Mundial 2026. Rekordowe wyniki w „polskiej” grupie
Mundial obfituje w bramki. Do tej pory średnia jest najwyższy od 1958 roku, więc historia pisze się na naszych oczach. Najciekawiej wygląda sytuacja w grupie F. Gdyby reprezentacja Polski weszłaby na mundial, to własnie w niej by się znalazła Po dwóch kolejkach Holandia, Szwecja, Japonia oraz Tunezja mogą wspominać minione mecze jako historyczne. Nie wszyscy jednak będą pozytywnie wspominać e spotkania, niektórzy nawiązali nawet zarówno do wybitnego, jak i niechlubnego rekordu.
Wspomnianym słodko-gorzkim zespołem oczywiście jest Szwecja, która najpierw wygrała 5:1 z Tunezją, a następnie przegrała 1:5 z Holandią. Aby znaleźć podobną porażkę kraju ze Skandynawii trzeba cofnąć się do czasów kiedy Pele był małym chłopcem.
Historia pisze się na naszych oczach
Najpierw Szwedzi pokonali 5:1 Tunezję i była to ich największa wygrana od 1994 roku kiedy w meczu o trzecie miejsce pokonali 4:0 Bułgarię. Następnie Skandynawowie przegrali 1:5 z Holandią i była to ich najwyższa porażka na mistrzostwach świata od 1950 roku. Wówczas zostali pokonani aż 1:7 przez Brazylię w fazie grupowej, a 4 bramki zdobył Ademir. We wspomnianym czasie Pele miał jedynie 9 lat.
Swoją historię napisali również Japończycy, którzy najprawdopodobniej po raz piąty awansują do fazy pucharowej. Kraj ten po raz pierwszy pojawił się na mistrzostwach świata w 1998 roku i musiał przejść długą drogę, aby znaleźć się w obecnym miejscu. Do tej pory nie wygrywali oni wysoko swoich meczów, a najwyższymi zwycięstwami były 2:0 z Tunezją w 2002 roku i 3:1 z Danią w 2010 roku. Wygrana 4:0 z Tunezją jest więc najwyższym w historii zwycięstwem „Samurajów” na mundialach. Wspomniana Tunezja nigdy w historii swoich startów nie przegrała tak wysoko jak ze Szwecją oraz Japonią. Przebić swój dotychczasowy rekord w dwóch spotkaniach z rzędu, to niebywały „wyczyn”, który pokazuje formę tej reprezentacji.
Już dziś skorzystaj ze znakomitej promocji i bądź gotowy na typowanie Mistrzostw Świata 2026!
Przy okazji zbliżających się Mistrzostw Świata możesz skorzystać ze specjalnej oferty powitalnej u polskiego, legalnego bukmachera. BETFAN kod promocyjny SPORTBETFAN daje bonusy od trzech pierwszych depozytów po 200 zł każdy. Z naszym kodem SPORTBETFAN otrzymasz jeszcze dodatkowo extra freebet 25 zł! Jak zgarnąć bonusy z pierwszych trzech depozytów oraz freebet? To proste:
- Zarejestruj się z BETFAN kod promocyjny SPORTBETFAN, albo po prostu kliknij TUTAJ
- Dokonaj depozyt w wysokości minimum 75 PLN, optymalnie 200 PLN. Saldo bonusowe na Twoim koncie zostanie doładowane o 100% od pierwszej wpłaty (maksymalnie 200 złotych)
- Dodatkowo otrzymasz extra freebet o wartości 25 PL2N
- Aby aktywować bonus musisz zagrać za równowartość wpłaconej kwoty (dowolny kurs i liczba zdarzeń)
- Aby środki z salda bonusowego stały się dostępne na saldzie depozytowym do wypłaty, zagraj za bonus kupon składający się z co najmniej dwóch zdarzeń z kursem ogólnym powyżej 3.0.
- Te same warunki dotyczą także drugiego i trzeciego depozytu – za każdym razem otrzymasz 100% wpłaconych środków do 200 PLN! (min. Wpłata poniżej 50 PLN – bonus nie przysługuje).
Dobry nastrój mogą mieć Holendrzy, którzy po raz pierwszy od 2014 roku wygrali czterema bramkami przewagi. Tym razem ofiarą okazała się Szwecja. Wynik 5:1 zachwycił cały kraj i przypomniał najpiękniejsze wspomnienia. 12 lat temu „Oranje” wygrali bowiem 5:1 z Hiszpanią, a dubletem popisał się Arjen Robben i Robin van Persie. Zwycięstwo ze Szwecją to największa wygrana od 1998 roku, wtedy Holendrzy wygrali 5:0 z Korea Południową, a bohaterami okazali się Dennis Bergkamp oraz Ronald de Boer. Obecną historię napisali przede wszystkim Brian Brobbey oraz Cody Gakpo.
Widząc te wyniki oraz historyczne rekordy aż strach pomyśleć, co by się działo w meczach reprezentacji Polski, gdyby udało się przejść baraż ze Szwecją.

