Polska na trzecim miejscu – analiza sytuacji w grupie I

Polska zremisowała z Anglią 1:1. Bardzo dobry wynik nie pomógł jednak utrzymać drugiej pozycji w grupie I. Albania pokonała San Marino, przez co nas wyprzedziła w tabeli.

Polska remisuje z Anglią, Albania na drugim miejscu

Polska w ostatnich minutach środowego meczu wyrównała stan meczu z Anglią i mecz zakończył się wynikiem 1:1. W pierwszej połowie Polacy zdecydowanie ruszyli do pressingu. Przebieg meczu był bardzo wyrównany. W drugiej połowie inicjatywę przejęli Anglicy. Pięknym strzałem z ponad 30m pokonał Wojciecha Szczęsnego Harry Kane. W doliczonym czasie mecze świetną akcją popisał się Jakub Moder, a po idealnym dośrodkowaniu bramkę wyrównującą zdobył Damian Szymański, który wszedł w drugiej połowie na boisko za Grzegorza Krychowiaka. Każdy z zawodników po tym meczu zasłużył na wysoką notę. Jedyne zastrzeżenia można mieć do naszego bramkarza za wpuszczoną bramkę z dużej odległości, piłka nabrała jednak bardzo dużej rotacji.

Albania mierzyła się z San Marino, którą spokojnie pokonała 5:0. Albańczycy tym samym awansowali na drugie miejsce w grupie. Goście nie oddali jednak ani jednego strzału.

Formalności dopełnili także Węgrzy, którzy niespodziewanie męczyli się u siebie z Andorą, wygrywając tylko 2:1. Wynik ten jest tylko potwierdzeniem fatalnej formy Węgrów podczas tego okienka reprezentacyjnego.

Wyniki 6. kolejki w grupie I:

Polska- Anglia 1:1
Albania – San Marino 5:0
Węgry- Andora 2:1

Analiza sytuacji w grupie I – co może się wydarzyć?

W grupie I mamy jak na razie dość ciekawą sytuację po sześciu kolejkach meczów eliminacyjnych. Oczywiście, wszyscy liczymy na awans Polaków na przyszłoroczny mundial, jednak nie oszukujmy się, wyprzedzić Anglików będzie bardzo ciężko. Synowie Albionu jak na razie zmierzają pewnie po swoje i po sześciu spotkaniach mają 16 punktów. Polacy musieli wygrać to spotkanie z Anglią, aby myśleć o pierwszym miejscu, bo trudno sobie wyobrazić stratę punktów Anglików z Albanią i Węgrami w obu meczach. Anglicy po remisie na Stadionie Narodowym w Warszawie zapewnili sobie na 99% pierwsze miejsce w grupie.

Wydaje się, że realne dla naszej reprezentacji jest zajęcie drugiego miejsca i walka w barażach o awans do MŚ 2022 w Katarze. Obecnie Polska zajmuje trzecie miejsce w grupie z jedenastoma punktami. Jedno oczko więcej ma Albania, a dziesięć punktów zgromadzili do tej pory Węgrzy. Andora ma na swoim koncie trzy oczka, a San Marino przegrało wszystkie mecze.

Kluczowe dla Biało-Czerwonych będą starcia z Węgrami na Stadionie Narodowym i z Albanią na wyjeździe. Jeżeli te mecze uda się wygrać to przy założeniu, że nie stracimy głupio punktów z Andorą i San Marino zajmiemy 2. miejsce w grupie I. Pierwsze raczej jest poza naszym zasięgiem przy tak dobrze dysponowanej Anglii. Co prawda na ten moment przed nami są Albańczycy, ale w rundzie rewanżowej to Polacy mają ten najtrudniejszy mecz (z Anglią) już za sobą, podczas gdy Albania grała z San Marino.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.