Mundial 2026. Rekordowe wyniki w „polskiej” grupie

    Radosław Laudański

    21 czerwca 2026

    Mundial obfituje w bramki. Do tej pory średnia jest najwyższy od 1958 roku, więc historia pisze się na naszych oczach. Najciekawiej wygląda sytuacja w grupie F. Gdyby reprezentacja Polski weszłaby na mundial, to własnie w niej by się znalazła Po dwóch kolejkach Holandia, Szwecja, Japonia oraz Tunezja mogą wspominać minione mecze jako historyczne. Nie wszyscy jednak będą pozytywnie wspominać e spotkania, niektórzy nawiązali nawet zarówno do wybitnego, jak i niechlubnego rekordu. 

    Japonia świętuje gola zdobytego Tunezji podczas wygranego 4:0 spotkania. Było to najwyższe zwycięstwo Japończyków w historii startów na mistrzostwach świata.

    Wspomnianym słodko-gorzkim zespołem oczywiście jest Szwecja, która najpierw wygrała 5:1 z Tunezją, a następnie przegrała 1:5 z Holandią. Aby znaleźć podobną porażkę kraju ze Skandynawii trzeba cofnąć się do czasów kiedy Pele był małym chłopcem. 

    Historia pisze się na naszych oczach 

    Najpierw Szwedzi pokonali 5:1 Tunezję i była to ich największa wygrana od 1994 roku kiedy w meczu o trzecie miejsce pokonali 4:0 Bułgarię. Następnie Skandynawowie przegrali 1:5 z Holandią i była to ich najwyższa porażka na mistrzostwach świata od 1950 roku. Wówczas zostali pokonani aż 1:7 przez Brazylię w fazie grupowej, a 4 bramki zdobył Ademir. We wspomnianym czasie Pele miał jedynie 9 lat.

    Swoją historię napisali również Japończycy, którzy najprawdopodobniej po raz piąty awansują do fazy pucharowej. Kraj ten po raz pierwszy pojawił się na mistrzostwach świata w 1998 roku i musiał przejść długą drogę, aby znaleźć się w obecnym miejscu. Do tej pory nie wygrywali oni wysoko swoich meczów, a najwyższymi zwycięstwami były 2:0 z Tunezją w 2002 roku i 3:1 z Danią w 2010 roku. Wygrana 4:0 z Tunezją jest więc najwyższym w historii zwycięstwem „Samurajów” na mundialach. Wspomniana Tunezja nigdy w historii swoich startów nie przegrała tak wysoko jak ze Szwecją oraz Japonią. Przebić swój dotychczasowy rekord w dwóch spotkaniach z rzędu, to niebywały „wyczyn”, który pokazuje formę tej reprezentacji.

    Już dziś skorzystaj ze znakomitej promocji i bądź gotowy na typowanie Mistrzostw Świata 2026!

    Przy okazji zbliżających się Mistrzostw Świata możesz skorzystać ze specjalnej oferty powitalnej u polskiego, legalnego bukmachera. BETFAN kod promocyjny SPORTBETFAN daje bonusy od trzech pierwszych depozytów po 200 zł każdy. Z naszym kodem SPORTBETFAN otrzymasz jeszcze dodatkowo extra freebet 25 zł! Jak zgarnąć bonusy z pierwszych trzech depozytów oraz freebet? To proste:

    1. Zarejestruj się z BETFAN kod promocyjny SPORTBETFAN, albo po prostu kliknij TUTAJ
    2. Dokonaj depozyt w wysokości minimum 75 PLN, optymalnie 200 PLN. Saldo bonusowe na Twoim koncie zostanie doładowane o 100% od pierwszej wpłaty (maksymalnie 200 złotych)
    3. Dodatkowo otrzymasz extra freebet o wartości 25 PL2N
    4. Aby aktywować bonus musisz zagrać za równowartość wpłaconej kwoty (dowolny kurs i liczba zdarzeń)
    5. Aby środki z salda bonusowego stały się dostępne na saldzie depozytowym do wypłaty, zagraj za bonus kupon składający się z co najmniej dwóch zdarzeń z kursem ogólnym powyżej 3.0.
    6. Te same warunki dotyczą także drugiego i trzeciego depozytu – za każdym razem otrzymasz 100% wpłaconych środków do 200 PLN! (min. Wpłata poniżej 50 PLN – bonus nie przysługuje).

    Oferta powitalna mundial

    Dobry nastrój mogą mieć Holendrzy, którzy po raz pierwszy od 2014 roku wygrali czterema bramkami przewagi. Tym razem ofiarą okazała się Szwecja. Wynik 5:1 zachwycił cały kraj i przypomniał najpiękniejsze wspomnienia. 12 lat temu „Oranje” wygrali bowiem 5:1 z Hiszpanią, a dubletem popisał się Arjen Robben i Robin van Persie. Zwycięstwo ze Szwecją to największa wygrana od 1998 roku, wtedy Holendrzy wygrali 5:0 z Korea Południową, a bohaterami okazali się Dennis Bergkamp oraz Ronald de Boer. Obecną historię napisali przede wszystkim Brian Brobbey oraz Cody Gakpo.

    Betfan logo
    Holandia zostanie wyeliminowana w ćwierćfinale
    Kurs 5.00
    Zagraj już teraz

    Widząc te wyniki oraz historyczne rekordy aż strach pomyśleć, co by się działo w meczach reprezentacji Polski, gdyby udało się przejść baraż ze Szwecją.

    Autor tekstu

    Radosław Laudański

    Pasjonat piłki nożnej, szczególnie aktualnego mistrza Polski. Na futbol zagraniczny spoglądam z sympatią i ciekawością. Najbardziej lubię calcio oraz Amerykę Łacińską. Piłka mnie ciekawi, ponieważ za każdym talentem stoi inspirująca lub po prostu ciekawa historia.

    Najnowsze wpisy