Lille zdobywcą Superpucharu Francji

Lille wykorzystało braki kadrowe PSG i wygrało mecz o Superpuchar Francji. Dla Les Dogues jest to pierwsze takie trofeum w historii klubu.

Superpuchar Francji: braki kadrowe PSG

Mauricio Pochettino nie miał do swojej dyspozycji najlepszych piłkarzy podczas niedzielnego meczu. Brakowało między innymi Donnarummy, Verrattiego, Neymara, Mbappe oraz Marquinhosa. Ponadto z kontuzjami zmagają się Bernat, Dagba, Gueye, Rafinha, Ramos, Sarabia. Trener Lille – Gourvennec, mógł za to wystawić swoją najmocniejszą jedenastkę.

Superpuchar Francji: posiadanie piłki nie przełożyło się na bramki

Paris Saint-Germain miało bardzo dużą przewagę w posiadaniu piłki, ale na niewiele się to zdawało. Jako pierwsi zaatakowali bowiem mistrzowie Francji. W piątej minucie dobry strzał z rzutu wolnego oddał Burak Yilmaz, ale interweniował Keylor Navas. Dopiero po około trzydziestu minutach PSG stworzyło sobie pierwszą groźną okazję. Strzał na bramkę oddał Draxler, ale na posterunku był golkiper Lille.

W 45. minucie gola do szatni zdobył Xeka. Portugalczyk popisał się bardzo mocnym uderzeniem z dystansu i nie dał Navasowi żadnych szans. Bramkę możecie obejrzeć poniżej:

Superpuchar Francji: dobra druga połowa nie wystarczyła

W drugiej połowie PSG grało już zdecydowanie lepiej. Większe posiadanie piłki potrafiło przekuć na liczniejsze sytuacje bramkowe. Paryżanom brakowało jednak wykończenia. Już w 56. minucie kapitalną okazję miał Abdou Diallo, ale Francuz nie potrafił jej wykorzystać. Na placu gry pojawił się Georginio Wijnaldum, dla którego był to debiut w PSG. Holender w doliczonym czasie gry otrzymał piłkę po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, ale skierował piłkę w sam środek bramki, dlatego Leo Jardim obronił uderzenie byłego gracza Liverpoolu. Końcowy wynik to 1:0 dla Lille, które zdobyło pierwsze w historii klubu Superpuchar Francji.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.