Manchester United triumfuje w Paryżu. Emocje do końca

Manchester United wzorem ostatniej wizyty na Parc de Princes pokonało zespół PSG. Fenomenalne spotkanie rozegrał David de Gea, a jego koledzy z ataku wykorzystali skutecznie swoje okazje.

WSPOMNIENIA SPRZED ROKU

Po raz kolejny spotkały się ze sobą dwa utytułowane kluby. W 2019 roku Paris Saint-Germain w fazie pucharowej Ligi Mistrzów podejmowało na własnym obiekcie Manchester United, który był spisany na straty po przegranym meczu na Old Trafford, jednak ku zaskoczeniu fanów piłki udało im się odwrócić losy rywalizacji. Tym razem zespoły trafiły do jednej grupy. Finalista ubiegłej edycji rozgrywek miał szansę na rehabilitację po kiepskim rozstrzygnięciu poprzedniej rywalizacji z angielskim klubem. Szybko jednak okazało się, że nie będzie to łatwe zadanie.

MANCHESTER UNITED SZYBKO WYSZEDŁ NA PROWADZENIE

Mimo początkowej dominacji i kontrolowania piłki gospodarze szybko utrudnili sobie mecz, prowokując rzut karny. „Jedenastkę” pierwotnie obronił Keylor Navas, jednak okazało się, że zrobił to nieprzepisowo i należy powtórzyć stały fragment gry. Drugą próbę w gola zamienił Bruno Fernandes, a goście wyszli na prowadzenie. Znaleźli się oni w wygodnej dla siebie sytuacji, mogąc spokojnie wyczekiwać na ruch paryżan i kontratakować. Obie drużyny miały kilka niezłych okazji na bramki, jednak do wyrównania doszło dopiero w 55. minucie. Pechowo interweniował Martial, który skierował futbolówkę do własnej bramki.

RASHFORD DOPEŁNIŁ DZIEŁA

Gospodarze nabrali wiatru w żagle i tworzyli kolejne akcje, jednak zawodnicy z Manchesteru nie poddali się i również walczyli do końca o przechylenie szali zwycięstwa na swoją stronę. Gdy wszyscy spodziewali się, że rezultat zatrzyma się na remisie, w końcówce meczu udany strzał z dystansu zaliczył Marcus Rashford. Keylor Navas nie zdołał powstrzymać uderzenia reprezentanta Anglii. Manchester United pokonał mistrzów Francji, a niemałą rolę w tym sukcesie odegrał również David de Gea, który zanotował kilka doskonałych interwencji i ułatwił zadanie swoim kolegom z ofensywy.

Triumf w meczu z PSG stanowi dla angielskiego zespołu dobry prognostyk na dalsze poczynania w Lidze Mistrzów. Wkrótce „Czerwone Diabły” zmierzą się na Old Trafford z TB Lipsk, a PSG wyruszy do Turcji i zagra z Basaksehirem.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.