NBA: Typy i zapowiedź. Lakers wygrywają

NBA ruszyła pełną parą. Los Angeles Lakers wygrywają pierwszy mecz w tym sezonie. Przed nami kolejne 9 spotkań w nocy! Zapraszam na krótkie podsumowanie minionego dnia i nocy z NBA oraz zapowiedź następnej wraz z typami. 25 i 26 października.

Zobacz także: Jak obstawiać koszykówkę. Co to handicap?

NBA: Podsumowanie 25 października

NBA: Brooklyn Nets- Charlotte Hornets (111:95)

Cóż za niespodzianka! Charlotte Hornets pokonało Brooklyn Nets w Nowym Jorku i to wszystko można było obejrzeć w niedzielę wieczorem. Kevin Durant zdobył 38 punktów, ale to nic nie dało. Świetny mecz rozegrali Lonzo Ball (18 punktów, 5 asyst) i Miles Bridges (32 punkty, 9 zbiórek).

NBA: Houston Rockets- Boston Celtics (97:107)

Rockets przegrali u siebie z Cetics, ale to na Jalena Greena warto było zwrócić w tym meczu uwagę. W swoim trzecim meczu w NBA Green zdobył 30 punktów, trafiając w tym 8 rzutów za 3 punkty. Najlepszy wśród koszykarzy Bostonu był Tatum z 31. punktami.

NBA: New York Knicks- Orlando Magic (104:110)

Kolejna niespodzianka. Orlando wygrywają swój pierwszy mecz i to z jedną lepszych ekip na wschodzie. Cole Anthony zdobył 29 punktów, 16 zbiórek i 8 asyst, a do tego zatrzymał Evana Fourniera. Można powiedzieć, że był X-Factorem tego spotkania.

NBA: Oklahoma City Thunder- Philadelphia 76ers (103:115)

Mecz bez historii. Philadelphia zrobiła to co do niej należało i wyjechała z Oklahomy ze zwycięstwem.

NBA: Sacramento Kings- Golden State Warriors (107:119)

Golden State Warriors i Stephen Curry idą jak burza. Po trzech spotkania GSW 3:0 reszta Kalifornii. Decydująca okazała się czwarta kwarta, którą Warriors wygrali dziesięcioma punktami. Jordan Poole (22 punkty) niczym Klay Thompson obok Stepha Curry’ego.

NBA: Los Angeles Lakers- Memphis Grizzlies (121:118)

Jest i pierwsze zwycięstwo w tym sezonie Los Angeles Lakers. Jeziorowcy wywalczyli tą wygraną grając do samego końca na pełnym skoncentrowaniu. Russell Westbrook wciąż bez formy, zaliczył kolejny mecz ze skutecznością na poziomie 33%. Przynajmniej rozdał 13 asyst. Najlepszy na parkiecie w Lakers był Carmelo Anthony, który trafił 10/15 rzutów z gry i zakończył mecz z 28. punktami. Doceniamy Ja Moranta, który prawie samodzielnie wygrał z Lakers, zdobywając 40 punktów.

NBA: Typy i zapowiedź kolejnego dnia.

01:00 Charlotte Hornets- Boston Celtics
01:00 Indiana Pacers- Milwaukee Bucks
01:30 Atlanta Hawks- Detroit Pistons
01:30 Brooklyn Nets- Washington Wizards
01:30 Miami Heat- Orlando Magic
01:30 Toronto Raptors- Chicago Bulls
02:00 Minnesota Timberwolves- New Orleans Pelicans
03:00 Denver Nuggets- Cleveland Cavaliers
04:30 Los Angeles Clippers- Portland Trail Blazers

NBA: Indiana Pacers- Milwaukee Bucks (26.10, 01:00)

Indianie w końcu udało się wygrać spotkanie po dwóch porażkach jednym punktem. Pokonali po dogrywce Miami Heat, które nomen omen wygrali wcześniej z Milwaukee Bucks. Milwaukee już mają bilans 2:1, ale od samego początku sezonu męczą ich kontuzje. Z meczu przeciwko Pacers wykluczony z powodu urazu pleców jest Brook Lopez. Wciąż niedostępni są Semi Ojeleye i Donte DiVincenzo. Możliwe, że do rotacji wrócą Booby Portis i Jrue Holiday. Powroty do składu tych zawodników byłoby zbawienne dla Mike’a Budenholzera. W Indianie wciąż niedostępni Warren i LeVert.

Proponowany typ: wygrana Milwaukee Bucks, kurs 1.70 (z dogrywką) z oferty BETFAN

NBA: Toronto Raptors- Chicago Bulls (26.10, 01:30)

Chicago Bulls bawią się koszykówką. Po trzech meczach mają 3 zwycięstwa i nie planują się zatrzymywać. Zach LaVine, Nikola Vucević, DeRozan i Lonzo dają nową jakość po obu stronach parkietu. Toronto dość niespodziewanie wygrali z Celtics. W meczu z Bykami zabraknie Pascala Siakama. W Chicago zabraknie tylko kontuzjowanego od początku Coby'ego White'a. Moim zdaniem warto korzystać z wysokich kursów na Bulls, bo w tym roku na pewno mogą zaskoczyć nie jednego fana NBA.

Proponowany typ: Chicago Bulls handicap (-2,5), kurs 1.83 z oferty BETFAN

NBA: Los Angeles Clippers- Portland Trail Blazers (26.10, 04:30)

Ze składu Clippers już "wyleciał" z powodów zdrowotnych Serge Ibaka, oprócz niego jeszcze pół roku niedostępny będzie Kawhi Leonard. Jeżeli chodzi o Portland to na najbliższy mecz po spotkaniu z Suns trener Chauncey Billups nie będzie miał do dyspozycji Normana Powella i Tony'ego Snella. Portland po porażce z Sacramento pokonali Phoenix Suns i to przewagą 29. punktów. Clippers nie mogą zaliczyć startu do udanego. Najpierw odnieśli porażkę w Oakland z Warriors, a następnie w Staples Center z Memphis Grizzlies. Portland napędzone ostatnim zwycięstwem może zaskoczyć i wygrać spotkanie z pozycji underdoga.

Proponowany typ: Portland Trail Blazers handicap (+4,5), kurs 1.75 z oferty BETFAN

ZAREJESTRUJ SIĘ W BETFAN!

Zostaw komentarz