Reprezentacja Polski rozpoczyna eliminacje do MŚ 2022

W czwartkowy wieczór reprezentacja Polski na stadionie w Budapeszcie rozegra z Węgrami pierwszy, a zarazem kluczowy mecz w eliminacjach MŚ 2022, które zostaną rozegrane w Katarze. Wszyscy życzylibyśmy sobie zwycięstwa Biało-Czerwonych, jednak łatwo nie będzie. 

Węgry, czyli główny rywal do zajęcia drugiego miejsca w grupie

Od razu po losowaniu było wiadomo, że o awans z grupy I będą walczyć: Anglia, Polska i Węgry. Przypomnijmy, tylko pierwsze miejsce w grupie daje bezpośredni awans na Mundial w Katarze. Zespoły z drugich miejsc trafią do baraży, gdzie zostaną uzupełnione o dwie najlepsze ekipy z Ligi Narodów, które nie awansowały bezpośrednio przez eliminacje. Pierwsze miejsce w naszej grupie jest już przypisywane Anglikom i wygląda na to, że bezpośrednia rywalizacja między Polską a Węgrami będzie rywalizacją o drugie miejsce w grupie. Dlatego mecz w Budapeszcie jest szalenie istotny. Zwycięstwo którejś z ekip postawi ją w uprzywilejowanej sytuacji na dalszą część eliminacji. W czwartkowy wieczór spodziewamy się naprawdę zaciętego meczu i walki o każdy centymetr boiska.

Debiut Paulo Sousy

Paulo Sousa przejął reprezentację Polski na początku 2021 roku po szeroko krytykowanym Jerzym Brzęczku. Zmiana ta została bardzo pozytywnie przyjęta przez ogólnie pojęte środowisko piłkarskie w naszym kraju. Na razie nie wiemy czego dokładnie spodziewać się po reprezentacji Polski pod wodzą Paulo Sousy, jednak z pewnością nie będzie to łatwy debiut. Portugalski trener na pierwsze zgrupowanie nie powołał kontuzjowanych Krystiana Bielika i Jacka Górlaskiego. Powołań nie otrzymali również Tomasz Kędziora, czy Bartosz Kapustka, co spotkało się ze sporym zaskoczeniem wśród dziennikarzy.  Nowego selekcjonera na pewno nie możemy posądzić o minimalizm – na pytanie ile chce zdobyć punktów podczas pierwszych 3 spotkań stanowczo odpowiada: komplet. To oznacza również chęć wygranej z Anglią na Wembley! Mecz z Węgrami zapowiada się niezwykle interesująco. Pierwszy gwizdek w czwartek 25 marca o godzinie 20:45. Spotkanie można oglądać w TVP 1 i TVP Sport.

Koronawirus w kadrze Polski

Z najnowszych informacji wynika, że wynik badania na obecność SARS-Cov-2 jest pozytywny u Mateusza Klicha. Zawodnik czuje się dobrze i przechodzi chorobę bezobjawowo, jednak jego udział w najblizszych spotkaniach reprezentacji jest wykluczony. Będzie to niewątpliwie spore osłabienie, gdyż ten często asystujący pomocnik był typowany do gry w pierwszym składzie w meczu z Węgrami.

AKTUALIZACJA (godz. 19:00): Kolejny test na koronawirusa u Mateusza Klicha już z negatywnym wynikiem, jednak nie wiadomo jeszcze, czy Polak zostanie zwolniony z obowiązku izolacji. Dopiero kolejny negatywny wynik będzie podstawą do tego, by sanepid mógł zdjąć z piłkarza kwarantannę.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.