Polska – Rosja, podsumowanie meczu i oceny

We wtorkowym meczu towarzyskim Polska zremisowała z Rosją 1:1. Spotkanie było bardzo wyrównane, a końcowy wynik oddawał sytuację na boisku.

  • Genialny początek naszej reprezentacji
  • Oceny za mecz
  • Kto będzie kolejnym rywalem Polaków

Polska – Rosja: znakomity początek

Mecz zaczął się dla Polaków w wymarzony sposób. W czwartej minucie w polu karnym pokazał się Przemysław Frankowski, który otrzymał podanie od Mateusza Klicha. Nasz skrzydłowy nie przyjął sobie piłki zbyt dobrze, ale zauważył dobrze wbiegającego Świerczoka, któremu wyłożył futbolówkę. Napastnik Piasta Gliwice pewnie wykończył akcję i dał prowadzenie naszej reprezentacji.

Niestety w 20. minucie straciliśmy prowadzenie. Bardzo dobrym dośrodkowanie w pole karne popisał się Aleksandr Gołowin. Piłka wprawdzie nie doszła do dobrze krytego Dzyuby, ale Karawajewa nie upilnował Tymoteusz Puchacz i dlatego Łukasz Fabiański dał sobie strzelić gola, przepuszczając futbolówkę między nogami.

Po utracie bramki próbowaliśmy odzyskać prowadzenie. W 26. minucie strzał z dystansu oddał Mateusz Klich, ale jego uderzenie poleciało nad bramkę. Chwilę później z piłką na skrzydle znalazł się Świerczok. Strzelec pierwszego gola oddał tak zwany centrostrzał, który tylko obił poprzeczkę. Polska wydawała się być stroną dominującą.

W 40. minucie do dośrodkowania Klicha wyskoczył Karol Świderski, ale główkował wprost w ręce Szunina. Po zmianie połów działo się już zdecydowanie mniej, nie obejrzeliśmy ani jednego celnego strzału, dlatego końcowy rezultat spotkania to 1:1. Polska grała jednak bez takich piłkarzy jak Robert Lewandowski czy Piotr Zieliński.

Polska – Rosja: oceny Polaków

Skala ocen wyznaczona jest od 1 do 10

Łukasz Fabiański 4bramkarz West Hamu nie musiał zbyt często interweniować. Strzał który wpuścił był oddany z niewielkiej odległości, ale golkiper tej klasy powinien zachować się nieco lepiej,
Tomasz Kędziora 5 – zawodnik Dynama Kijów zagrał solidne spotkanie, czasem jego interwencje były nerwowe, ale nie popełnił żadnego rażącego błędu,
Michał Helik 5,5 – defensor wyglądał zdecydowanie lepiej niż podczas meczów eliminacyjnych. Musiał mierzyć się z rosłym Dzyubą i udało się go upilnować,
Kamil Piątkowski 6 – młody stoper zaprezentował się solidnie. Grał z dużym spokojem i nie popełniał żadnych większych błędów.
Tymoteusz Puchacz 3 – nowy piłkarz Unionu zawinił przy wyrównującej bramce, ponieważ źle pokrył Karawajewa. Na plus podłączanie się do akcji ofensywnych,
Przemysław Frankowski 6,5 – skrzydłowy naszej reprezentacji popisał się na początku meczu asystą, co zdecydowanie pozytywnie wpłynęło na jego notę. Gracz Chicago Fire szukał gry i zaprezentował się dosyć obiecująco
Grzegorz Krychowiak 6 – bardzo solidny występ jednego z kluczowych zawodników naszej kadry. Poza stratą w samej końcówce spotkania, grał bardzo odpowiedzialnie w defensywi,
Mateusz Klich 7 – to dzięki Klichowi padł pierwszy gol, gdyż dostrzegł w polu karnym Frankowskiego. Popisał się kilkoma zagraniami, które mogły przynieść więcej bramek. Mateusz zaprezentował się bardzo dobrze,
Dawid Kownacki 3 – zdecydowanie najsłabszy polski zawodnik w meczu z Rosją. Mało widoczny, a gdy już był przy piłce to niezwykle często ją tracił,
Jakub Świerczok 7 – napastnik Piasta Gliwice ma za sobą udany występ. Szczególnie można go chwalić za pierwszą połowę, strzelił gola i był bliski pokonania Szunina po raz drugi, ale futbolówka obiła poprzeczkę
Karol Świderski 4,5 – średni występ byłego napastnika Jagiellonii. Dobrze się zachował zagrywając chociażby piłkę na skrzydło do Kownackiego, zatrzymał także akcję Rosjan w polu karnym i dał się sfaulować. Nie grał źle, ale mogłoby być lepiej. Miał jedną okazję do zdobycia gola, ale główkował w ręce bramkarza
Bartosz Bereszyński 5,5 – defensor Sampdorii dobrze spisywał się w grze defensywnej, ale zbyt rzadko podłączał się do akcji ofensywnych
Kamil Jóźwiak 6,5 – piłkarz Derby County wprowadził sporo ożywanie do naszej gry, podejmował się prób dryblingu które były udane, jedna z najlepszych zmian we wtorkowym meczu,
Jan Bednarek 6obrońca Southampton bardzo dobrze się ustawiał i przerywał akcję rywali, pokazał że będzie kluczowym stoperem na Euro 2020
Jakub Moder– po wejściu Modera spodziewał się chociażby jednego uderzenia z dystansu, ale takiego się nie doczekałem, przyzwoity występ gracza Brighton, ale bez fajerwerków
Kacper Kozłowski 3,5 – młodego piłkarza chyba trochę zjadła trema, często podejmował ryzykowne decyzje które kończyły się stratą
Karol Linetty – grał za krótko żeby ocenić

Z kim jeszcze zagra Polska?

Polska przed Euro 2020 zagra jeszcze jeden mecz towarzyski. Rywalem Polaków będzie Islandia, której nie udało się zakwalifikować na turniej, ale pozytywnie pokazała się na mundialu w 2018 roku, gdzie zremisowała chociażby z Argentyną. Mecz odbędzie się 8 czerwca o 18:00 na Stadionie Miejskim w Poznaniu. Transmisję z tego starcia będziecie mogli obejrzeć na Polsat Sport, TVP 1 i TVP Sport.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.