Reprezentacja Polski: Podsumowanie, ocena zgrupowania

Reprezentacja Polski podczas czerwcowego zgrupowania rozegrała aż cztery spotkania. Wielu kibiców ma mieszane uczucia, ponieważ wyniki naszej kadry nie są złe i jesteśmy blisko utrzymania w najwyższej dywizji Ligi Narodów, jednak styl gry pozostawia wiele do życzenia.

>> POBIERZ APLIKACJĘ SPORT BETFAN NA SWÓJ TELEFON I POSIADAJ WSZYSTKIE NAJWAŻNIEJSZE SPORTOWE INFORMACJE TYPERSKIE W ZASIĘGU RĘKI <<

Reprezentacja Polski: Wyrównany mecz z Walią i różnica klas w starciu z Belgią oraz Holandią

Zaczniemy oczywiście od największego pozytywu czerwcowego zgrupowania, czyli wygranego meczu z Walią, który prawdopodobnie zapewni nam utrzymanie w Lidze A. Goście na ten mecz wystawili mocno rezerwowy skład, ponieważ za kilka dni czekał ich arcyważny mecz o awans na mundial.

Reprezentacja Polski pokonała Walię 2:1, chociaż pierwsi straciliśmy bramkę. Spotkanie było bardzo wyrównane, więc możemy mówić tutaj o sporym szczęściu. Na plus w tym spotkaniu na pewno pokazał się Jakub Kamiński, który wszedł z ławki i zdobył gola wyrównującego stan meczu.

Takiego szczęścia nie mieliśmy już w drugim spotkaniu Ligi Narodów z Belgią w Brukseli. Belgowie rozbili nas 6:1, co było jedną z najwyższych porażek w historii naszej reprezentacji w piłce nożnej w meczach o stawkę.

Wszyscy kibice mieli uzasadnione obawy przed meczem z Holandią (Oranje wygrali wcześniej z Belgią 4:1). W Rotterdamie byliśmy głównie zepchnięci do obrony, jednak udało się uzyskać pozytywny wynik, jakim z pewnością był remis 2:2. Ponownie, jak w spotkaniu z Walią, mieliśmy furę szczęścia, ponieważ Holendrzy nie wykorzystywali swoich sytuacji, a Memphis Depay pod koniec meczu zmarnował rzut karny.

Czwarte starcie Polski to rewanż z Belgami na PGE Narodowym. Czerwone Diabły wystawiły nieco rezerwowy skład, gdyż 6 podstawowych zawodników już opuściło zgrupowanie. Niestety, Polakom nie udało się ugrać nawet jednego punkty, chociaż w drugiej połowie mieliśmy sporo okazji bramkowych.

Reprezentacja Polski: Kto przybliżył się do wyjazdu do Kataru?

Czerwcowe zgrupowanie miało na celu przede wszystkim przetestowanie różnych wariantów i sprawdzenie szerokiej kadry zawodników, z których 26 poleci na mundial do Kataru. Kto znacząco przybliżył się do wyjazdu? Na pewno mamy kilku wygranych tego zgrupowania.

Jednym z nich jest z pewnością Łukasz Skorupski, który fantastycznie bronił w meczu wyjazdowym z Holandią. To właśnie dzięki niemu udało utrzymać się wynik remisowy i wywieźć punkt z trudnego terenu. Na ten moment w mojej opinii Skorupski jest pewniakiem w kadrze na mundial.

Linia obrony to przede wszystkim bardzo dobre występy Jakuba Kiwiora. który jest szeroko chwalony przez opinię publiczną. Myślę, że Kuba zrobił ogromny krok w stronę otrzymania biletu do Kataru. W linii pomocy błysnął Szymon Żurkowski, który rozegrał łącznie przeszło 200 minut w czterech meczach Ligi Narodów. Z dobrej strony pokazał się również Jakub Kamiński, który zdobył bramkę w spotkaniu z Walią. Jeżeli Kub będzie dobrze spisywał się w Wolfsburgu to moim zdaniem jego wyjazd na mś jest przesądzony.

Na minus w linii pomocy wypadł na pewno Karol Linetty, który od pewnego czasu nie gra w klubie. Widać było, że zawodnikowi Torino brakuje pewności i ogrania. Z przodu błysnął Karol Świderski, który musi być brany przy ustalaniu kadry na mundial.

ZAREJESTRUJ SIĘ W BETFAN!