Lionel Messi zostaje w domu. Decyzja podjęta

Lionel Messi po wielu tygodniach kontrowersji wokół dalszej kariery w końcu zdecydował. Argentyńczyk zadeklarował, że pozostanie w Barcelonie na kolejny rok. Choć dla kibiców Blaugrany z pewnością jest to świetna informacja, nie wszyscy podzielają ich optymizm.

ZADECYDOWAŁ OJCIEC

Nie jest tajemnicą, że w negocjacjach z klubem kluczową rolę odgrywał Jorge Messi, ojciec piłkarza. Jeszcze kilka dni temu twierdził on, że ewentualne pozostanie jego syna w klubie jest skomplikowane, jednak już wtedy uchylił rąbka tajemnicy, potwierdzając rozważanie przedłużenia kontraktu o rok. Rozmowy z Bartomeu okazały się na tyle pomyślne, że właśnie taki scenariusz doszedł do skutku, a pomocnik hiszpańskiego zespołu pozostanie w nim na najbliższy sezon.

KOLEJNY ROK KŁOPOTÓW

Choć w wywiadzie dla goal.com Lionel Messi potwierdził przedłużenie kontraktu, wypowiedział się on bardzo nieprzychylnie wobec aktualnych władz klubu. „Prawda jest taka, że tu od dawna nie ma żadnego projektu. By rozwiązać kontrakt, musiałbym pozwać Barcelonę, a tego nie mógłbym zrobić” – powiedział. Nie jest on zresztą jedyną osobą, która sceptycznie odnosi się do działań Zarządu Dumy Katalonii. Nawet kibice protestowali przeciw prezesowi klubu, a temat podejmowało także wielu dziennikarzy, którzy krytykowali jego działania. 

LIONEL MESSI ZAGRA W ANGLII?

Sympatycy futbolu od lat zastanawiają się, jak Lionel Messi poradziłby sobie w innej lidze niż La Liga. Wiele osób chciałoby, aby podążył on drogą Cristiano Ronaldo i zmienił otoczenie, walcząc o nowe cele. Sam piłkarz niewątpliwie również chciałby tego spróbować. W ostatnich tygodniach wiele mówiło się o ewentualnej możliwości sprowadzenia zawodnika przez Manchester City z Premier League, gdzie ponownie zawodnik spotkałby Pepa Guardiolę. Czy kierunek ten będzie wciąż aktualny w 2021 roku? Sprawa pozostaje otwarta.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.