Noc wielkich sensacji! Niemcy i Holandia za burtą MŚ 2026 (30.06)
Niemcy i Holandia za burtą MŚ 2026! Noc pełna zwrotów akcji na Mistrzostwach Świata 2026 rozpoczęła się od imponującego zrywu reprezentacji Brazylii, która rzutem na taśmę zdołała odwrócić losy swojego spotkania przeciwko Japonii i wygrać 2:1.
To był jednak zaledwie wstęp do absolutnego szaleństwa, jakie przyniosły dwa kolejne mecze rozgrywane tej nocy w ramach 1/16 finału. Kibice zgromadzeni przed telewizorami i na stadionach w Ameryce Północnej byli świadkami niesamowitych emocji, w których główną rolę odegrały gigantyczne sensacje, dramatyczne końcówki oraz bezwzględne serie rzutów karnych.
Sprawdź też nasze typy na mecze MŚ 2026!
Historyczna klęska Niemców z Paragwajem
Prawdziwy wstrząs przeżyli kibice w Foxborough, gdzie faworyzowana reprezentacja Niemiec sensacyjnie uległa Paragwajowi po rzutach karnych 3:4 (po dogrywce 1:1). Niemcy od początku kontrolowali spotkanie, utrzymując się przy piłce przez blisko 78% czasu gry w pierwszej połowie, jednak ich ataki raz po raz rozbijały się o paragwajski mur defensywny. W 42. minucie kibiców z Europy uciszył Julio Enciso, który strzałem głową dał prowadzenie drużynie z Ameryki Południowej. Zespół Juliana Nagelsmanna odpowiedział po przerwie za sprawą wyrównania Kaia Havertza (54. minuta). Niemcy robili wszystko, by rozstrzygnąć mecz przed karnymi – w dogrywce piłkę do siatki skierował nawet Jonathan Tah, lecz sędzia po analizie VAR dopatrzył się faulu na bramkarzu Orlando Gillu. Ostatecznie o awansie decydowała seria jedenastek, w której Niemcy zepsuły aż trzy próby (w tym Havertz i decydujący strzał Taha nad poprzeczką). Decydującego gola w nagłej śmierci zdobył José Canale, zadając Niemcom pierwszą w historii ich występów na mundialach porażkę w konkursie rzutów karnych. Paragwaj podejmie zwycięzcę pary Francja – Szwecja.
Promocje bukmacherskie na 30 czerwca
Jak skorzystać z kursu 10.0 na gola Mbappe lub Dembele ze Szwecją?
- Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN i zaznacz wszystkie zgody marketingowe
- Wpłać pierwszy depozyt w wysokości DOKŁADNIE 20 zł
- Postaw swój pierwszy kupon (kupon musi być SOLO) za stawkę DOKŁADNIE 20 zł na gola Mbappe lub Dembele ze Szwecją po specjalnym kursie 10.00 W TYM MIEJSCU
- Za drugą i trzecią wpłatę możesz zgarnąć bonusy do 200 zł od każdej z nich!
Jeżeli któryś z dwójki Kylian Mbappe, Ousamane Dembele strzeli gola w meczu ze Szwecją, wygrana 176 zł trafia na Twoje konto główne! Graj i wygrywaj razem z nami!
Holandia za burtą po dramacie z Marokiem
Równie dramatyczny przebieg miało starcie w Monterrey, gdzie niepokonana dotąd reprezentacja Holandii musiała uznać wyższość Maroka, przegrywając w rzutach karnych 2:3 (po 120 minutach 1:1). Przez długi czas na tablicy wyników widniał bezbramkowy remis, dopóki w 72. minucie Cody Gakpo nie wyprowadził Holendrów na prowadzenie po precyzyjnym uderzeniu. Gdy wydawało się, że podopieczni Ronalda Koemana mają awans w kieszeni, Marokańczycy przeprowadzili desperacki atak w doliczonym czasie gry. W 91. minucie spotkania obrońca Issa Diop doprowadził do wyrównania, wprawiając kibiców w euforię i wymuszając dogrywkę. W niej bramki nie padły, a wojnę nerwów w karnych lepiej wytrzymali zawodnicy z Afryki. Choć obie ekipy seryjnie marnowały jedenastki (w ekipie holenderskiej pomylili się: Justin Kluivert, Quinten Timber i Crysencio Summerville), decydujący cios zadał Ismael Saibari, eliminując kolejnego europejskiego giganta z turnieju. Maroko zmierzy się w 1/8 finału z Kanadą.

