Wisła Kraków vs Wisła Płock: zapowiedź, kto wygra? Statystyki i analiza (07.08)
Dwie kolejki nowego sezonu PKO BP Ekstraklasy za nami, a zarówno Wisła Kraków, jak i Wisła Płock mają powody do optymizmu. Biała Gwiazda po czterech latach wróciła do elity i już udowodniła, że nie zamierza być tylko beniaminkiem. Nafciarze natomiast pozostają niepokonani, a po zwycięstwie nad Rakowem Częstochowa oraz remisie z Widzewem Łódź chcą podtrzymać dobrą serię.
Piątkowe spotkanie przy Reymonta zapowiada się jako jedno z najciekawszych wydarzeń 3. kolejki, zwłaszcza że oba zespoły mają za sobą emocjonującą historię ostatnich pojedynków.
Nafciarze chcą podtrzymać dobrą passę i pozostać w ligowej czołówce
Wisła Płock rozpoczęła sezon zgodnie z planem. W inauguracyjnym spotkaniu pokonała przed własną publicznością Raków Częstochowa 2:1 po trafieniach Marcina Flisa i Žana Rogelja, pokazując dużą dyscyplinę taktyczną oraz skuteczność w decydujących momentach.
W drugiej kolejce płocczanie zremisowali bezbramkowo z Widzewem Łódź. Choć podział punktów pozostawił pewien niedosyt, zespół nadal może pochwalić się mianem jednej z sześciu drużyn Ekstraklasy, które nie doznały jeszcze porażki.
– Pierwsza połowa nie wyglądała w naszym wykonaniu za dobrze. Mieliśmy swoje sytuacje i mogliśmy prowadzić 1:0 już na początku meczu. Później to Widzew dominował, ale nam udało się ich sytuacje wybronić. Po przerwie to my byliśmy lepszym zespołem i też czujemy niedosyt, bo mogliśmy przechylić szalę zwycięstwa na naszą korzyść – przyznał pomocnik Wisły Płock Adam Radwański w rozmowie z PAP.
Obecnie Nafciarze zajmują miejsce w ścisłej czołówce tabeli, jednak sami podkreślają, że po dwóch kolejkach klasyfikacja nie ma jeszcze większego znaczenia.
– Myślę, że lepiej jest dobrze zacząć sezon, ale na ten moment tabela nie ma większego znaczenia – zaznaczył Radwański.
Do kogo powędrują 3 punkty? A może padnie remis? Sprawdźcie naszą ofertę i przekonajcie się sami.
Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
Wisła Kraków wróciła do Ekstraklasy i od razu pokazała swoją siłę
Biała Gwiazda wróciła do najwyższej klasy rozgrywkowej po czterech latach przerwy. W poprzednim sezonie zdominowała rozgrywki Betclic 1. Ligi, kończąc sezon z dziewięciopunktową przewagą nad drugim zespołem tabeli. Krakowianie mogli pochwalić się zarówno najskuteczniejszym atakiem, jak i najlepszą defensywą.
Liderem zespołu pozostaje Ángel Rodado, który w poprzednich rozgrywkach zdobył aż 22 gole i odegrał kluczową rolę w wywalczeniu awansu. Nowy sezon również rozpoczął się dla Wisły obiecująco. W pierwszej kolejce krakowianie pokonali GKS Katowice 2:1 po trafieniach Marko Božicia oraz Jordiego Sáncheza.
Drugi ligowy mecz dostarczył jeszcze więcej emocji. Wisła przegrała z Piastem Gliwice 3:4, choć dwukrotnie do siatki trafiał Sánchez, jednego gola dołożył Božić, który dodatkowo nie wykorzystał rzutu karnego przy stanie 1:2. Mimo porażki ofensywa gospodarzy po raz kolejny pokazała, że potrafi stwarzać wiele zagrożenia pod bramką przeciwników.
Ostatni mecz przy Reymonta? Nafciarze wspominają go z ogromnym sentymentem
Historia rywalizacji obu Wisł liczy już 39 oficjalnych spotkań. Bilans przemawia na korzyść krakowian, którzy wygrali 18 razy. Wisła Płock odniosła 10 zwycięstw, a 11 pojedynków zakończyło się remisem. Również bilans bramek jest korzystniejszy dla gospodarzy i wynosi 76:50.
Jednak ostatni występ Nafciarzy przy ulicy Reymonta wywołuje w Płocku wyjątkowo dobre wspomnienia.
2 maja 2025 roku, przy ponad 30 tysiącach kibiców na trybunach, Wisła Płock pokonała Białą Gwiazdę 3:1. Choć gospodarze objęli prowadzenie po rzucie karnym wykorzystanym przez Rodado, goście błyskawicznie odpowiedzieli. Najpierw wyrównał Gleb Kuczko, jeszcze przed przerwą prowadzenie dał Łukasz Sekulski, a w doliczonym czasie gry drugie trafienie Kuczki przypieczętowało niezwykle cenne zwycięstwo.
Tamten sukces okazał się jednym z najważniejszych momentów sezonu. Kilka tygodni później Wisła Płock wywalczyła awans do PKO BP Ekstraklasy poprzez baraże.
Wisła vs Wisła. Bonus na mecz
Wisła Kraków wraca do Ekstraklasy i od razu podejmuje Wisłę Płock w hicie 3. kolejki! Zagraj po kursie 10.0 na wygraną Wisły Kraków LUB Wisły Płock (brak remisu) w tym meczu! Sprawdź, jak zgarnąć 176 zł, stawiając tylko 20 zł w BETFAN!
Jedyna taka promocja od polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Wspieraj Wisłę Kraków lub Wisłę Płock w meczu 3. kolejki PKO BP Ekstraklasy i możesz wygrać 176 zł na konto główne! Bez żadnych dodatkowych haczyków! Dodatkowo za kolejne dwie wpłaty możesz zgarnąć łącznie aż 400 zł bonusu!
Jak skorzystać z kursu 10.0 na wygraną Wisły Kraków lub Wisły Płock?
- Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN i zaznacz wszystkie zgody marketingowe
- Wpłać pierwszy depozyt w wysokości DOKŁADNIE 20 zł
- Postaw swój pierwszy kupon (kupon musi być SOLO) za stawkę DOKŁADNIE 20 zł na wygraną Wisły Kraków lub Wisły Płock po specjalnym kursie 10.0 W TYM MIEJSCU
- Za drugą i trzecią wpłatę możesz zgarnąć bonusy do 200 zł od każdej z nich!
Jeżeli w meczu Wisła Kraków – Wisła Płock będzie zwycięzca, czyli spotkanie nie zakończy się remisem, wygrana 176 zł trafia na Twoje konto główne! Graj i wygrywaj razem z nami!
Radwański ostrzega przed beniaminkiem. „Nie zamierzamy ich lekceważyć”
Choć Wisła Kraków wróciła do Ekstraklasy jako beniaminek, w Płocku nikt nie zamierza patrzeć na rywala przez pryzmat jego statusu.
– Myślę, że to będzie otwarty mecz. Wisła Kraków ma jakościowych zawodników, dużo indywidualności i będzie trzeba uważać na niektórych z nich. Na pewno nie zamierzamy ich zlekceważyć tylko dlatego, że są beniaminkiem – podkreślił Adam Radwański.
Takie podejście wydaje się w pełni uzasadnione. Obie drużyny dobrze rozpoczęły sezon, dysponują ofensywnym potencjałem i potrafią tworzyć wiele sytuacji podbramkowych. Jednocześnie każda z nich pokazała już, że ma jeszcze elementy wymagające poprawy, szczególnie w defensywie.
Piątkowy mecz może więc przypominać ostatnie bezpośrednie starcia obu zespołów – otwarte, szybkie i pełne sytuacji pod obiema bramkami. Dla Wisły Kraków będzie to szansa na potwierdzenie, że miejsce w Ekstraklasie nie jest przypadkiem. Z kolei Wisła Płock stanie przed okazją do przedłużenia serii bez porażki oraz utrzymania miejsca w ścisłej czołówce ligowej tabeli już po trzech kolejkach sezonu.


