Tokio 2020: Carreno-Busta lepszy od Djokovicia. Ależ mecz!

Wszyscy szykowaliśmy się na tenisowy finał na Igrzyskach Olimpijskich Tokio 2020, nie spodziewając się, że mecz o 3. miejsce dostarczy aż tylu emocji. Carreno-Busta pokonał Djokovicia.

Tokio 2020: Fenomenalne spotkanie

Ależ mecz! Ależ emocje! I na dodatek porażka wielkiego faworyta do zwycięstwa na igrzyskach Novaka Djokovicia, który jak się okazuję nie przywozi z Tokio nawet żadnego medalu. Pierwszy set rozpoczął się dość spokojnie. Tak jak się spodziewano Nole miał swoje szanse na przełamanie serwisu Hiszpana, jednak Carreno-Busta trzykrotnie obronił break-pointy. W 5. gemie stało się coś, czego nie spodziewał się kompletnie nikt oglądając pierwsze gemy w meczu. Novak Djoković został przełamany, nie wygrywając przy swoim serwisie ani jednego punktu. W decydującym 10. gemie Carreno-Busta obronił ponownie dwa break-pointy i zamknął seta wynikiem 6:4. Było to już spore zaskoczenie.

Tokio 2020: Drugi set zakończony tie-breakiem

W drugim secie byliśmy świadkami fenomenalnej dyspozycji serwujących. Nie mieliśmy ani jednej szansy na przełamanie z obu stron. Oczywiście, w takim przypadku, przy wyniku 6:6 o rozstrzygnięciu w partii musiał zadecydować tie-break, który jest swego rodzaju „tenisową dogrywką” w danym secie. Jest rozgrywany do siedmiu wygranych punktów lub dwóch oczek przewagi. Tie-break był bardzo wyrównany, jednak to Nole wykazał się większym doświadczeniem i odpornością psychiczną w końcówce. Ostatecznie Serb wygrał drugą partię 7:6 (6).

Tokio 2020: Ogromne emocje w trzecim secie

Ależ to był początek seta w wykonaniu Carreno-Busty. Obroniony break-point w pierwszym gemie i przełamanie Novaka w drugim. Hiszpan miał już wszystko w swoich rękach. Serbowi puszczały nerwy. Na początku trzeciej partii rzucił rakietą w trybuny, a później połamał ją na korcie.

Pablo Carreno-Busta do końca meczu grał bardzo skupiony i nie wypuścił szansy na zdobycie olimpijskiego medalu. Wspaniały mecz i ogromna sensacja!

Novak Djoković nie przywiezie z Tokio żadnego medalu. Wraz z Niną Stojanović poddali mecz o trzecie miejsce w mikście. Oficjalny powód to kontuzja prawego ramienia Serba.

Już w niedzielę o 9:00 odbędzie się finał w grze pojedynczej mężczyzn. Obstaw mecz Zverev – Chaczanow w BETFAN.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.