Chelsea triumfuje. Tym razem bez goli Wernera

Chelsea zdobyło kolejne punkty w rozgrywkach ligowych. Po przerwie reprezentacyjnej „The Blues” zmierzyli się z Newcastle, a mecz zakończyli dwubramkowym zwycięstwem.

GOSPODARZE POMOGLI

Choć Newcastle weszło w mecz ofensywnie, ich rywale szybko przejęli kontrolę nad meczem i już w 10. minucie Karl Darlow musiał wyciągać piłkę z siatki. Pod naciskiem Bena Chilwella źle interweniował Fernandez i strzelił bramkę samobójczą. Goście mogli pójść za ciosem i podwyższyć prowadzenie, jednak przez dłuższy czas zawodziła ich skuteczność. Nie najlepiej prezentował się Timo Werner, który miał kilka doskonałych okazji na zdobycie bramki czy asysty, jednak złe decyzje napastnika Chelsea psuły akcje.

https://twitter.com/Utdlnterest/status/1330144878332874752

Po kiepskich próbach sprowadzony z Lipska zawodnik zdołał dołożyć swoją cegiełkę do rezultatu spotkania. W drugiej odsłonie wynik na 2:0 podwyższył Tammy Abraham, któremu po doskonałym rajdzie asystował właśnie Niemiec. Po drugiej bramce tempo meczu wyhamowało, a dwubramkowe zwycięstwo gości utrzymało się do ostatniego gwizdka.

CHELSEA ZAGRA Z LIDEREM

Po meczu ze słabszym rywalem Chelsea czeka spotkanie z Rennes w Lidze Mistrzów, a za tydzień dojdzie do kolejnego starcia Franka Lamparda z Jose Mourinho – na Stamford Bridge w niedzielę zamelduje się Tottenham, obecny lider Premier League.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.