Holandia vs Niemcy: 48 meczów, 169 goli i wielka historia. Bilans mówi wiele
Niemcy i Holandia stworzyły jedną z najbardziej charakterystycznych rywalizacji w historii europejskiego futbolu. Finał mistrzostw świata w 1974 roku, holenderski rewanż podczas EURO 1988, pełne napięcia spotkanie mundialu we Włoszech czy kolejne starcia na mistrzostwach Europy sprawiły, że mecze sąsiadów od dekad wykraczają poza ramy zwykłych spotkań reprezentacyjnych. Przed kolejnym pojedynkiem bilans przemawia za Niemcami.
Obie drużyny mierzyły się dotychczas 48 razy. Niemcy odnieśli 18 zwycięstw, Holandia wygrała 12 spotkań, a kolejnych 18 zakończyło się remisami. Różnica bramkowa jest jednak stosunkowo niewielka – Niemcy zdobyli 90 bramek, a Oranje odpowiedzieli 79 trafieniami. 
Niemcy przed Holandią w historycznym bilansie
Statystyki doskonale pokazują, jak długa jest historia tej rywalizacji. 48 spotkań, 169 bramek i średnio ponad 3,5 gola na mecz – konfrontacje obu reprezentacji często zapewniały ofensywny futbol.
Co ciekawe, Niemcy mają identyczny bilans spotkań domowych i wyjazdowych z Oranje. Według oficjalnej bazy DFB rozegrali po 24 mecze u siebie i na wyjeździe, a w obu przypadkach zanotowali dziewięć zwycięstw, dziewięć remisów i sześć porażek.
Najbardziej efektowne zwycięstwo Niemców miało miejsce w 1959 roku. RFN rozbiła wówczas Holandię aż 7:0. Najwyższą wygraną Oranje pozostaje natomiast 3:0 z października 2018 roku w Lidze Narodów.
1974: mecz, który zmienił tę rywalizację
Najbardziej pamiętne spotkanie rozegrano 7 lipca 1974 roku. W finale mistrzostw świata w Monachium gospodarze mierzyli się z zachwycającą Europę reprezentacją Rinusa Michelsa.
Holendrzy rozpoczęli perfekcyjnie. Johan Cruyff wywalczył rzut karny, a Johan Neeskens już na początku spotkania dał Oranje prowadzenie. Niemcy odpowiedzieli jednak trafieniem Paula Breitnera z rzutu karnego, a jeszcze przed przerwą wynik na 2:1 ustalił Gerd Müller.
Holandia nie zdołała odpowiedzieć. Franz Beckenbauer wzniósł Puchar Świata, natomiast dla pokolenia Cruyffa porażka stała się jednym z najbardziej bolesnych momentów w historii tamtejszego futbolu.
EURO 1988: Holendrzy wreszcie się zemścili
Na wielki rewanż Oranje czekali 14 lat. 21 czerwca 1988 roku w Hamburgu obie drużyny spotkały się w półfinale mistrzostw Europy.
Lothar Matthäus wykorzystał rzut karny, ale Ronald Koeman odpowiedział w ten sam sposób. Gdy wydawało się, że potrzebna będzie dogrywka, Marco van Basten zdobył zwycięską bramkę na dwie minuty przed końcem.
Holandia wygrała 2:1 i po raz pierwszy od 32 lat pokonała zachodnich sąsiadów. Kilka dni później Oranje zwyciężyli ZSRR 2:0 i zdobyli jedyne jak dotąd mistrzostwo Europy. Z okazji nadchodzącego meczu przygotowaliśmy dla Was wiele ciekawych zakładów. Sprawdźcie i przekonajcie się sami!
Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
Mundial 1990 i kolejna odpowiedź Niemców
Zaledwie dwa lata później Niemcy odpowiedzieli. W 1/8 finału mundialu we Włoszech zwyciężyli 2:1 po bramkach Jürgena Klinsmanna i Andreasa Brehme. Ronald Koeman odpowiedział w końcówce z rzutu karnego.
Spotkanie zapisało się jednak w historii również przez konflikt Franka Rijkaarda z Rudim Völlerem. Obaj zostali wyrzuceni z boiska jeszcze w pierwszej połowie. Niemcy kontynuowali później marsz po mistrzostwo świata, pokonując w finale Argentynę.
Dwa lata później podczas EURO 1992 górą byli już Holendrzy. Oranje wygrali 3:1, a bramki zdobywali Frank Rijkaard, Richard Witschge i Dennis Bergkamp. Dla Niemców odpowiedział Klinsmann.
Współczesne mecze również dostarczają emocji
Rywalizacja nie straciła znaczenia w XXI wieku. W Lidze Narodów 2018/19 Holandia najpierw rozbiła Niemcy 3:0, a następnie zremisowała na wyjeździe 2:2. W eliminacjach EURO 2020 obie reprezentacje urządziły sobie prawdziwą wymianę ciosów: Niemcy wygrali w Amsterdamie 3:2, natomiast Holendrzy odpowiedzieli zwycięstwem 4:2 w Hamburgu.
Ostatnie spotkania ponownie należały jednak do Niemców. W marcu 2024 roku zwyciężyli towarzysko 2:1, we wrześniu w Amsterdamie padł remis 2:2, a 14 października 2024 roku Niemcy wygrali w Lidze Narodów 1:0.
Przed kolejnym klasykiem liczby są więc jasne: 48 spotkań, 18 zwycięstw Niemiec, 18 remisów, 12 triumfów Holandii oraz bilans bramek 90:79. Za tymi statystykami kryje się jednak znacznie więcej – finał mundialu, wielkie turniejowe rewanże i niemal sto lat historii jednej z najważniejszych reprezentacyjnych rywalizacji w Europie.

