Leo Messi nie ma sobie równych. Mundial znów może być jego

    Radosław Laudański

    22 czerwca 2026

    Leo Messi kapitalnie rozpoczął obecny mundial. Ośmiokrotny zdobywca Złotej Piłki ustrzelił hat-tricka w meczu z Algierią i udowodnił, że czas się dla niego zatrzymał i wciąż potrafi dokonywać wielkich rzeczy. 

    argentyna-leo-messi-mistrzostwa

    W ostatnich latach żaden piłkarz nie daje reprezentacji narodowej tyle, co Messi. Argentyńczyk nie dość, że wygrał mistrzostwa świata oraz dwa turnieje Copa America, to wciąż wykręca lepsze liczby niż Kylian Mbappe, Harry Kane, Robert Lewandowski czy Cristiano Ronaldo. Z okazji wybitnej formy strzeleckiej 38-latka Betfan przygotował specjalną promocję, w której można wygrać 400 zł freebetu za gola Messiego w meczu z Austrią.

    Messi dokonuje wielkich rzeczy

    Prawdziwy przełom Leo Messiego w barwach narodowych nastąpił w 2021 roku. Wtedy wygrał Copa America i wzniósł się na poziom, jaki wcześniej prezentował w Barcelonie. Przez lata zarzucano mu, że w koszulce „Albicelestes” nie daje z siebie tyle, co w tej „Blaugrany”. Po odejściu ze stolicy Katalonii role się odwróciły. Co ciekawe to właśnie po opuszczeniu swojego ukochanego klubu stał się piłkarzem, który najlepszą formę osiąga w barwach narodowych. Od tego czasu w każdym meczu czuć, że Messi może umrzeć za swój kraj. Kiedy parę lat temu szło mu gorzej w PSG, było widać, że nie robi tego z pasji, miłości i tylko w Argentynie może być sobą. Sytuacja stała się więc zupełnie odwrotne od tej, którą znaliśmy przed 2021 roku gdy Messi zawodził w reprezentacji Argentyny.

    Od 2021 roku Messi zdobył 49 bramek oraz zaliczył 20 asyst w 58 meczach w narodowych barwach. Daje to średnią bramek 0,84 na mecz i udział przy 1,18 akcjach bramkowych na mecz. Przed 2021 rokiem strzelał 0,5 goli na mecz i brał udział przy 0,80 akcjach bramkowych na mecz. Mowa o wielkim progresie, który najbardziej uwidocznił się podczas mistrzostw świata. We wspomnianym okresie 38-latek wykręcił lepsze liczby od Kyliana Mbappe (udział przy 1,13 akcjach bramkowych na mecz), Harry’ego Kane’a (0,87), Cristiano Ronaldo (0,83) i Roberta Lewandowskiego (0,82).

    Dzięki hat-trickowi z Algierią Messi strzelił swoją 16. bramkę na mistrzostwach świata. Wyrównał dorobek Mirosława Klose i stał się najlepszym strzelcem w historii mundiali. Co ciekawe przed 2022 rokiem miał na koncie zaledwie 6 trafień. 8 spotkań od 2022 roku wystarczyło, aby strzelił więcej goli na mundialach niż łącznie Cristiano Ronaldo, Thierry Henry czy Diego Armando Maradona. Na takie wyczyny stać tylko najlepszych w historii.

    Już dziś skorzystaj ze znakomitej promocji i bądź gotowy na typowanie Mistrzostw Świata 2026!

    Przy okazji zbliżających się Mistrzostw Świata możesz skorzystać ze specjalnej oferty powitalnej u polskiego, legalnego bukmachera. BETFAN kod promocyjny SPORTBETFAN daje bonusy od trzech pierwszych depozytów po 200 zł każdy. Z naszym kodem SPORTBETFAN otrzymasz jeszcze dodatkowo extra freebet 25 zł! Jak zgarnąć bonusy z pierwszych trzech depozytów oraz freebet? To proste:

    1. Zarejestruj się z BETFAN kod promocyjny SPORTBETFAN, albo po prostu kliknij TUTAJ
    2. Dokonaj depozyt w wysokości minimum 75 PLN, optymalnie 200 PLN. Saldo bonusowe na Twoim koncie zostanie doładowane o 100% od pierwszej wpłaty (maksymalnie 200 złotych)
    3. Dodatkowo otrzymasz extra freebet o wartości 25 PL2N
    4. Aby aktywować bonus musisz zagrać za równowartość wpłaconej kwoty (dowolny kurs i liczba zdarzeń)
    5. Aby środki z salda bonusowego stały się dostępne na saldzie depozytowym do wypłaty, zagraj za bonus kupon składający się z co najmniej dwóch zdarzeń z kursem ogólnym powyżej 3.0.
    6. Te same warunki dotyczą także drugiego i trzeciego depozytu – za każdym razem otrzymasz 100% wpłaconych środków do 200 PLN! (min. Wpłata poniżej 50 PLN – bonus nie przysługuje).

    Oferta powitalna mundial

    „La Pulga” Wciąż jest najlepszy 

    W reprezentacji Argentyny Messi potrafi strzelać gole seriami. Świadczy o tym fakt, że trafiał do siatki w pięciu ostatnich mundialowych meczach z rzędu. W ośmiu ostatnich spotkaniach na mistrzostwach świata tylko w jednym nie wpisał się na listę strzelców. Nie zdołał strzelić gola tylko podczas rywalizacji z reprezentacją Polski prowadzoną przez Czesława Michniewicza. Doskonale pamiętamy jak świetną interwencję przy jego rzucie karnym zaliczył wtedy Wojciech Szczęsny.

    Obserwując grę Messiego wciąż można dostrzec umiejętności, jakich nie widać u żadnego innego piłkarza na świecie. Mowa o absolutnym fenomenie, dla którego czas się zatrzymał. Jego sylwetka wciąż wygląda imponująco, jednak stanowi ona wyłącznie jedno z narzędzi, które pomagają mu w utrzymaniu formy. Najważniejszymi czynnikami pozwalającymi grać mu na tak wysokim poziomie blisko 40-ki jest talent oraz profil boiskowy. Nigdy bowiem nie bazował w nadmierny sposób na szybkości oraz przygotowaniu fizycznym. Głównym atutem Messiego była zawsze inteligencja boiskowa. Zawsze myślał dwa razy szybciej od innych. Jego wybitna wizja gry oraz przegląd pola pozwalały myśleć, że posiada on w głowie wielką mapę podań.

    Później wraz z wiekiem wspomniane atuty zaczęły w większym stopniu być widoczne w jego grze, rzadziej za to wchodził w dryblingi i ze względu na wiek w większym stopniu stał się rozgrywającym. Widać jednak, że wciąż nie zapomniał jak strzela się na bramkę, co pokazują bramki po przepięknych uderzeniach z trudnych pozycji przeciwko Algierii. Wtedy ustrzelił hat-tricka z łącznego współczynnika goli oczekiwanych na poziomie 0,79.

    Gra na niższej intensywności w MLS pozwala mu oszczędzać siły na występy w reprezentacji. Widząc jego bramki, przegląd pola, uderzenia oraz liczbę napędzanych akcji bramkowych wciąż trudno dostrzec piłkarza, który potrafi wywierać tak wielki wpływ na swój zespół. Mimo 38 lat na karku, Messi wciąż może na boisku więcej niż Lamine Yamal i można się zastanawiać czy w formie reprezentacyjnej wciąż nie jest najlepszym graczem na świecie. Obecnie między nim a Cristiano Ronaldo w barwach narodowych widoczna jest przepaść, jaka wcześniej nie miała miejsca. Messi starzeje się jak żaden inny piłkarz w historii.

    Występy w klubie mu pomagają

    Gra w MLS nie tylko sprawia, że Messi ma więcej sił na występy w reprezentacji Argentyny. Świetne statystyki utrzymują go w przeświadczeniu, że wciąż może dokonywać wielkich rzeczy. Mimo gorszego poziomu ligi dobrze wpływa to na jego motywację w narodowych barwach. Łącznie w Interze Miami Messi zdobył 90 bramek i zaliczył 51 asyst w 104 występach. Podczas ostatniego sezonu „La Pulga” poprowadził swój klub do pierwszego w historii tytułu mistrzowskiego. Zakończył rozgrywki z udziałem przy 58 akcjach bramkowych. Nikt w historii tej ligi nie zbliżył się do takiej liczby. Dla porównania Cristiano Ronaldo w Saudi Pro League brał udział przy 30 akcjach bramkowych.

    Forma na obecnym mundialu była niewiadomą, ponieważ podczas ostatniego Copa America Messi złapał drobną zadyszkę. Później się jednak odrodził i znów wygląda podobnie jak 4 lata temu w Katarze. Wygrane 2 turnieje Copa America i mundial od 2021 roku to nie przypadek. Widząc jego występy na poprzednich mistrzostwach świata, można było sobie przypomnieć Diego Armando Maradonę w 1986 roku kiedy samodzielnie poprowadził „Albicelestes” do zdobycia mistrzostwa świata. „El Pibe D’Oro” 40 lat temu strzelił wtedy 5 goli i zaliczył 5 asyst, a Messi w Katarze zdobył 7 bramek i dołożył do tego 3 ostatnie podania. Dziś obaj stali się futbolowymi bogami, o czym świadczy fakt, że  znajdują się na licznych flagach kibiców reprezentacji Argentyny. Kultowy status również motywuje Messiego do jak najlepszych występów. Po wygranych mistrzostwach świata można było odnieść wrażenie, że ludzie przychodzą do jego domu niczym na audiencję do papieża.

    Występy w meczu towarzyskim z Islandią oraz na mundialu przeciwko Algierii bardzo mocno zadziałały na wyobraźnię kibiców i pokazały, że Messi nie ma żadnych limitów. Zachwycał na mundialach kiedy pokolenie obecnych 30-latków było dziećmi i przeżywało swój pierwszy mundial i robi to również obecnie. Zobaczymy też jak potoczy się rywalizacja o tytuł króla strzelców oraz najlepszego strzelca w historii mistrzostw świata. W obu przypadkach będzie rywalizował z Kylianem Mbappe, który 4 lata temu stał się jego nowym głównym rywalem.  Doświadczenie na amerykańskich boiskach, dostosowanie do warunków pogodowych i gorsza forma gigantów z Europy mogą przybliżyć Leo do obrony tytułu mistrzowskiego, która przestała brzmieć abstrakcyjnie.

    Autor tekstu

    Radosław Laudański

    Pasjonat piłki nożnej, szczególnie aktualnego mistrza Polski. Na futbol zagraniczny spoglądam z sympatią i ciekawością. Najbardziej lubię calcio oraz Amerykę Łacińską. Piłka mnie ciekawi, ponieważ za każdym talentem stoi inspirująca lub po prostu ciekawa historia.

    Najnowsze wpisy