Mbappé bez gola, Real bez spokoju. Czy Girona wykorzysta kryzys?
Real Madryt podejmie Gironę w momencie, gdy forma zespołu Álvaro Arbeloi budzi coraz więcej wątpliwości. Dwie porażki z rzędu, rosnąca strata do Barcelony i nierówna dyspozycja kluczowych zawodników sprawiają, że Królewscy znajdują się pod ogromną presją.
Kylian Mbappé zatrzymał się na 23 ligowych golach i nie potrafi ponownie wejść na najwyższy poziom skuteczności. Girona natomiast po trudnej rundzie jesiennej ustabilizowała formę i przestała oglądać się za siebie. Choć faworytem pozostaje Real, statystyki pokazują, że goście mogą powalczyć o niespodziankę.
Postaw na Real i zgarnij fortunę!
Real Madryt po dwóch porażkach z rzędu będzie chciał z pewnością przełamać złą passę! Zagraj po kursie 10.0 na wygraną Realu Madryt z Gironą! Sprawdź, jak zgarnąć 176 zł na konto główne, stawiając tylko 20 zł w BETFAN!
Hitowa promocja bukmachera powraca! Królewscy są zdecydowanym faworytem w starciu z Gironą. Polski, legalny bukmacher ma wyjątkową promocję – specjalny powiększony kurs 10.0 na wygraną Real Madryt z Gironą! Stawiając 20 zł, możesz wygrać 176 zł na konto główne! Dodatkowo za pierwsze trzy wpłaty możesz zgarnąć łącznie aż 600 zł w bonusach! 
Jak skorzystać z kursu 10.0 na wygraną Realu Madryt z Gironą?
- Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN
- Wpłać pierwszy depozyt w wysokości minimum 50 zł (optymalnie 200 zł)
- Zgarnij dodatkowo 100% bonusu od pierwszej wpłaty do 200 zł
- Postaw swój pierwszy kupon SOLO za stawkę dokładnie 20 zł na wygraną Realu Madryt z Gironą po specjalnym kursie 10.0 W TYM MIEJSCU
- Za drugą i trzecią wpłatę możesz zgarnąć bonusy do 200 zł od każdej z nich!
Jeżeli Real Madryt wygra to spotkanie, wygrana 176 zł trafia na Twoje konto główne! Graj i wygrywaj razem z nami!
Forma Realu niepokoi. Dwie porażki i spadek pewności
Real Madryt w ostatnich tygodniach prezentuje bardzo nierówną dyspozycję. W pięciu ostatnich meczach Królewscy zanotowali trzy zwycięstwa i dwie porażki, ale problemem jest moment, w którym te przegrane się pojawiły. Najpierw zespół uległ Mallorce 1:2 w La Liga, a następnie przegrał 1:2 z Bayernem w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Te wyniki znacząco skomplikowały sytuację zarówno w lidze, jak i w Europie.
Wcześniej Real potrafił jednak pokazać swoją siłę. Zwycięstwa nad Atletico, Manchesterem City i Elche sugerowały, że drużyna złapała właściwy rytm. Problem polega na tym, że stabilność wciąż pozostaje największym wyzwaniem. Kibice coraz częściej zwracają uwagę na brak konsekwencji oraz momenty przestoju, które kosztują utratę punktów. Dodatkowo ofensywa nie działa już tak płynnie jak wcześniej, a liderzy nie zawsze potrafią przechylić szalę zwycięstwa na korzyść madrytczyków.
Niepokojąca jest również dyspozycja Kyliana Mbappé. Francuz zatrzymał się na 23 ligowych trafieniach i w ostatnich spotkaniach nie potrafi odnaleźć drogi do siatki. Choć nadal pozostaje jednym z najgroźniejszych zawodników ligi, jego skuteczność spadła w kluczowym momencie sezonu. Właśnie dlatego mecz z Gironą może być dla niego idealną okazją do przełamania i odbudowania pewności siebie.
Mając na uwadze formę zawodników Realu, przygotowaliśmy dla Was wiele ciekawych zakładów na ten mecz. Sprawdźcie i przekonajcie się sami!
Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
Girona stabilniejsza, ale wciąż nieprzewidywalna
Girona przystępuje do meczu po serii nierównych wyników, ale z widoczną poprawą w grze. W pięciu ostatnich spotkaniach zanotowała dwa zwycięstwa, remis i dwie porażki. Pokonanie Villarreal 1:0 oraz Athletic Bilbao 3:0 pokazało, że zespół Michela potrafi być bardzo groźny, szczególnie gdy gra zorganizowanie i wykorzystuje kontrataki.
Z drugiej strony porażki z Osasuną i Celtą potwierdzają, że Girona nadal nie odzyskała pełnej stabilności. Drużyna potrafi zagrać bardzo solidnie, by w kolejnym meczu stracić kontrolę nad wydarzeniami. Mimo to sytuacja w tabeli jest dla niej komfortowa – środek stawki i bezpieczna przewaga nad strefą spadkową pozwalają podejść do starcia z Realem bez presji. To może być duży atut, szczególnie w kontekście napiętej atmosfery wokół gospodarzy.
Historia bezpośrednich spotkań przemawia za Realem, ale ostatni mecz pokazał, że Girona potrafi postawić się faworytowi. W listopadzie padł remis 1:1, który był sygnałem, że kataloński zespół potrafi skutecznie ograniczyć ofensywę Królewskich. Wcześniej Real wygrał cztery kolejne spotkania, jednak obecna dyspozycja obu drużyn sugeruje bardziej wyrównany pojedynek.
Bernabéu kontra wyjazdowa słabość Girony
Największym atutem Realu pozostaje Santiago Bernabéu. Królewscy wygrali 13 z 15 ligowych spotkań u siebie i tylko dwukrotnie schodzili z boiska pokonani. Ten bilans pokazuje, że mimo problemów z formą drużyna Arbeloi nadal jest bardzo trudna do zatrzymania na własnym stadionie. Właśnie dlatego gospodarze będą liczyć na szybkie narzucenie tempa i kontrolę meczu od pierwszych minut.
Girona na wyjazdach nie imponuje. W 15 spotkaniach poza własnym boiskiem zdobyła tylko 15 punktów, co jasno pokazuje, że mecze poza Katalonią są jej słabą stroną. Zespół Michela często ma problemy z utrzymaniem intensywności i reagowaniem na pressing rywala. Jeśli Real zagra agresywnie od początku, goście mogą mieć trudności z wyjściem z własnej połowy.
Álvaro Arbeloa jasno podkreślił przed meczem, że jego drużyna musi podejść do spotkania z pełną koncentracją. Trener zapowiedział, że wystawi najmocniejszy możliwy skład i nie zamierza oszczędzać zawodników mimo zbliżającego się rewanżu z Bayernem. Podkreślił również, że kluczowe będą determinacja i nastawienie, a sam talent nie wystarczy do wygrywania spotkań. Jak z kolei prezentują się przewidywane składy?
Real: Łunin – Carvajal, Militao, Huijsen, Fran Garcia – Valverde, Tchouameni, Camavinga – Bellingham – Vinicius, Mbappe.
Girona: Gazzaniga – Martinez, Reis, Blind, Moreno – Beltran, Witsel – Tsygankov, Martin, Azzedine Ounahi – Abel Ruiz.
Real Madryt stoi więc przed obowiązkowym zadaniem. Strata siedmiu punktów do Barcelony oznacza, że margines błędu praktycznie nie istnieje. Girona natomiast może grać swobodniej i spróbować wykorzystać presję ciążącą na rywalu. Wszystko wskazuje na to, że starcie na Bernabéu będzie testem charakteru gospodarzy i okazją dla gości do sprawienia niespodzianki.

