenie w eliminacjach do europejskich pucharów, jednak sportowo ich liga odstaje od duńskiej czy azerskiej. KuPS u siebie gra na specyficznej, sztucznej murawie w Kuopio, co zawsze stanowi spory atut własnego boiska. Niemniej jednak, w tym potencjalnym zestawieniu to Sabah Baku jest typowane przez ekspertów jako faworyt do awansu, a sam mistrz Finlandii sportowo znajduje się co najmniej półkę niżej niż duński rywal Lecha, z którym poznaniacy zmierzą się w drugiej rundzie.
Górnik Zabrze – czy czeka ich szkocko-austriackie wyzwanie?
Zdecydowanie mniej uwagi w kontekście trzeciej rundy poświęca się Górnikowi Zabrze i nie ma w tym przypadku. „Trójkolorowi” w drugiej rundzie eliminacji trafili na absolutnego giganta – tureckie Fenerbahce SK po potężnych wzmocnieniach z Masonem Greenwoodem na czele. Zabrzanie, którzy przechodzą kadrową rewolucję pod okiem nowego właściciela Lukasa Podolskiego, przystąpią do tego dwumeczu jako głęboki outsider.
Jeżeli jednak Górnik dokonałby absolutnego, piłkarskiego cudu i wyeliminował faworyzowanych Turków, w trzeciej rundzie eliminacji (przejmując rozstawienie Fenerbahce) zmierzy się ze zwycięzcą pary Sturm Graz (Austria) – Heart of Midlothian FC (Szkocja). Na ten moment jednak całe Zabrze skupia się wyłącznie na tym, jak godnie zaprezentować się na tle naszpikowanego gwiazdami Fenerbahce.
Terminarz potencjalnych meczów Polaków w 3. rundzie i gdzie oglądać?
Zanim polskie drużyny zaczną myśleć o starciach w trzeciej rundzie, muszą najpierw przebrnąć przez niezwykle trudne wyzwania w drugiej fazie eliminacji (pierwsze mecze już 21 lipca, rewanże 28 i 29 lipca).
Jeżeli Lech Poznań upora się z Aarhus GF, a Górnik sprawi sensację z Fenerbahce, oto jak prezentuje się rozkład jazdy dla 3. rundy eliminacji Ligi Mistrzów:
POTENCJALNE MECZE LECHA POZNAŃ (Ścieżka mistrzowska):
- 1. mecz (Enea Stadion, Poznań): Wtorek, 4 sierpnia lub Środa, 5 sierpnia 2026 r. (Lech Poznań / Aarhus GF – Sabah Baku / KuPS Kuopio)
- Rewanż (wyjazd: Baku lub Kuopio): Wtorek, 11 sierpnia 2026 r. (Sabah Baku / KuPS Kuopio – Lech Poznań / Aarhus GF)
POTENCJALNE MECZE GÓRNIKA ZABRZE (Ścieżka ligowa):
- 1. mecz (wyjazd: Graz lub Edynburg): Wtorek, 4 sierpnia lub Środa, 5 sierpnia 2026 r. (Sturm Graz / Hearts FC – Górnik Zabrze / Fenerbahce SK)
- Rewanż (Arena Zabrze, Zabrze): Wtorek, 11 sierpnia 2026 r. (Górnik Zabrze / Fenerbahce SK – Sturm Graz / Hearts FC)
Wszystkie mecze polskich drużyn w eliminacjach do Ligi Mistrzów kibice w naszym kraju będą mogli oglądać całkowicie bezpłatnie na kanałach Telewizji Polskiej (TVP Sport) oraz online na portalu sport.tvp.pl i w aplikacji mobilnej TVP Sport.
