NBA: Typy i zapowiedź. Niespodzianki! 28.10/29.10

Za nami pierwszy tydzień nowego sezonu NBA. Minionej nocy doświadczyliśmy dużej ilości niespodzianek. Przed nami kolejne 6 spotkań w nocy! Zapraszam na krótkie podsumowanie minionej nocy z NBA oraz zapowiedź następnej wraz z typami. 28 i 29 października.

Zobacz także: Jak obstawiać koszykówkę. Co to handicap?

NBA: Podsumowanie 28 października

NBA: Orlando Magic- Charlotte Hornets (111:120)

Fenomenalny jest Miles Bridges w Charlotte Hornets na starcie tego sezonu. W meczu z Orlando zdobył 31 punktów i poprowadził swój zespół do czwartego zwycięstwa w tym sezonie.

NBA: Boston Celtics- Washington Wizards (107:116)

Pierwsza niespodzianka tej nocy. Wizards pokonali niemrawych na starcie tego sezonu Celtics. Nowi zawodnicy wyglądają co raz lepiej razem i mogą powalczyć o pla-offy.

NBA: Brooklyn Nets- Miami Heat (93:106)

Drugi mecz, w którym wygrał underdog. Po cichu liczyłem na zwycięstwo Heat. Jest to naprawdę fajnie ułożona drużyna z bardzo dobrym trenerem. Zatrzymali Nets swoją świetną defensywą. Harde 14 punktów, Durant 25.

NBA: New Orleans Pelicans- Atlanta Hawks (99:102)

Trae Young zdobył 31 punktów. John Collins double-double. Ingram miał okazję na wyprowadzenie swojego zespołu na prowadzenie w ostatnich sekundach, ale zablokowany przez Collinsa nie dorzucił do kosza.

NBA: Toronto Raptors- Indiana Pacers (118:100)

Raptors u siebie to całkiem inna drużyna niż Raptors na wyjeździe. Spodziewałem się wyrównanego meczu, a tutaj gładka wygrana. Bardzo dobre spotkanie całej pierwszej piątki.

NBA: Milwaukee Bucks- Minnesota Timberwolves (108:113)

Mistrzowie przegrywają kolejne spotkanie. Mike Budenholzer ma problem z kontuzjami w swojej ekipie. Antetokounmpo nie daje sam rady. Minnesota Timberwolves dobrze weszła w ten sezon i może o coś powalczą (w sensie playoffy) pierwszy raz od kilku sezonów. Anthony Edwards wygląda naprawdę dobrze.

NBA: Oklahoma City Thunder- Los Angeles Lakers (123:115)

Co tu się wydarzyło? Jak można było zaprzepaścić 26 punktów prowadzenia z Oklahomą City Thunder? Russell Westbrook miał okazję się wykazać po nieobecność Anthony’ego Davisa i LeBrona Jamesa. Co prawda zdobył triple-double, ale na niskiej skuteczności rzutowej i do tego stracił 10 razy piłkę. Kolejny świetny mecz SGA.

NBA: Phoenix Suns- Sacramento Kings (107:110)

Harrison Barnes trafia nieprawdopodobną trójkę równo z syreną końcową! Phoenix Suns mają już bilans 1-3 i nie wygląda ich gra najlepiej, tym bardziej, że w klubie nie ma jakichś poważnych kontuzji.

NBA: Portland Trail Blazers- Memphis Grizzlies (116:96)

Portland na razie albo dostaje kilkudziesięcioma punktami albo tyloma wygrywa. Końcowa przewaga dwudziestu punktów jest naprawdę zaskakująca, ty bardziej, że Grizzlies przecież rozegrali naprawdę fajne mecze.

NBA: Los Angeles Clippers- Cleveland Cavaliers (79:92)

Co tu się wydarzyło? Clippers potwierdzają, że bez Kawhi Leonarda nie liczą się w stawce. A Cavaliers? Po pięciu meczach mają niespodziewanie dodatni bilans (3-2).

NBA: Typy i zapowiedź kolejnego dnia

01:00 Philadelphia 76ers- Detroit Pistons
01:00 Washington Wizards- Atlanta Hawks
02:00 Chicago Bulls- New York Knicks
02:00 Houston Rockets- Utah Jazz
02:30 Dallas Mavericks- San Antonio Spurs
04:00 Golden State Warriors- Memphis Grizzlies

NBA: Chicago Bulls- New York Knicks (29.10, 02:00)

Bardzo ciekawe starcie w Konferencji Wschodniej. Niepokojące informacje napływają jednak z obozu Bulls. Kontuzjowany jest Zach LaVine, który może nie zagrać z Knicks. Byłoby to ogromne osłabienie drużyny z Chicago, która jest dotąd niepokonana. Knicks na swojej drodze zdążyli już przegrać z Orlando Magic i to w MSG, co można w tym sezonie uznać za wstydliwe wydarzenie. Chyba każdy fan NBA, który nie ma wrogiego stosunku do Byków z jakichś powodów kibicuje tej drużynie w tym sezonie. Bulls chce się oglądać, bo grają fajną, ofensywną koszykówkę. Z powodu przewagi własnego parkietu stawiam na utrzymanie nieskazitelnego bilansu.

Proponowany typ: Chicago Bulls wygrają mecz (z dogrywką), kurs 1.82 z oferty BETFAN

NBA: Dallas Mavericks- San Antonio Spurs (29.10, 02:30)

Luka Doncić po spacerku z niestawiającymi oporu Houston Rockets będzie musiał przedrzeć się przez zasieki zastawione przez Gregga Popovicha. Doncić prowadzi w Dallas zarówno w zdobytych punktach na mecz, zebranych piłkach na mecz i rozdanych asystach na mecz. Dejounte Murray po kontuzji z zeszłego sezonu wchodzi już na wysokie obroty i staje się gwiazdą organizacji San Antonio Spurs, którzy byli blisko sprawienia niespodzianki przedwczoraj. Przegrali z Lakers dopiero po dogrywce.

Proponowany typ: Dallas Mavericks handicap (-5,5), kurs 1.82 z oferty BETFAN

NBA: Golden State Warriors- Memphis Grizzlies (29.10, 04:00)

Memphis będzie się chciało z całą pewnością odkuć za porażkę w Portland. Golden State Warriors jednak są fenomenalni na starcie tego sezonu. To będzie wspaniały pojedynek dwóch rozgrywających. Ja Morant będzie musiał wznieść na wyżyny swoich umiejętności grę w obronie i spróbować chociaż rozpędzonego Stepha Curry'ego. Warriors wygrali wszystkie cztery dotychczas rozegrane spotkania i wciąż czekają na Klaya Thompsona. Co ciekawe Curry nie tylko przewodzi w swojej drużynie w ilości zdobytych punktów na mecz (29.0), ale także i w zbiórkach (8.3 na mecz).

Proponowany typ: Golden State Warriors handicap (-5,5), kurs 1.84 z oferty BETFAN

ZAREJESTRUJ SIĘ W BETFAN!