Playoffy Championship 2026: walka o Premier League

    Tomasz Dmytruszyński

    07 maja 2026

    championship

    Championship wchodzi w najbardziej brutalną i emocjonującą fazę sezonu. Cztery drużyny, sześć meczów i tylko jedno miejsce w Premier League, baraże o awans do angielskiej elity tradycyjnie elektryzują cały piłkarski świat.

    Choć regularny sezon Championship dobiegł końca, najważniejsze rozstrzygnięcia wciąż pozostają otwarte. Millwall, Southampton, Middlesbrough i Hull City rozpoczynają walkę o awans do Premier League poprzez play-offy, które od lat uznawane są za jedne z najbardziej prestiżowych i najdroższych spotkań w futbolu. Stawką są nie tylko sportowa chwała i miejsce w najlepszej lidze świata, ale również gigantyczne pieniądze związane z prawami telewizyjnymi i obecnością w Premier League. Wembley czeka już na finalistów, a kibice przygotowują się na kolejne dramatyczne historie, z których słyną baraże Championship.

    Cztery drużyny, jedno miejsce w Premier League

    Sezon Championship tradycyjnie dostarczył ogromnych emocji, ale prawdziwe napięcie dopiero się zaczyna. Przed kibicami baraże o awans do Premier League, czyli jedne z najbardziej prestiżowych meczów w światowym futbolu. O ostatnie miejsce premiowane grą w elicie powalczą Millwall, Southampton, Middlesbrough oraz Hull City.

    Bezpośredni awans wywalczyły Coventry City i Ipswich Town, natomiast zespoły z miejsc 3–6 zmierzą się w półfinałach play-offów.

    Terminarz baraży Championship 2026

    Półfinały zostaną rozegrane systemem mecz i rewanż. Pierwsze spotkania odbędą się 8 i 9 maja, a rewanże zaplanowano na 11 i 12 maja. Wielki finał tradycyjnie rozegrany zostanie na Wembley.

    Pary półfinałowe:

    • Millwall – Hull City
    • Southampton – Middlesbrough

    Southampton chce błyskawicznego powrotu do elity

    Największe doświadczenie w gronie uczestników baraży ma Southampton. „Święci” jeszcze niedawno rywalizowali w Premier League i od początku sezonu byli wymieniani jako jeden z głównych kandydatów do awansu. Zespół zakończył rozgrywki z dorobkiem 80 punktów i jedną z najlepszych ofensyw w lidze.

    Southampton imponuje szczególnie w ataku pozycyjnym i dysponuje szeroką kadrą, która może okazać się kluczowa w dwumeczach rozgrywanych pod ogromną presją.

    Millwall marzy o historycznym awansie

    Jedną z najciekawszych historii tego sezonu jest postawa Millwall. Klub z południowego Londynu zakończył sezon na trzecim miejscu i stanie przed szansą awansu do Premier League po raz pierwszy w historii obecnych rozgrywek.

    Siłą Millwall była przede wszystkim organizacja gry i regularność. Drużyna straciła zdecydowanie mniej bramek niż większość rywali walczących o play-offy, a własny stadion ponownie stał się jedną z najtrudniejszych aren w Championship.

    Middlesbrough i Hull City liczą na niespodziankę

    Middlesbrough zakończyło sezon z identycznym dorobkiem punktowym jak Southampton i do ostatnich kolejek walczyło nawet o bezpośredni awans. Zespół prezentował ofensywny futbol i należał do najskuteczniejszych drużyn ligi.

    Hull City z kolei weszło do play-offów jako outsider, ale właśnie takie drużyny często odgrywają w barażach kluczowe role. Championship od lat pokazuje, że forma z końcówki sezonu i odporność mentalna bywają ważniejsze niż pozycja w tabeli.

    Dlaczego play-offy Championship są wyjątkowe?

    Baraże Championship uchodzą za jedne z najbardziej emocjonujących rozgrywek w Europie. Stawką jest nie tylko sportowy prestiż, ale również gigantyczne wpływy finansowe wynikające z gry w Premier League. Eksperci szacują, że awans może być wart nawet ponad 100 milionów funtów dzięki prawom telewizyjnym i kontraktom sponsorskim.

    Historia pokazuje też, że play-offy często piszą nieprzewidywalne scenariusze. W ostatnich latach triumfowały między innymi Sunderland, Southampton, Luton Town czy Nottingham Forest.

    Kto jest faworytem do awansu?

    Na papierze największe szanse daje się Southampton, jednak Championship wielokrotnie udowadniało, że status faworyta niewiele znaczy. Millwall ma za sobą świetny sezon, Middlesbrough imponuje ofensywą, a Hull City może grać bez większej presji.

    Jedno jest pewne – najbliższe tygodnie przyniosą ogromne emocje, a Wembley ponownie stanie się miejscem, gdzie spełniają się marzenia o Premier League.

    Autor tekstu

    Tomasz Dmytruszyński

    Ogromny fan piłki angielskiej i niespełniony koszykarz. W Premier League od 2015 roku sympatyzuje z West Hamem, a w NBA od zawsze za Houston Rockets. W sporcie poza piłką nożną i koszykówką jestem na bieżąco także z KSW, UFC, F1 oraz należę do nielicznego w Posce grona fanów NFL. Na sport.befan.pl piszę od początku istnienia portalu.

    Najnowsze wpisy