Wybory prezesa Barcelony coraz bliżej. Kto jest faworytem?

Nieubłaganie zbliżają się wybory prezydenckie ekipy z Camp Nou. Jeden z kandydatów przejmie stery po Josepie Bartomeu – kto jest najbliżej objęcia fotela prezesa?

WYBORY SPOŚRÓD CZTERECH

W ubiegłym roku ze stanowiska prezesa klubu zrezygnował Josep Maria Bartomeu, a tymczasowo funkcję objął Carles Tusquets. Fani „Blaugrany” są usatysfakcjonowani z odejścia dotychczasowego prezesa, gdyż ich ukochany zespół jest w coraz gorszej kondycji finansowej, a nad ekipą z Katalonii ciążyło nawet widmo bankructwa. Wkrótce jednak w klubie pojawi się nowa postać, która spróbuje przywrócić hiszpańskiej drużynie dawny blask. Wymogiem do kandydowania w wyborach na prezesa FC Barcelony było zebranie co najmniej 2257 podpisów. Warunek ten spełniło czterech zainteresowanych: Joan Laporta, Victor Font, Toni Freixa oraz Emili Rousaud. Pięciu kandydatów nie zdołało za to uzbierać odpowiedniej liczby głosów – z „gry” odpadli więc Xavier Vilajoana, Jordi Farre, Lluis Fernandez Ala, Pere Riera i Agusti Benedito.

POWRÓT LAPORTY?

Zdecydowaną przewagę w głosach poparcia nad pozostałymi kandydatami uzyskał Joan Laporta, który pełnił już stanowisko prezesa klubu w latach 2003-2010. Mężczyzna w przypadku wygranej zapowiedział m.in. powrót na Camp Nou Victora Valdesa. Chciałby także zatrzymać w La Lidze Leo Messiego. Plany 58-latka są bardzo ambitne i być może wkrótce będzie mógł podjąć próbę ich realizacji. Oficjalnie nowego prezesa najprawdopodobniej poznamy po 24 stycznia, kiedy odbędą się wybory. Termin jednak może ulec zmianie.

ZAREJESTRUJ SIĘ W BETFAN!