Superpuchar Włoch na pustyni: Napoli czy Bologna? Finał, który może przejść do historii

    Gabriel Stach

    22 grudnia 2025

    W poniedziałkowy wieczór stadion Al-Awwal w Rijadzie stanie się areną finału Superpucharu Włoch, w którym zmierzą się obrońcy Scudetto – Napoli – oraz triumfator Pucharu Włoch, Bologna. Dla jednych to szansa na potwierdzenie dominacji w pucharowych realiach, dla drugich – okazja, by napisać najpiękniejszy rozdział w nowoczesnej historii klubu.

    Napoli

    Choć faworytem pozostaje Napoli, forma, kontekst i absencje sprawiają, że ten finał zapowiada się znacznie bardziej wyrównanie, niż wskazywałaby na to klubowa hierarchia.

    Napoli: doświadczenie, ambicja i pucharowe DNA

    Napoli przystępuje do finału jako aktualny mistrz Włoch i zespół, który doskonale wie, jak wygrywać mecze o stawkę. Czwartkowe zwycięstwo 2:0 nad AC Milan w półfinale było pokazem dojrzałości drużyny Antonio Conte. Partenopei oddali inicjatywę rywalowi, ale konsekwentnie bronili, by uderzyć w kluczowych momentach – najpierw po akcji Davida Neresa, a po przerwie dzięki skutecznej kontrze wykończonej przez Rasmusa Højlunda.

    Ten triumf pozwolił Napoli pozostać w Arabii Saudyjskiej i skupić się wyłącznie na finale, jednak nie zmienia to faktu, że forma zespołu w ostatnich tygodniach bywała chwiejna. Porażki z Benficą i Udinese przerwały serię pięciu zwycięstw z rzędu i ponownie uwypukliły problemy Napoli na wyjazdach. Siedem ligowych porażek poza własnym stadionem w jednym sezonie to statystyka, która niepokoi nawet najbardziej optymistycznych kibiców.

    Kto wygra mecz? Faworytem ekspertów jest Napoli, które ich zdaniem ma ogromne szanse na zdobycie tytułu!

    Betfan logo
    Zwycięstwo Napoli
    Kurs 2.05
    Zagraj już teraz

    Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN SPORTBETFAN. 

    BETFAN oferta powitalna + freebet

    Bologna: rozpędzony outsider bez kompleksów

    Bologna do Rijadu przyjechała z zupełnie inną narracją, ale równie silnym przekonaniem, że może sprawić sensację. Zespół Vincenzo Italiano wyeliminował Inter Mediolan po serii rzutów karnych, pokazując charakter, odporność psychiczną i wiarę we własny styl. Wyrównanie Riccardo Orsoliniego, a następnie zimna krew w konkursie jedenastek były symbolicznym potwierdzeniem, że Rossoblu nie boją się wielkich marek.

    Dla Bologni to pierwszy w historii występ w Superpucharze Włoch, a jednocześnie piąty finał pucharowy dla Italiano w ciągu czterech lat. Trener, który już raz potrafił pokonać Napoli w Serie A – i to przekonująco – wie, jak uderzyć w słabsze punkty mistrzów. Choć forma ligowa Bologni ostatnio spadła, a defensywa nie zachowała czystego konta w siedmiu meczach z rzędu, w rozgrywkach pucharowych zespół potrafi wznieść się ponad codzienne problemy.

    Kluczowe absencje i decyzje taktyczne

    Napoli zmaga się z poważnymi brakami w środku pola. Nieobecność Kevina De Bruyne, Franka Anguissy i Billy’ego Gilmoura znacząco ogranicza pole manewru Conte, który może być zmuszony do bardziej zachowawczego ustawienia. Powrót Stanislava Lobotki to dobra wiadomość, ale ciężar gry spadnie na mniej doświadczonych partnerów.

    W ataku sytuacja wygląda lepiej – Romelu Lukaku wrócił do kadry meczowej, choć najpewniej znów zacznie na ławce. Højlund, autor dziewięciu goli w sezonie, pozostaje pierwszym wyborem i główną bronią Napoli w ofensywie.

    Bologna również ma swoje problemy kadrowe. Brak Remo Freulera i Łukasza Skorupskiego osłabia kręgosłup zespołu, a kłopoty zdrowotne środkowych obrońców mogą wymusić kompromisy w defensywie. Mimo to Italiano raczej nie zrezygnuje ze swojego ofensywnego podejścia, licząc na dynamikę Orsoliniego i skuteczność Santiago Castro.

    Finał bez oczywistego scenariusza

    Choć Napoli ma więcej jakości indywidualnej i doświadczenia, Bologna udowodniła już, że potrafi zneutralizować przewagę faworyta. Jeśli mecz będzie wyrównany, a tempo nie pozwoli Napoli zdominować środka pola, finał może przeciągnąć się do dogrywki – a nawet rzutów karnych.

    W Rijadzie spotkają się dwa zespoły na różnych etapach swojej drogi, ale z tym samym celem: zdobyć trofeum i rozpocząć nowy rok z pucharem w rękach. I właśnie dlatego ten finał Superpucharu Włoch zapowiada się jako jeden z najbardziej nieprzewidywalnych w ostatnich latach.

     

    Autor tekstu

    Gabriel Stach

    Bayern Monachium w jego życiu zajmuje trzy miejsca na podium. Płakał ze smutku po golach Diego Milito i z radości po golu Robbena. Znajdziesz go też na "Die Roten", gdzie napisał 40 tys. tekstów!

    Najnowsze wpisy