Powrót Barcelony na Camp Nou! Ależ to będą emocje!

    Gabriel Stach

    21 listopada 2025

    FC Barcelona po półtorarocznej przerwie wraca na Camp Nou, gdzie już w najbliższą sobotę rozegra ligowy mecz z Athletikiem Bilbao.

    Camp Nou

    Choć stadion nadal jest w remoncie, władze miasta wydały zgodę na częściowe otwarcie obiektu. To historyczny moment zarówno dla kibiców, jak i dla wielu piłkarzy, którzy zadebiutują na legendarnym barcelońskim stadionie.

    Barcelona wraca do domu. Camp Nou znów otwarte po ponad 500 dniach przerwy

    Powrót FC Barcelony na Camp Nou stał się faktem – po wielu miesiącach niepewności, przesuwanych terminach i kolejnych etapach remontu klub potwierdził, że sobotni mecz z Athletikiem Bilbao odbędzie się już na kultowym stadionie. To jedno z najważniejszych wydarzeń ostatnich lat dla „Dumy Katalonii”, która od maja 2023 roku zmuszona była rozgrywać domowe spotkania na Estadi Olímpic Lluis Companys.

    Ostatni mecz Blaugrany na Camp Nou miał miejsce 28 maja 2023 roku, kiedy to mistrzowie Hiszpanii pewnie pokonali Mallorcę 3:0. Wtedy nikt nie spodziewał się, że kolejny raz kibice zasiądą na trybunach dopiero po ponad 18 miesiącach. Remont stadionu, który miał zakończyć się szybciej, przyniósł liczne opóźnienia, co spowodowało kilkukrotne przesunięcia daty powrotu.

    Teraz jednak dobre wieści stały się rzeczywistością. Lokalny ratusz, straż pożarna i pozostałe instytucje od tygodni analizowały stan prac, aż w końcu wydały zgodę na otwarcie części stadionu. Oznacza to, że na najbliższym meczu będzie mogło pojawić się dokładnie 45 401 kibiców.

    Częściowo otwarty, ale znów tętniący życiem

    Choć Camp Nou nadal jest placem budowy, jego infrastruktura spełnia wymogi bezpieczeństwa, aby rozgrywać mecze ligowe. Klub poinformował, że wszystkie pozostałe spotkania La Liga w tym sezonie odbędą się właśnie tutaj. Piłkarze Flicka z pewnością będą chcieli pokazać się z jak najlepszej strony, a bukmacher BETFAN przygotował specjalną ofertę dla nowych graczy. Gol Lewandowskiego w starciu przeciwko Bilbao po mega kursie 10.0! Kliknij w widżet lub baner i skorzystaj z tej świetnej promocji!

    Betfan logo
    Robert Lewandowski strzeli gola
    Kurs 10.0
    Zagraj już teraz

    Promocja: mega kurs 10.0 na gola Lewandowskiego

    1. Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN
    2. Wpłać pierwszy depozyt w wysokości do 25 zł
    3. Postaw swój pierwszy kupon SOLO za stawkę do 25 zł na gola Lewego po specjalnym kursie 10.0 W TYM MIEJSCU
    4. Jeżeli Lewy strzeli gola, wygrana 220 zł trafia na Twoje konto główne!
    5. Graj i wygrywaj razem z nami!

    Nadal nie ma jednak pewności, czy Barcelona zagra na Camp Nou również w Lidze Mistrzów. Zgodnie z regulacjami UEFA, zmiana stadionu w trakcie fazy grupowej nie jest możliwa — można to zrobić dopiero po jej zakończeniu. Blaugrana prowadzi jednak rozmowy z europejską federacją, aby móc zmierzyć się z Eintrachtem Frankfurt 9 grudnia już na własnym obiekcie.

    Debiuty aż dziewięciu piłkarzy

    Sobotni wieczór zapowiada się wyjątkowo emocjonująco także dla zawodników. Aż dziewięciu piłkarzy FC Barcelony nigdy wcześniej nie zagrało na Camp Nou w oficjalnym meczu. Są to m.in. Fermin López, Dani Olmo, Pau Cubarsí, Marc Bernal czy Roony Bardghji.

    Dla młodych zawodników to spełnienie marzeń — w końcu wybiec na najbardziej rozpoznawalną piłkarską murawę Europy w barwach Blaugrany to historyczny moment. Niektórym, takim jak Marc Casado, przyjdzie także zamknąć osobisty rozdział — choć rozgrzewał się tu w przeszłości jako zawodnik pierwszej drużyny, nigdy nie zagrał na Camp Nou oficjalnego meczu.

    Także Marcus Rashford oraz Wojciech Szczęsny mieli okazję rywalizować na tym stadionie, lecz nigdy w barwach Barcelony. Teraz po raz pierwszy będzie to ich „domowe” spotkanie.

    Lewandowski wraca na ukochaną murawę

    Wielu polskich kibiców z niecierpliwością czeka na powrót Roberta Lewandowskiego na Camp Nou. Napastnik wrócił niedawno po kontuzji i potwierdził wysoką formę, zdobywając hat-tricka przeciwko Celcie Vigo.

    Jego obecność, a także możliwość gry Wojciecha Szczęsnego, dodatkowo napędzają emocje wokół sobotniego pojedynku. Polscy fani licznie szykują się na to wydarzenie, a bilety na częściowo otwarte trybuny rozeszły się błyskawicznie.

    Dlaczego Barça musiała opuścić Camp Nou?

    Prace modernizacyjne rozpoczęto po zakończeniu sezonu 2022/23. To największy projekt infrastrukturalny w historii klubu — po jego zakończeniu stadion ma pomieścić 105 tysięcy widzów, co uczyni go największym obiektem piłkarskim w Europie.

    Mimo że zakończenie całej przebudowy przewidziano na 2026 rok, klub liczy na pełne otwarcie obiektu przed sezonem 2026/27. Na razie jednak musi zadowolić się częściowym użytkowaniem stadionu, by zdążyć opuścić Estadi Olímpic najpóźniej do maja 2025 roku, gdy obiekt zostanie przejęty przez organizatorów licznych wydarzeń miejskich.

    Historyczny tydzień dla kibiców „Dumy Katalonii”

    Wrócić do domu – to hasło, które od wielu miesięcy towarzyszy barcelońskim kibicom. W ostatnich dniach piłkarze odbyli pierwszy trening na Camp Nou od blisko 900 dni, a wydarzenie przyciągnęło ponad 23 tysiące widzów.

    Teraz czas na coś jeszcze większego — pierwszy oficjalny mecz. Powrót, który połączy historię, emocje i oczekiwanie na zupełnie nowe otwarcie futbolowego kolosa.

    Sobotni mecz z Athletikiem Bilbao nie będzie tylko ligowym starciem. Będzie symbolem. Powrotem Barcelony tam, gdzie bije jej serce.

    Autor tekstu

    Gabriel Stach

    Bayern Monachium w jego życiu zajmuje trzy miejsca na podium. Płakał ze smutku po golach Diego Milito i z radości po golu Robbena. Znajdziesz go też na "Die Roten", gdzie napisał 40 tys. tekstów!

    Najnowsze wpisy