Liverpool – Arsenal: składy na mecz, sędzia, kto zagra?
Już za kilka godzin odbędzie się hit trzeciej kolejki Premier League. W niedzielne późne popołudnie, na Anfield wybiegną drużyny Liverpoolu i Arsenalu. Obie drużyny mają w planach walkę o mistrzostwo w tym sezonie, o czym świadczą komplety punków w pierwszych dwóch kolejkach.
Jacy zawodnicy wybiegną na murawę w tym klasyku ligi angielskiej na szczycie? Kto będzie starał się nie przeszkadzać widowisku, biegając z gwizdkiem? Tego wszystkiego dowiesz się w tym artykule.
Liverpool – Arsenal: przewidywane składy na mecz
Są to przewidywane składy
Liverpool mierzy się z wyzwaniami kadrowymi, ale ma powody do optymizmu. Conor Bradley jest do dyspozycji i może powrócić na prawą obronę, co stanowi korzystniejszą opcję niż użycie Szoboszlaia na tej pozycji. W ostatnich spotkaniach Slot testował Szoboszlaia jako tymczasowego prawego obrońcę, ale naturalny defensor jak Bradley daje więcej stabilności defensywnej. Na przedpolu znajduje się ofensywna trójka: Salah, Wirtz i Gakpo. Ten ostatni cieszy się doskonałą formą — ma już gola i dwie asysty w pierwszych dwóch meczach sezonu oraz właśnie przedłużył kontrakt z klubem, co pokazuje, jak ważny jest dla Liverpoolu. Florian Wirtz — mimo że to rekordowy transfer — na razie nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań i jego występy pozostają poniżej oczekiwań. Liverpool staje więc przed zadaniem: czy Bradley wprowadzi więcej pewności z tyłu, a ofensywa — oparta na Salahu i Gakpo — udźwignie ciężar gry. Anfield jest ich domem i okazją do potwierdzenia ambicji tytułowych — ale defensywa będzie kluczowa.
Arsenal ma przed sobą ważne wyzwanie, ale trapią ich problemy kadrowe. Bukayo Saka będzie nieobecny z powodu urazu ścięgna udowego, a jego absencja potrwa prawdopodobnie około czterech tygodni. Dodatkowo, Martin Ødegaard nie wrócił jeszcze treningu i jego występ nie jest pewny. Brakuje także Gabriela Jesusa i Kai Havertza, co powoduje mniejszą liczbę opcji z ławki, a lista może się rozszerzyć o kilku kolejnych zawodników (Norgaard, White). W takiej sytuacji Mikel Arteta prawdopodobnie postawi na nowy nabytek — Eberechi Eze, który może zaliczyć swój debiut w barwach Arsenalu już dziś. Trójkę ofensywną mogą tworzyć: Madueke, Győkeres z przodu (lider ataku), oraz Martinelli. Pomoc ma zostać wzmocniona przez debiutanta Eze, a defensywny trzon będą stanowić David Raya w bramce, a przed nim — Timber, Saliba, Gabriel i Calafiori. To starcie nie będzie łatwe — Arsenal traci kluczowych graczy, ale pojawiła się szansa, by Eze od razu wprowadził nową jakość i energię w środek pola.
Liverpool:
Alisson; Bradley, Konate, Van Dijk, Kerkez; Szoboszlai, Gravenberch; Salah, Wirtz, Gakpo; Ekitike
Arsenal:
Raya; Timber, Saliba, Gabriel, Calafiori; Eze, Zubimendi, Rice; Madueke, Gyokeres, Martinelli
Liverpool – Arsenal: sędzia spotkania
Arbitrem głównym tego spotkania będzie Chris Hooper. Jest to sędzia, który ma za sobą już 420 oficjalnym meczów na profesjonalnym poziomie, z czego 166 w Premier League oraz debiut w Lidze Mistrzów. Już 58 razy pokazał czerwone kartki i 97 rzutów karnych. W meczach z jego udziałem pokazywanych jest średnio 3,57 kartek.
