Tenis w kryzysie. Kolejny turniej odwołany

Tenis ziemny jest w ciężkim stanie. O ile większość dyscyplin powoli się odmraża, o tyle ten sport praktycznie nadal stoi w miejscu.

TENIS CZEKA NA ODMROŻENIE

Tenisistki zmuszone są wykreślić kolejną imprezę ze swojego kalendarza. W ślad za turniejem ATP odwołany został również po raz pierwszy w historii planowany na listopad turniej Toray Pan Pacific Open w stolicy Japonii. Niedawno padło postanowienie, że do końca roku nie odbędą się już żadne profesjonalne turnieje w Chinach. Jedyne, co pozostało w harmonogramie, to październikowy turniej Korea Open w Seulu.

Nieco lepiej kształtuje się sytuacja w Europie oraz Ameryce – pewny jest start pierwszego od pięciu miesięcy turnieju w Palermo, który rozpocznie się 3 sierpnia. Pula to zaledwie 222,5 tysiąca dolarów, co jest niewielką sumą dla najlepszych tenisistów. Wiele gwiazd tenisa odwołało swój przyjazd, jednak sam turniej jest niezagrożony. Za kilka tygodni odbędzie się także turniej w Cincinnati, a później prawdopodobnie do skutku dojdzie także US Open. Światowy tenis dzięki tym turniejom będzie mógł złapać wiatr w żagle.

CZAS NA NOWE ROZWIĄZANIA

Organizacje WTA i ATP wobec anulowania znacznej części turniejów przyjęły nowe rozwiązania dotyczące aktualizacji rankingów. Będą one opierać się na wynikach osiągniętych przez tenisistów i tenisistki na przestrzeni ostatnich 22 miesięcy, począwszy od marca 2019.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.