Polska – Albania. Oceny meczu el. MŚ

Polska w czwartek 2 września pokonała Albanię na Stadionie Narodowym w Warszawie wynikiem 4:1. Najlepszym zawodnikiem na boisku był Robert Lewandowski. Zobacz, jak oceniliśmy występy Polaków w skali 1-10.

Wojciech Szczęsny- 6,5

Mały minusik za zachowanie przy straconej bramce, ale występ na plus. Ku zaskoczeniu w meczu z Albanią miał naprawdę dużo pracy. Bezbłędny na przedpolu, kilka razy uratował naszą reprezentację przy stracie bramki. Pierwszy raz od dawna w meczu reprezentacji widząc postawę Szczęsnego nie baliśmy się o jego zachowanie w sytuacjach bramkowych. Solidny występ.

Bartosz Bereszyński- 2

Najsłabszy obok Krychowiaka zawodnik na boisku. Kolejny raz w reprezentacji popełnia błędy w obronie, które w jakimś stopniu prowadzą do straty bramki, tak jak to było na EURO. Przy stracie bramki z Albanią źle ustawiony. Zszedł po pół godziny gry z urazem mięśnia przywodziciela.

Kamil Glik- 3

Z jednej strony asysta przy golu Lewandowskiego, z drugiej olbrzymi błąd przy bramce dla Albanii. Strasznie wolny i źle ustawiony. Widać po Gliku, że lata lecą i nie bez powodu został w Benevento na poziomie Serie B zamiast wrócić do Serie A. Słaby występ tak, jak i całej obrony. Na jego szczęście jakimś cudem sędzia nie odgwizdał rzutu karnego, gdy ewidentnie faulował albańskiego napastnika w polu karnym.

Jan Bednarek- 4

Najlepszy spośród wszystkich środkowych obrońców, którzy zagrali w tym spotkaniu. Nie oznacza to, że zaliczył dobry występ. Widać po nim, że brakuje mu rytmu meczowego. Ku zaskoczeniu ekspertów Premier League, Janek nie wywalczył sobie składu w pierwszej 11. w Southampton. Na plus z tego występu dobre wyprowadzanie piłki i sporo wygranych pojedynków.

Maciej Rybus- 4

Trudno ocenić występ Macieja Rybusa, bo był on po prostu kompletnie niewidoczny w tym spotkaniu. Schodząc z boiska wyglądał na potwornie zmęczonego. Czasami musiał w defensywie go asekurować Bednarek, a do ofensywy rzadko się podłączał. Występ przeciętny, ale to i tak lepiej od Puchacza, który go zastąpił.

Kamil Jóźwiak- 4

Kolejny zawodnik, który zaliczył przeciętny występ. Nie dał kadrze tym razem tego czegoś „ekstra” co mu się już zdarzało w kadrze Paulo Sousy. Występ na prawym wahadle bardzo podobny do tego na lewym wahadle Rybusa. W ogóle nasze wahadła były w tym spotkaniu jakieś takie nijakie. Przeciętny, wręcz anonimowy występ.

Grzegorz Krychowiak- 2

Zdecydowanie najgorszy zawodnik w biało czerwonych barwach na boisku. To już nie jest ten sam Krychowiak, co na Mistrzostwach Europy we Francji w 2016 roku. Bardziej doświadczony z naszych środkowych pomocników nie pomógł Moderowi zdobyć środka pola, który ostatecznie przegraliśmy z Albańczykami. Strzelił gola, ale 95% zasług przy tej bramce powinno spaść na Roberta Lewandowskiego, to była jego bramka tak naprawdę, bo Krychowiak dobił tylko z metra na pustą bramkę. Plus dla niego, że się tam znalazł.

Jakub Moder- 6

Zabrał na siebie budowanie akcji przez środek pola przy fatalnej dyspozycji Krychowiaka. Sam walczył o środek pola. Dobrze rozegrał rzut wolny dający pierwszą bramkę. Podjął sporo nieszablonowych decyzji. Napędził akcje przy ostatniej bramce. Próbował wchodzić w dryblingi, schodzić na skrzydło. Podsumowując dobry występ piłkarza Brighton.

Przemysław Frankowski- 6

Dużo kibiców złapało się za głowę widząc Frankowskiego w pierwszym składzie reprezentacji pamiętając jego ostatnie występy. Przemek jednak pokazał duże umiejętności w tym meczu i uciszył swoich krytyków. Przynajmniej na jakiś czas. Ładna asysta, dużo dynamiki, czasami motor napędowy akcji ofensywnych. Także on wywalczył rzut wolny, po którym padła pierwsza bramka.

Adam Buksa- 7

Rzucony na głęboką wodę, młody napastnik grający w New England w MLS bardzo fajnie pokazał się szerszej publiczności. Świetny występ, jak na debiut. Zdobył ważną bramkę na 2:1 wykazując się instynktem prawdziwego snajpera. Możliwe, że to właśnie jego bramka uratowała nam 3 punkty. Niewiele kontaktów z piłką, ale wykonał dużo „niewidocznej” czarnej roboty.

Robert Lewandowski- 9

To był Robert Lewandowski w najlepszym swoim wydaniu! Takiego kapitana chcemy oglądać w każdym meczu w koszulce z orzełkiem na piersi. Ciągnął drużynę gdy nie szło, a gdy ktoś inny miał lepszy moment w meczu wiedział, jak ma mu pomóc swoją grą. Pierwsza bramka? Klasyczny Robert Lewandowski. Asysta? Coś wspaniałego, co zrobiliby tylko najlepsi na świecie. Maszyna

Rezerwowi meczu Polska- Albania:

Paweł Dawidowicz- 3

Na boisko wszedł już w pierwszej połowie za kontuzjowanego Bartosza Bereszyńskiego. Nie wyróżnił się niczym specjalnym. Albania więcej szans stworzyła sobie w pierwszej połowie, gdy Dawidowicz zagrał tylko 15 minut. Na minus brak pokazywania się do piłki. Zero podejmowania ryzyka choćby, aby pokazać się do podania.

Karol Linetty- 6,5

Dał dobrą zmianę. Uspokoił grę w środku pola. Ładna bramka ustawiająca wynik na 4:1 (druga za kadencji Paulo Sousy). Dobra zmiana dająca nową energię i takiej oczekujemy od każdego zawodnika.

Karol Świderski i Tymoteusz Puchacz- grali zbyt krótko na ocenę

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.