Menedżer w piłce nożnej. Czym różni się od trenera?

Menedżer w piłce nożnej. Podobno za sukcesem każdego mężczyzny stoi kobieta. W piłce nożnej, choć to piłkarze wykonują ogół pracy na boisku, ich sukcesy nie byłyby możliwe bez menedżera – człowieka odpowiedzialnego za szereg kluczowych decyzji. Jaka jest rola menedżera? Czym różni się od trenera? Jaki jest jego wpływ na drużynę?

Z artykułu na temat roli menedżera w piłce nożnej dowiesz się:

Kim w piłce nożnej jest menedżer?

Menedżer to jedno z najważniejszych ogniw zarządzających klubem piłkarskim. Do jego podstawowych obowiązków należy kontrola kondycji finansowej, kupowanie oraz sprzedawanie zawodników czy w nieco mniejszym stopniu odpowiadanie za kwestie wizerunkowe, marketingowe oraz sponsorskie.

Niektóre zadania mogą zostać przez menedżera podzielone z dyrektorem sportowym lub inną wysoko sytuowaną w strukturze klubu osobą. W większości przypadków jest to funkcja, której zarówno media, jak i kibice nie poświęcają zbyt wiele uwagi i tylko przy skrajnie udanych lub bezproduktywnych działaniach ocena pracy menedżera zostaje poddana szerszej widowni. Zazwyczaj zainteresowanie skupia się wokół trenera oraz piłkarzy, ostatecznie prezydenta klubu.

Czym różni się menedżer od trenera?

W wielu krajach Europy jest wyraźne rozróżnienie na menedżera i trenera. W przypadku brytyjskich rozgrywek są to role przypisane jednej osobie, a pojęcie trenera właściwie nie obowiązuje i zostało zastąpione menedżerem. Pomijając wyspiarską sytuację, należy stwierdzić, że trener to osoba odpowiedzialna stricte za kwestie szkoleniowe, ustalanie podstawowego składu, opracowywanie meczowej taktyki, motywowanie graczy i rozwijanie ich nie tylko pod kątem zdolności piłkarskich, lecz także charakteru oraz siły psychicznej i mentalnej.

Trener może mieć swoje życzenia odnośnie do zakupu lub sprzedaży danych zawodników, ale jego aktywność na rynku transferowym jest zdecydowanie mniejsza niż w przypadku menedżera, który w większej mierze odpowiada za ogólną wizję prowadzenia klubu. Oczywiście nie jest powiedziane, że te dwie funkcje nie mogą być łączone. Przykładem posłuży ostatecznie niezatrudniony w AC Milan Ralf Rangnick, który w klubie ze stadionu San Siro miał pełnić rolę zarówno trenera Rossonerich, jak i dyrektora technicznego, czyli osoby o zbliżonym statusie do menedżera.

Najlepsi menedżerowie w brytyjskim futbolu

Z pojęciem menedżera najczęściej spotykamy się w przypadku brytyjskich rozgrywek, z naciskiem na angielską Premier League. W Wielkiej Brytanii wiodącą postacią w drużynie piłkarskiej nie jest „head coach” czy „coach”, lecz „manager”. Dlatego lepszym określenie od „trenowania” zespołu będzie jego „prowadzenie”.

W historii rozgrywek angielskiej ekstraklasy możemy wskazać co najmniej kilka menedżerskich nazwisk, które zapisały się w niej złotymi literami. Za jednego z najlepszych na tej pozycji uznawany jest sir Matt Busby – łącznie przez piętnaście lat (1945-1969 oraz 1970-1971) prowadzący Manchester United. Z Czerwonymi Diabłami zdobył pięć tytułów ligowych, dwa Puchary Anglii oraz triumfował w Pucharze Europy (ówczesnej Lidze Mistrzów).

Innym słynnym managerem klubu z Old Trafford był sir Alex Ferguson – prowadzący klub od 1986 do 2013 roku. Szkot nie tylko odniósł wielkie sukcesy (m.in. trzynaście ligowych tytułów oraz dwa triumfy w Lidze Mistrzów), lecz wyróżniał się wzorcowym prowadzeniem młodzieży i korzystaniem z potencjału, jaki zawierała w sobie przez lata akademia Manchesteru. Zwłaszcza w latach 90. zbudował wizerunek klubu, który słynie z budowania siły w oparciu o wychowanków lub piłkarzy w bardzo wczesnym wieku zaczynających się kształcić w United, a za kadencji Fergusona legendami drużyny z Teatru Marzeń stali się m.in. David Beckham, Gary Neville, Ryan Giggs, Nicky Butt, Paul Scholes czy w nieco mniejszym stopniu Wes Brown i John O’Shea.

Za wybitnego managera uchodzi także sir Bobby Robson, który swoje największe sukcesy odniósł poza Anglią jako trener Barcelony, PSV Eindhoven oraz Porto. Nawet przy braku większych osiągnięć z Newcastle United czy wcześniej Ipswich Town stał się rozpoznawalną i bardzo cenioną postacią brytyjskiego futbolu. Oczywiście wśród zasłużonych managerów z Premier League nie znajdują się wyłącznie rodzime nazwiska. 

Wielką postacią wyspiarskiej piłki stał José Mourinho, który szturmem wkroczył do angielskiej ekstraklasy i w latach 2004-2007 zdobył z Chelsea dwa mistrzowskie tytuły oraz zbudował z The Blues jedną z potęg w całej Europie. W późniejszych latach portugalski manager podobnie świętował sięganie z londyńskim klubem po trofea oraz wzbogacił gablotę z nagrodami Manchesteru United.

Historycznego, jednego z najbardziej szokujących w historii tego sportu wyczynu z Leicester City, którym było zdobycie mistrzowskiego tytułu w 2016 roku, dokonał Włoch Claudio Ranieri. Potężny, choć pozbawiony jakiegokolwiek sukcesu w postaci trofeów, Tottenham zbudował Argentyńczyk Mauricio Pochettino. Przez ponad dwadzieścia lat (1996-2018) wysoką pozycję w angielskiej piłce zapewniał Arsenalowi Francuz Arsène Wenger.

Od trzech lat natomiast swoją historię piszą Niemiec Jürgen Klopp oraz Hiszpan Josep Guardiola – odpowiednio managerowie Liverpoolu oraz Manchesteru City. To właśnie prowadzone przez nich drużyny wzbudzają zachwyt na całym świecie ze względu na niezwykle skuteczną i atrakcyjną dla oka ofensywną postawę. Prowadzeni przez Guardiolą The Citizens z sezonu 2017/2018 uważani są nawet za najlepszy zespół w dziejach Premier League.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.