Niklas Suele nie gra, bo ma… nadwagę

Niklas Suele nie znalazł się w kadrze Bayernu Monachium na sobotni mecz z Werderem Brema. Na początku powód takiego stanu rzeczy nie był znany. Teraz już wiemy, dlaczego obrońcy Bawarczyków nie było nawet na ławce rezerwowych.

NIKLAS SUELE JEST POZA KADRĄ BAYERNU

Werder sprawił niespodziankę i po dobrym meczu zremisował 1:1 z Bayernem. Bawarczycy od początku sezonu spisują się dobrze, jednak zdarzają im się wpadki. To m.in. przez napięty kalendarz i brak szerokiej kadry, którą Monachijczycy niestety nie dysponują. Tym bardziej dziwił fakt, że Suele – choć nie był kontuzjowany – nie znalazł się na ławce w ostatnim meczu.

FLICK NIE TOLERUJE NADWAGI

Dziennikarze „Bilda” zdradzili, że Niklas Suele ma nadwagę, co nie podoba się Hansiemu Flickowi, który jest aktualnie odsunięty od pierwszego składu Bayernu. Piłkarz waży aż 99 kg, a jako że ta waga – delikatnie mówiąc – nie składa się z samych mięśni, to trener Bawarczyków postanowił z niego na jakiś czas zrezygnować. Wróci do kadry, jak już zrzuci zbędne kilogramy.

Pewne jest to, że Suele będzie potrzebny Flickowi. To dlatego, że w ciągu 27 dni Bayern rozegra aż osiem meczów, a mierzyć się będzie m.in. z Atletico Madryt w Lidze Mistrzów i RB Lipsk w Bundeslidze.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.