Manchester City czy Real – który wielki odpadnie?

Manchester City – Real Madryt. Już we wtorek o godzinie 21:00 czeka nas rozstrzygnięcie szlagieru 1/8 finału Ligi Mistrzów. Real Madryt, który w lutym przegrał u siebie 1:2 z Manchesterem City, teraz powalczy na Etihad Stadium o awans do ćwierćfinału.

MANCHESTER CITY MA ZALICZKĘ

Real jest teraz w całkiem innej formie niż przed pandemią. Do rewanżu z Obywatelami podchodzi uskrzydlony 10 zwycięstwami ligowymi z rzędu. Zinedine Zidane życzyłby sobie przeniesienie formy ligowej na Champions League. Może być to jednak trudne. Manchester City ma tę przewagę, że Real nie będzie mógł skorzystać chociażby z Sergio Ramosa.

W ostatnich pięciu ligowych spotkaniach Obywatele strzelili 21 bramek. Drużyna Pepa Guardioli jest nienasycona w tym sezonie, gdyż do swojej gabloty z trofeami dorzuciła tylko dwa znaczące trofea: Tarczę Wspólnoty i Puchar Ligi Angielskiej.

REAL ODROBI STRATĘ?

W lidze Manchester City już dawno przegrał walkę z Liverpoolem o mistrzostwo ligi. Natomiast w Pucharze Anglii odpadli w półfinale z Arsenalem. Parcie na Ligę Mistrzów jest tym większe, że klub ma apetyt na końcowe zwycięstwo już od kilku sezonów. Już raz Real stanął im na drodze w sezonie 2015/2016. Wtedy obie drużyny spotkały się w półfinale i górą okazali się Galacticos.

Zwycięzca tej pary w ćwierćfinale zagra z wygranym w parze Juventus vs Olympique Lyon.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.