Raphael Varane: wina leży po mojej stronie

Raphael Varane wziął na siebie odpowiedzialność za porażkę z Manchesterem City. Real Madryt odpadł z 1/8 finału Champions League po tym, jak dwukrotnie przegrał z Manchesterem City wynikiem 2:1.

RAPHAEL VARANE PRZEPRASZA ZA BŁĘDY

27-letni Francuz popełnił dwa poważne błędy w obronie, po których bramki zdobywał Gabriel Jesus. – Ta porażka to moja wina. Muszę to zaakceptować. Biorę odpowiedzialność za ten przegrany mecz. Przygotowywaliśmy się prawidłowo, ale na tym poziomie płacisz słono za błędy. Nie umiem ich wyjaśnić. To się zdarza w piłce nożnej, to będzie dla mnie trudna noc – przyznał Raphael Varane niedługo po końcowym gwizdku.

To pierwszy raz, kiedy Zinedine Zidane odpada z turnieju Ligi Mistrzów. Poprzednie kampanie, w których brał udział (od sezonu 2015/2016 do 2017/2018 r.) kończyły się triumfami w tych rozgrywkach. Zizou odpowiedział również na pytania dotyczące błędów swojego obrońcy.

ZIDANE NIE MA PRETENSJI

– Musisz zachować spokój, podnieść głowę i to wszystko. 95% tego, co moi gracze zrobili w tym sezonie było spektakularne. Skoncentruję się na tym. Powiedziałem zawodnikom w szatni, że gdy przegrywasz nie możesz być szczęśliwy, ale powinniśmy też być dumni z tego, co zrobiliśmy – powiedział trener Realu. Stwierdził również, że nie ma pretensji i rozumie to, że Raphael Varane popełnił błędy. W końcu takie rzeczy się zdarzają. Dla Królewskich szkoda tylko, że w 1/8 finału Ligi Mistrzów.

 

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.