Skandaliczny finisz meczu Portugalczyków

Serbia zremisowała z Portugalią 2:2 (0:2) w meczu eliminacji do Mistrzostw Świata. W ostatniej akcji meczu gola na wagę zwycięstwa zdobył Cristiano Ronaldo. Nie został on jednak uznany, a gwiazdor Juventusu w ramach protestu zszedł z boiska, rzucając opaskę kapitana.

  • Portugalczycy roztrwonili przewagę
  • Wielki błąd sędziów
  • Frustracja Cristiano Ronaldo

Serbia odrobiła straty

Mecz dla Portugalczyków rozpoczął się w bardzo dobry sposób. Już w 11. minucie prowadzenie swojemu zespołowi dał Diogo Jota. Napastnik Liverpoolu wykorzystał dośrodkowanie Bernardo Silvy w pole karne i uderzeniem głową pokonał golkipera. Jeszcze przed zejściem do szatni były piłkarz Wolves skompletował dublet. W 36. minucie Jota zamienił centrę Soaresa na gola, podwyższając prowadzenie.

W drugiej połowie za odrabianie strat wzięli się gospodarze. Rozpoczęła się dla nich w wymarzony sposób bo już parę sekund po wznowieniu gry, gola kontaktowego zdobył Aleksandar Mitrovic. W 60. minucie drugą asystą popisał się Radonjic, a całą akcję pewnie wykończył Kostic, doprowadzając do wyrównania.

Błąd sędziów na wagę zwycięstwa

Portugalczycy nie mogli pogodzić się z utraconym prowadzeniem, dlatego starali się je odzyskać. W doliczonym czasie gry gola na wagę zwycięstwa zdobył Cristiano Ronaldo. Piłka przekroczyła linię bramkową, ale szybko wybił ją Stefan Mitrovic. Umknęło to uwadze sędziów, którzy nie uznali prawidłowo zdobytego gola. Arbiter nie mógł naprawić swojego błędu, ponieważ w eliminacjach nie jest dostępny VAR. Fernando Santos na pomeczowej konferencji przyznał, że prowadzący zmagania – Danny Makkelie przeprosił go za zaistniałą sytuację.

Cristiano Ronaldo nie mógł pogodzić się z decyzją

Crisitano Ronaldo po decyzji sędziów był bardzo sfrustrowany. Portugalczyk za swoje krzyki otrzymał żółtą kartkę. W ramach protestu napastnik Juventusu postanowił jeszcze przed zakończeniem zawodów zejść z placu gry. Dodatkowo jeden z najlepszych piłkarzy na świecie rzucił opaskę kapitana na ziemię.

Portugalczyk do całej sytuacji odniósł się na swoim profilu na Instagramie:
„Bycie kapitanem reprezentacji Portugalii to jeden z największych zaszczytów i przywilejów w moim życiu. Zawsze dawałem i będę dawał z siebie wszystko, to się nigdy nie zmieni. Ale są trudne momenty, zwłaszcza kiedy czujemy, że cały naród został skrzywdzony. Trzeba podnieść głowę i zmierzyć się z kolejnym wyzwaniem. Naprzód, Portugalio!” – napisał Cristiano Ronaldo.

Obie reprezentacje mają na swoim koncie cztery punkty. W kolejnym meczu eliminacji do Mistrzostw Świata w Katarze Serbowie zmierzą się z Azerbejdżanem, natomiast Portugalczycy zagrają z Luksemburgiem.

Zostaw komentarz

kod-sport-betfan