Lincoln – Lech Poznań: kto wygra? Analiza ostatnich wyników i meczów
W czwartek, 23 października Lech Poznań zmierzy się na Gibraltarze z Lincoln Red Imps. „Kolejorz” poleci do Gibraltaru jako zdecydowany faworyt. Czy klub z trzynastokrotnie mniejszego państwa od Poznania będzie w stanie nawiązać walkę?
Lincoln jest jednym z najłatwiejszych na papierze rywali Lecha w fazie ligowej Ligi Konferencji. Być może Niels Frederiksen zdecyduje się na parę rotacji w składzie, byle tylko nie „przekombinował”. Sprawdź jakie wyniki osiągały obie drużyny, jak potoczyły się ostatnie mecze bezpośrednie.
Lincoln ostatnie wyniki
Jednym z najbardziej dramatycznych i bolesnych występów w ostatnim czasie Red Imps był mecz przeciwko Zrinjski Mostar w ramach Ligi Konferencji — spotkanie zakończyło się aż 0:5 dla gospodarzy. W Mostarze zespół z Gibraltaru był bezradny — tracąc gole już w pierwszych minutach, nie zdołał odwrócić losów meczu i padł ofiarą wysokiego pressingu i ofensywnej dominacji Zrinjskiego. W sumie aż pięć trafień różnicowało obie drużyny, co było równie brutalne, co sugestywne — pokazujące przepaść klas między klubem z mniejszych lig a drużynami, które regularnie stawiają się w europejskich pucharach.
Tymczasem w domu Red Imps potrafią dominować ligowo — w krajowych rozgrywkach zaliczają bardzo wysokie wygrane, często 6:0 lub 7:0 nad słabszymi przeciwnikami
Lech Poznań ostatnie wyniki
Najbardziej efektowny wynik ostatnich tygodni to bez wątpienia 4:1 nad Rapidem Wiedeń w meczu pierwszej kolejce Ligi Konferencji. Lech tego dnia grał z wielką pewnością siebie — ofensywa funkcjonowała bardzo sprawnie, strzelając gole w różnych fazach spotkania. Luis Palma, Mikael Ishak i Leo Bengtsson znaleźli się w rolach strzelców, a ich współpraca – z kombinacyjnymi akcjami i wykorzystaniem wolnych przestrzeni – była imponująca. To spotkanie to także dowód, że gdy „Kolejorz” złapie swój rytm, potrafi narzucić przeciwnikowi swoje warunki – tempo, presję i konsekwencję w ataku. Witamina pewności po takim zwycięstwie może się przydać w trudniejszych pojedynkach ligi.
W rodzimych rozgrywkach Lech ostatnio remisował 2:2 z Pogonią Szczecin na własnym stadionie. To wynik, który pokazuje, że choć ofensywa Lecha potrafi być groźna, to często napotyka na mury defensyw przeciwników, które potrafią przetrwać oblężenie. W tym samym meczu uwagę przyciągnął występ Luisa Palmy – jego asysta stała się kluczowym momentem meczu i potwierdzeniem, że ten zawodnik potrafi robić różnicę.

