Polska – Bośnia i Hercegowina: wielki powrót na Narodowy
Reprezentacja Polski rozpoczyna kolejną walkę o powrót do europejskiej elity. W piątek, 25 września o godzinie 20:45 Biało-Czerwoni podejmą na PGE Narodowym Bośnię i Hercegowinę w pierwszej kolejce Dywizji B Ligi Narodów. Dla zespołu Jana Urbana będzie to początek niezwykle intensywnego okresu – w ciągu jedenastu dni Polacy rozegrają aż cztery spotkania.
Pierwszy przeciwnik zdecydowanie nie zamierza jednak występować w roli statysty. Bośniacy przystępują do nowych rozgrywek po historycznym występie na mundialu i również chcą wrócić do Dywizji A. Polska ma atut własnego boiska, Roberta Lewandowskiego oraz korzystne wspomnienia z ostatnich starć z tym przeciwnikiem. 
Polska zaczyna walkę o powrót do Dywizji A
Dla Biało-Czerwonych rozpoczyna się nowy rozdział w Lidze Narodów. Po czterech kolejnych edycjach spędzonych w Dywizji A reprezentacja Polski tym razem występuje poziom niżej. W grupie B4 rywalami zespołu Jana Urbana są Bośnia i Hercegowina, Szwecja oraz Rumunia.
Terminarz od razu stawia przed Polakami poważne wymagania. Po piątkowym spotkaniu w Warszawie już 28 września czeka ich wyjazd do Solny na mecz ze Szwecją. 2 października Biało-Czerwoni podejmą Rumunię, a trzy dni później zagrają rewanż z Bośnią w Zenicy.
Dobry początek ma więc szczególne znaczenie. Zwycięstwo pozwoliłoby spokojniej przystąpić do znacznie trudniejszego wyjazdu do Szwecji, a jednocześnie od początku ustawiłoby Polaków w dobrej sytuacji w grupie.
Jan Urban ma przy tym do dyspozycji większość swoich najważniejszych zawodników. Powołani zostali między innymi Robert Lewandowski, Piotr Zieliński, Sebastian Szymański, Nicola Zalewski, Jakub Kamiński, Jan Bednarek i Jakub Kiwior. Kto okaże się lepszy i zgarnie 3 punkty? Sprawdźcie naszą ofertę i przekonajcie się sami!
Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
Problemy Urbana przed pierwszym meczem
Nie obyło się jednak bez komplikacji.
Z powodu urazów ze zgrupowania wypadli Kamil Grabara, Adrian Benedyczak oraz Filip Rózga. W ich miejsce Urban powołał Bartłomieja Drągowskiego oraz Marcela Regułę. Niedługo później urazu nabawił się jednak również Drągowski, którego zastąpić ma Sławomir Abramowicz z Jagiellonii Białystok.
Oznacza to przede wszystkim komplikacje w obsadzie bramki. Jednym z najpoważniejszych kandydatów do występu pozostaje Marcin Bułka.
Znacznie większe możliwości Urban ma w ofensywie. Do reprezentacji przyjechał Lewandowski, który po przenosinach do Chicago Fire nadal pozostaje centralną postacią kadry. Za jego plecami selekcjoner może wykorzystać Zielińskiego i Szymańskiego, a szerokość zapewnić mogą między innymi Zalewski, Kamiński, Cash czy Frankowski.
Ciekawą kwestią będzie samo ustawienie. Urban ma wystarczająco dużo zawodników, aby korzystać zarówno z trzech środkowych obrońców i wahadeł, jak i bardziej klasycznej czteroosobowej defensywy.
Bośnia przyjeżdża po mundialowym doświadczeniu
Rywala nie można traktować wyłącznie jako pierwszej przeszkody przed teoretycznie trudniejszym spotkaniem ze Szwecją.
Bośnia i Hercegowina również spadła z Dywizji A i ma ambicję szybkiego powrotu na najwyższy poziom. UEFA wymienia oba zespoły w gronie reprezentacji rozpoczynających walkę o odzyskanie miejsca w elicie.
Drużyna Sergeja Barbareza ma dodatkowo za sobą występ na mistrzostwach świata. Sam selekcjoner przy ogłaszaniu powołań podkreślał, że mundial miał dostarczyć jego zawodnikom cennego doświadczenia, ale kolejnym zadaniem będzie potwierdzenie osiągniętego poziomu.
W 24-osobowej kadrze znaleźli się między innymi Amar Dedić, Sead Kolašinac, Nikola Katić, Tarik Muharemović, Armin Gigović, Esmir Bajraktarević, Ermedin Demirović i Edin Džeko.
Szczególną uwagę polskiej defensywy powinien zwrócić Demirović. Napastnik VfB Stuttgart jest jednym z najważniejszych ofensywnych zawodników obecnej reprezentacji.
Osobną historię stanowi Džeko. 40-letnia legenda bośniackiej piłki została powołana, jednak wcześniej zapowiedziała, że swój ostatni reprezentacyjny mecz chce rozegrać 2 października przeciwko Szwecji. Jeżeli ten plan zostanie utrzymany, rekordzista Bośni pod względem występów i bramek nie pojawi się przeciwko Polsce. Džeko zgromadził dotychczas 151 występów i zdobył 73 gole dla reprezentacji.
Polska ma dobre wspomnienia z Bośnią
Ostatnia rywalizacja obu reprezentacji przypadła na Ligę Narodów 2020/21 i dwukrotnie zakończyła się zwycięstwem Polski.
W Zenicy Biało-Czerwoni wygrali 2:1, natomiast w rewanżu we Wrocławiu byli jeszcze bardziej przekonujący i zwyciężyli 3:0. Szczególnie dobrze tamten dwumecz wspomina Robert Lewandowski, który w drugim spotkaniu zdobył dwie bramki.
Od tego czasu obie reprezentacje mocno się jednak zmieniły. Dlatego znacznie ważniejsza od historii będzie możliwość narzucenia własnych warunków od początku piątkowego meczu.
Lewandowski i Zieliński mają prowadzić reprezentację
Najważniejszym punktem ofensywnego planu pozostaje Lewandowski. Obok niego kluczową rolę powinien odgrywać Zieliński.
To właśnie sposób wykorzystania obu najbardziej doświadczonych gwiazd może zadecydować o jakości polskiego ataku pozycyjnego. Bośnia dysponuje wysokimi i silnymi fizycznie stoperami, dlatego próba ograniczenia gry wyłącznie do dośrodkowań na Lewandowskiego może nie wystarczyć.
Istotne będzie uruchamianie przestrzeni między linią pomocy i obrony rywala. Tutaj znaczenie mogą mieć Szymański i Zieliński, a także dynamiczne wejścia zawodników operujących na bokach.
Bośniacy mogą natomiast próbować ograniczyć przestrzeń w środku i wykorzystać przejścia do szybkiego ataku. Dedić daje drużynie dużą dynamikę na flance, natomiast Demirović może być niebezpieczny zarówno w polu karnym, jak i przy utrzymywaniu piłki pod presją obrońców.
Bonus na mecz Polska vs Bośnia i Hercegowina
Polska rozegra swój pierwszy mecz w nowym sezonie Ligi Narodów w Dywizji B! Pierwszym rywalem będzie Bośnia i Hercegowina, a polski, legalny bukmacher przygotował specjalny boost kursowy 10.0 na wygraną Polaków! Sprawdź, jak zgarnąć 176 zł, stawiając tylko 20 zł w BETFAN!
Jedyna taka promocja od polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Zagraj wygraną Polski z Bośnią i Hercegowiną po kursie 10.0 z wygraną na konto główne! Bez żadnych dodatkowych haczyków! Dodatkowo za kolejne dwie wpłaty możesz zgarnąć łącznie aż 400 zł bonusu! 
Jak skorzystać z kursu 10.0 na wygraną Polski z Bośnią i Hercegowiną?
- Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN i zaznacz wszystkie zgody marketingowe
- Wpłać pierwszy depozyt w wysokości DOKŁADNIE 20 zł
- Postaw swój pierwszy kupon (kupon musi być SOLO) za stawkę DOKŁADNIE 20 zł na wygraną Polski z Bośnią i Hercegowiną po specjalnym kursie 10.0 W TYM MIEJSCU
- Za drugą i trzecią wpłatę możesz zgarnąć bonusy do 200 zł od każdej z nich!
Jeżeli Polska pokona Bośnię i Hercegowinę, wygrana 176 zł trafia na Twoje konto główne! Graj i wygrywaj razem z nami!
Intensywne jedenaście dni zaczyna się na Narodowym
Piątkowy wieczór będzie dopiero początkiem wyjątkowo wymagającego zgrupowania. Cztery spotkania w jedenaście dni wymuszą rotację i sprawią, że Urban prawdopodobnie wykorzysta znaczną część szerokiej kadry.
Pierwszy mecz może jednak nadać ton całemu reprezentacyjnemu maratonowi.
Polska wraca do Ligi Narodów jako drużyna, która chce jak najszybciej odzyskać miejsce w Dywizji A. Bośnia ma dokładnie taki sam cel. 25 września o 20:45 na PGE Narodowym jedna z tych reprezentacji może wykonać pierwszy poważny krok w jego realizacji. UEFA potwierdza, że spotkanie otworzy rywalizację obu zespołów w grupie B4.
Przewidywane składy
Polska:
Bułka – Wiśniewski, Bednarek, Kiwior – Cash, Slisz, Zieliński, Zalewski – Szymański, Świderski – Lewandowski.
Bośnia i Hercegowina:
Vasilj – Dedić, Katić, Radeljić, Muharemović, Kolašinac – Šunjić, Gigović, Alajbegović – Demirović, Tabaković.
W przypadku Polski jest to prognoza oparta na aktualnej kadrze i dostępności zawodników. W przypadku Bośni nie umieszczam Džeko w jedenastce ze względu na jego deklarację dotyczącą pożegnalnego meczu ze Szwecją; publikowane wcześniej przewidywania z Džeko w składzie należy więc traktować ostrożnie.

