PSG pokonuje Manchester United. Francuzi mają najłatwiejsze zadanie?

PSG we wczorajszym spotkaniu w przeciwieństwie do pierwszego starcia poradziło sobie z Manchesterem United. Sytuacja w grupie jest bardzo ciekawa i wciąż nie wiadomo, kto awansuje do dalszej fazy Ligi Mistrzów.

RASHFORD Z PATENTEM NA PSG

Już po sześciu minutach goście wyszli na prowadzenie. Efektowną akcję stworzyli Kylian Mbappe i Neymar, a Brazylijczyk sfinalizował sytuację, która dzięki rykoszetowi wpadła do siatki „Czerwonych Diabłów”. Pierwsza połowa zaowocowała kontrowersją, jaką według niektórych internautów było pokazanie żółtej kartki Fredowi.

Kilka minut po interwencji systemu VAR doszło do wyrównania. Bramkę dla gospodarzy zdobył Marcus Rashford. Po raz trzeci z rzędu w rywalizacji z PSG wpisał się on na listę strzelców. Ponownie to rykoszet pomógł w zdobyciu gola.

CZERWONA KARTKA UŁATWIŁA SPRAWĘ

W drugiej połowie świetną sytuację stworzył sobie Edinson Cavani, który przelobował Keylora Navasa, jednak piłka odbiła się od poprzeczki. Sytuacja się zemściła i gracze Paris Saint-Germain po niedługim czasie zdobyli drugiego gola, a minutę później drugą żółtą kartkę otrzymał Fred i opuścił murawę. Manchester musiał radzić sobie w osłabieniu i niestety nie udało im się uzyskać korzystnego wyniku. W końcówce spotkania dublet skompletował Neymar, a mecz zakończył się rezultatem 3:1. Zarówno PSG, Manchester United, jak i RB Lipsk mają po 9 punktów. Dwie ostatnie drużyny zmierzą się ze sobą w bezpośrednim starciu, a paryżanie będą mieli w teorii najłatwiejsze zadanie, bo podejmą turecki Basaksehir. Zespół ten zdołał już jednak pokazać, że mecze z nimi nie są łatwą przeprawą. Losy zespołów grupy H przesądzą się w ostatniej kolejce.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.