Polska – Rumunia: 104 lata historii. Bilans nie jest korzystny dla Biało-Czerwonych

    Gabriel Stach

    02 października 2026

    Polska i Rumunia stworzyły jedną z najstarszych rywalizacji w historii Biało-Czerwonych. Pierwszy mecz odbył się jeszcze w 1922 roku, a przed kolejnym spotkaniem licznik wskazuje już 36 bezpośrednich pojedynków. Co ciekawe, żaden inny przeciwnik nie mierzył się z reprezentacją Polski częściej.

    Polska

    Historyczny bilans przemawia jednak za Rumunami: odnieśli 14 zwycięstw przy siedmiu triumfach Polski i aż 15 remisach. Bramkowo różnica jest natomiast minimalna – 57:56 dla Biało-Czerwonych. Najnowsza historia wygląda już zdecydowanie lepiej. Polska wygrała trzy ostatnie spotkania, a dwa poprzednie mecze o punkty zostały zdominowane przez Roberta Lewandowskiego, który zdobył w nich aż pięć bramek. Kurs 10.0 na wygraną Polski z Rumunią

    Najczęstszy rywal w historii reprezentacji Polski

    Trudno o bardziej wymowną statystykę. Polska rozegrała z Rumunią już 36 spotkań – więcej niż z jakąkolwiek inną reprezentacją. Zdecydowana większość tej historii powstała jednak w zupełnie innych czasach.

    Aż 32 z 36 dotychczasowych pojedynków miały charakter towarzyski. Zaledwie cztery były meczami o punkty: dwa rozegrano w eliminacjach mistrzostw Europy 1996, a dwa kolejne w kwalifikacjach do mundialu 2018. Piątkowe spotkanie będzie więc dopiero piątym starciem obu reprezentacji o stawkę.

    Historyczny bilans zdecydowanie lepiej wygląda z perspektywy Rumunii.

    36 meczów:

    • 7 zwycięstw Polski
    • 15 remisów
    • 14 zwycięstw Rumunii
    • bramki 57:56 dla Polski.

    Nietypowe jest właśnie zestawienie liczby zwycięstw z bilansem bramkowym. Rumuni wygrywali dwukrotnie częściej, ale to Polska zdobyła o jedną bramkę więcej.

    Wszystko zaczęło się 104 lata temu

    Pierwsze spotkanie odbyło się 3 września 1922 roku w Czerniowcach. Miasto znajduje się obecnie na terytorium Ukrainy, ale wówczas należało do Rumunii.

    Mecz zakończył się remisem 1:1. Rok później reprezentacje ponownie podzieliły się punktami – tym razem we Lwowie i również 1:1. Na pierwsze zwycięstwo nad Rumunią Polska musiała czekać aż dziesięć lat.

    I kiedy wreszcie przyszło, było spektakularne. 2 października 1932 roku Polacy rozbili Rumunię na wyjeździe aż 5:0. Do dzisiaj pozostaje to najwyższe zwycięstwo Biało-Czerwonych w historii tej rywalizacji.

    Rumunia potrafiła jednak odpowiedzieć. W listopadzie 1935 roku zwyciężyła w Bukareszcie 4:1, a dwa lata później wygrała w Łodzi 4:2. Czy tym razem również padnie wiele bramek? Sprawdźcie naszą ofertę zakładów i przekonajcie się sami!

    Betfan logo
    Liczba goli: Powyżej 3.5
    Kurs 2.80
    Zagraj już teraz

    Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN. 

    Nowa oferta powitalna 3x200 + 25 zł

    Lata bez zwycięstwa i rumuńska dominacja

    Przez wiele dekad Rumunia była dla Polski wyjątkowo niewygodnym przeciwnikiem. Stąd zresztą tak duża różnica w liczbie zwycięstw.

    Dobrym przykładem są eliminacje Euro 1996 – pierwsze w historii mecze obu reprezentacji o punkty.

    W marcu 1995 roku Rumunia pokonała Polskę w Bukareszcie 2:1. Rewanż odbył się we wrześniu i zakończył bezbramkowym remisem. Biało-Czerwoni nie zdołali zakwalifikować się na turniej w Anglii, podczas gdy Rumuni wygrali grupę eliminacyjną.

    Na początku XXI wieku sytuacja również nie wyglądała dobrze. W sierpniu 2000 roku padł remis 1:1. W kwietniu 2002 Rumunia zwyciężyła w Bydgoszczy 2:1, a w listopadzie 2009 roku wygrała z Polską 1:0 na Stadionie Śląskim.

    Była to jednak ostatnia porażka Biało-Czerwonych z tym przeciwnikiem.

    2013 rok: początek polskiej serii

    Od 2009 roku nastąpił całkowity zwrot. W lutym 2013 roku Polska rozbiła Rumunię 4:1 w towarzyskim spotkaniu rozegranym w Hiszpanii. Rezultat jest zaliczany w bazach statystycznych do historii bezpośrednich pojedynków i pozostaje drugim najwyższym zwycięstwem Polski nad Rumunami.

    Prawdziwe znaczenie miały jednak dwa kolejne mecze.

    Polska i Rumunia trafiły do jednej grupy eliminacji mistrzostw świata 2018. Drużyna Adama Nawałki walczyła wówczas o pierwszy mundial od 2006 roku. Pierwsze starcie odbyło się 11 listopada 2016 roku w Bukareszcie.

    Polska wygrała 3:0. Kamil Grosicki otworzył wynik, a następnie dwukrotnie trafił Robert Lewandowski. Było to jedno z najważniejszych wyjazdowych zwycięstw Biało-Czerwonych podczas całych eliminacji.

    Lewandowski urządził sobie koncert na Narodowym

    Rewanż rozegrano 10 czerwca 2017 roku w Warszawie. Tym razem całe przedstawienie należało już do jednego człowieka.

    Robert Lewandowski zdobył hat-tricka, a Polska wygrała 3:1. Napastnik najpierw wykorzystał rzut karny, później trafił głową, a następnie ponownie pokonał rumuńskiego bramkarza z jedenastu metrów.

    Oznacza to, że Lewandowski strzelił Rumunii pięć goli w dwóch kolejnych spotkaniach eliminacyjnych.

    Dwa zwycięstwa nad Rumuniami były ważną częścią eliminacyjnego sukcesu drużyny Nawałki. Polska ostatecznie wygrała swoją grupę i bezpośrednio zakwalifikowała się na mistrzostwa świata w Rosji.

    Spotkanie z czerwca 2017 roku pozostaje jednocześnie ostatnim dotychczasowym pojedynkiem Polski z Rumunią.

    Polska vs Rumunia. Bonus na mecz

    Reprezentacja Polski walczy o pierwsze zwycięstwo w Lidze Narodów! Dwa pierwsze mecze pozostawiają wiele do życzenia, jednak tym razem przeciwnikiem będzie najsłabsza w naszej grupie Rumunia, a polski, legalny bukmacher przygotował specjalny boost kursowy 10.0 na wygraną Polaków! Sprawdź, jak zgarnąć 176 zł, stawiając tylko 20 zł w BETFAN!

    Jedyna taka promocja od polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Zagraj wygraną Polski z Rumunią po kursie 10.0 z wygraną na konto główne! Bez żadnych dodatkowych haczyków! Dodatkowo za kolejne dwie wpłaty możesz zgarnąć łącznie aż 400 zł bonusu! Kurs 10.0 na wygraną Polski z Rumunią

    Jak skorzystać z kursu 10.0 na wygraną Polski z Rumunią i zgarnąć 176 zł na konto główne?

    1. Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN i zaznacz wszystkie zgody marketingowe
    2. Wpłać pierwszy depozyt w wysokości DOKŁADNIE 20 zł
    3. Postaw swój pierwszy kupon (kupon musi być SOLO) za stawkę DOKŁADNIE 20 zł na wygraną Polski z Rumunią po specjalnym kursie 10.0 W TYM MIEJSCU
    4. Za drugą i trzecią wpłatę możesz zgarnąć bonusy do 200 zł od każdej z nich!

    Jeżeli Polska pokona Rumunię, wygrana 176 zł trafia na Twoje konto główne! Graj i wygrywaj razem z nami!

    Dziewięć lat przerwy. Teraz historia zaczyna się na nowo

    Od tamtego wieczoru na PGE Narodowym minęło ponad dziewięć lat. W międzyczasie reprezentacja Polski zmieniła kilku selekcjonerów, zakończyła się era wielu zawodników drużyny Nawałki, a futbol reprezentacyjny obu krajów przeszedł dużą przebudowę.

    Jedna statystyka pozostała jednak niezmienna: Polska wygrała trzy ostatnie spotkania z Rumunią – 4:1, 3:0 i 3:1. Łączny bilans tej serii to aż 10:2.

    Dla Biało-Czerwonych oznacza to najdłuższą serię zwycięstw w historii tej rywalizacji. Jest też interesujący paradoks. Historycznie Rumunia wygrywała z Polską dwa razy częściej – 14 do siedmiu. Jednocześnie bilans bramek wynosi 57:56 dla Biało-Czerwonych.

    W piątek odbędzie się 37. rozdział tej ponadstuletniej historii. Po raz pierwszy Polska i Rumunia spotkają się w Lidze Narodów, a jednocześnie będzie to dopiero piąty mecz tych reprezentacji o punkty.

    Robert Lewandowski może natomiast ponownie zmierzyć się z przeciwnikiem, przeciwko któremu w dwóch poprzednich meczach o stawkę zdobył pięć bramek.

    Historia całej rywalizacji należy do Rumunii. Najnowsza historia jest już jednak zdecydowanie biało-czerwona.

    Autor tekstu

    Gabriel Stach

    Bayern Monachium w jego życiu zajmuje trzy miejsca na podium. Płakał ze smutku po golach Diego Milito i z radości po golu Robbena. Znajdziesz go też na "Die Roten", gdzie napisał 40 tys. tekstów!

    Najnowsze wpisy