Lyon – Lens: kurs na sensację? Statystyki wiele mówią

    Gabriel Stach

    05 marca 2026

    Ćwierćfinał Coupe de France zapowiada się niezwykle interesująco. Olympique Lyon podejmie RC Lens na Parc Olympique Lyon w meczu, który może przesądzić o dalszych losach obu zespołów w krajowym pucharze.

    Lyon

    Gospodarze liczą na wykorzystanie atutu własnego stadionu, ale Lens przyjeżdża z ambicją sprawienia niespodzianki. Statystyki oraz ostatnia forma obu drużyn sugerują wyrównane starcie, które może być prawdziwą gratką dla typerów.

    Lyon szuka przełamania po ostatnich porażkach

    Drużyna prowadzona przez Paulo Fonsekę przeżywa ostatnio mieszane chwile. Jeszcze niedawno Lyon imponował serią 13 zwycięstw z rzędu we wszystkich rozgrywkach, ale ostatnie tygodnie przyniosły wyraźne spowolnienie. Najpierw przyszła porażka ze Strasbourgiem, a następnie przegrana 2:3 z Olympique de Marseille w Ligue 1.

    W tamtym spotkaniu Lyon miał 48 procent posiadania piłki i sześć celnych strzałów. Na listę strzelców wpisali się Corentin Tolisso oraz Rémi Himbert, jednak defensywa nie wytrzymała presji rywali. Łącznie w dwóch ostatnich meczach ligowych drużyna straciła aż sześć bramek, co dla sztabu szkoleniowego jest powodem do niepokoju przed ćwierćfinałem.

    Mimo tego Lyon pozostaje groźny, szczególnie u siebie. W Pucharze Francji gospodarze wyeliminowali wcześniej Laval, wygrywając pewnie 2:0. Ofensywa zespołu w ostatnich ośmiu spotkaniach prezentowała się solidnie – średnio dwa gole na mecz oraz ponad cztery celne strzały.

    Najskuteczniejszym zawodnikiem w tym okresie był Endrick z czterema trafieniami, a Tolisso dorzucił trzy gole. Warto też zwrócić uwagę na kreację gry – Endrick zanotował cztery asysty, co czyni go jednym z kluczowych graczy ofensywy.

    Lens potrafi wykorzystać słabości rywali

    Zespół RC Lens przyjeżdża do Lyonu z reputacją drużyny niezwykle niewygodnej dla faworytów. W ostatnim ligowym meczu Lens zremisowało 1:1 ze RC Strasbourg Alsace, a jedynego gola zdobył Mamadou Sangare.

    Choć statystyki posiadania piłki były skromne – około 45 procent – Lens potrafił stworzyć kilka groźnych sytuacji. Ich styl gry często opiera się na szybkim przechodzeniu z defensywy do ataku, co może być szczególnie groźne przeciwko drużynie mającej problemy w obronie.

    W ostatnich ośmiu meczach Lens wygrał pięć razy, przegrał dwa i raz zremisował. Zespół zdobywał średnio 2,3 gola na spotkanie i oddawał niemal 15 strzałów na mecz, co pokazuje ich ofensywny potencjał.

    Mając na uwadze średnie obu zespołów, przygotowaliśmy dla Was wiele ciekawych i interesujących zakładów na ten mecz. Przekonajcie się sami i wybierzcie coś dla siebie!

    Betfan logo
    Liczba goli: Powyżej 3.5
    Kurs 2.60
    Zagraj już teraz

    Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN SPORTBETFAN. 

    BETFAN oferta powitalna + freebet

    Najskuteczniejsi zawodnicy ofensywy to Wesley Saïd i Rayan Fofana z trzema golami. Florian Thauvin dorzucił dwa trafienia, a Matthieu Udol wyróżnia się kreatywnością – w ostatnich tygodniach zaliczył trzy asysty.

    Historia spotkań i liczby przed meczem

    Bezpośrednie starcia obu drużyn w ostatnich latach są bardzo wyrównane. W poprzednim meczu ligowym Lyon wygrał 1:0 na stadionie Lens, jednak w ostatnich dziesięciu spotkaniach bilans wygląda następująco: cztery zwycięstwa Lens, trzy Lyonu i trzy remisy.

    Tak wyrównane statystyki sprawiają, że ćwierćfinał zapowiada się jako bardzo otwarta rywalizacja. W meczach pucharowych często decydują detale – skuteczność pod bramką, stałe fragmenty gry czy pojedyncze błędy defensywy. Lyon ma przewagę własnego stadionu, ale Lens udowadniało już wielokrotnie, że potrafi sprawić niespodziankę.

    Dlatego ćwierćfinał Pucharu Francji może być jednym z najbardziej emocjonujących spotkań tygodnia. Dla kibiców oznacza to widowisko pełne walki, a dla graczy bukmacherskich – kilka naprawdę interesujących scenariuszy do rozegrania.

     

    Autor tekstu

    Gabriel Stach

    Bayern Monachium w jego życiu zajmuje trzy miejsca na podium. Płakał ze smutku po golach Diego Milito i z radości po golu Robbena. Znajdziesz go też na "Die Roten", gdzie napisał 40 tys. tekstów!

    Najnowsze wpisy