Tokio 2020: Świątek i Kubot ostatnią szansą medalową w tenisie

Nie tak to miało wyglądać… Ostatnią szansą na tenisowy medal w Tokio jest nasz mikst Iga Świątek i Łukasz Kubot.

Tokio 2020: Rozczarowanie występami singlistów

Po tegorocznym Wimbledonie ostrzyliśmy sobie apetyty na medal podczas Igrzysk Olimpijskich Tokio 2020 w tenisie w grze pojedynczej. Zarówno Iga Świątek, jak i Hubert Hurkacz mieli spore szanse, żeby dotrzeć przynajmniej w okolice strefy medalowej. Niestety, marzenia naszych tenisistów i po części nasze nie spełniły się. Iga Świątek i Hubert Hurkacz pożegnali się z turniejami już w drugiej rundzie, przegrywając z dużo niżej rozstawionymi rywalami.

Przeczytaj więcej o porażce Świątek z Badosą. 

Zwłaszcza szkoda porażki Huberta Hurkacza, którego przeciwnikiem był Liam Broady, czyli zawodnik sklasyfikowany obecnie dopiero na 143. miejscu w światowym rankingu ATP. Ciężko powiedzieć, czy Polak nie poradził sobie z presją, czy może to trudne warunki pogodowe były dzisiaj przeszkodą.

Przeczytaj więcej o porażce Huberta Hurkacza. 

W Tokio nie poradziły sobie również nasze deble. Magda Linette w parze z Alicją Rosolską przegrały z parą Mattek-Sands/Pegula. Hubert Hurkacz i Łukasz Kubot również nie byli w stanie przeciwstawić się niemieckiej parze Zverev/Struff.

Z pewnością nie tak to miało wyglądać, a podsumowanie występów naszych tenisistów w Tokio mieliśmy robić dopiero bliżej weekendu, kiedy będą rozgrywane półfinały i finały w grze pojedynczej i podwójnej. Należy jednak pamiętać, że zarówno Iga Świątek, jak i Hubert Hurkacz są jeszcze na początku swoich karier i wszystko przed nimi.

Tokio 2020: Świątek/Kubot – Badosa/Carreno-Busta, czyli liczymy na udany rewanż za singla

Mikst jest naszą ostatnią tenisową nadzieją na Igrzyskach Olimpijskich Tokio 2020. Iga Świątek w parze z Łukaszem Kubotem zmierzą się z Paulą Badosą i doświadczonym Pablo Carreno-Bustą. Będzie to bardzo trudny mecz na początek dla Polaków, ale wierzymy, że Iga zrewanżuje się Badosie za porażkę w drugiej rundzie gry singlowej. Kursy bukmacherskie wskazują polską parę jako minimalnych faworytów w tym spotkaniu. Miejmy nadzieję, że te przewidywania okażą się trafne. Pablo Carreno-Busta uczestniczy jeszcze w turnieju singlowym, więc może być już trochę zmęczony. Jest to z pewnością jakaś szansa dla Igi i Łukasza. Mecz odbędzie się już w środę 28 lipca.

OBSTAW MECZ ŚWIĄTEK/KUBOT – BADOSA/CARRENO-BUSTA W BETFAN

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.